grzejące się tarcze hamulcowe

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

domonaz
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: wt lis 27, 2007 10:14
Lokalizacja: a no z gor

grzejące się tarcze hamulcowe

Post autor: domonaz » czw gru 06, 2007 12:50

czy to normalne że się grzeją tarcze hamulcowe po przejechaniu kliku km no i kilka razy zahamowałem.Tarcz z przodu nie da się dotknąć są tak gorące( są to tarcze wentylkowane) natomiast z tyłu tarcze są źimne jak by wogóle nie chamowały czy to noramlne. Które najpierw hamują przód czy tył? samochód to passat b3



Awatar użytkownika
dziejo
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 8879
Rejestracja: pn lis 14, 2005 02:40
Lokalizacja: Kantorowice
Silnik: AFN

Post autor: dziejo » czw gru 06, 2007 12:56

domonaz pisze:czy to normalne że się grzeją tarcze hamulcowe po przejechaniu kliku km no i kilka razy zahamowałem.
naturalnie
jest ABS ??
tył jak nie jest obciążony to nie hamuje tak jak przód



Awatar użytkownika
herflik95
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 953
Rejestracja: pn mar 13, 2006 11:36
Lokalizacja: LKR
Kontakt:

Post autor: herflik95 » czw gru 06, 2007 13:00

grzanie sie tarcz jest elementem naturalnym no chyba ze dym z nich idzie to wtedy juz nie



Awatar użytkownika
Marcin_87
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 383
Rejestracja: wt paź 30, 2007 13:06
Lokalizacja: Opatów

Post autor: Marcin_87 » czw gru 06, 2007 13:06

przód bardziej hamuje tył dostaje mniejsze ciśnienie płynu dlatego przednie są mocniejsze



valerio
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: czw gru 14, 2006 14:35
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: valerio » czw gru 06, 2007 14:00

Nie jest normalne żeby tarcze się tak grzały żeby nie można było ich dotknąć przy normalnej jeździe po przejechaniu kilku km, no co WY CHŁOPAKI!! puk puk!! , jeśli tak mocno się grzeją to ewidentnie klocki są zapieczone itp. i trą ciągle o tarczę. Co do tyłu to owszem tarcze lub bębny zawsze będą się mniej nagrzewały ponieważ siła hamowania jest rozdzielana względem tyłu - jego obciążenia. Zawsze na przód stosuje się większą siłę hamowania niż tyłu - korektor siły hamowania.


valerio

Awatar użytkownika
herflik95
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 953
Rejestracja: pn mar 13, 2006 11:36
Lokalizacja: LKR
Kontakt:

Post autor: herflik95 » czw gru 06, 2007 14:04

valerio pisze:Nie jest normalne żeby tarcze się tak grzały żeby nie można było ich dotknąć przy normalnej jeździe po przejechaniu kilku km, no co WY CHŁOPAKI!! puk puk!! , jeśli tak mocno się grzeją to ewidentnie klocki są zapieczone itp. i trą ciągle o tarczę. Co do tyłu to owszem tarcze lub bębny zawsze będą się mniej nagrzewały ponieważ siła hamowania jest rozdzielana względem tyłu - jego obciążenia. Zawsze na przód stosuje się większą siłę hamowania niż tyłu - korektor siły hamowania.
Raczej tłoczki się nie cofają. Klocki masz przeciez na sztywno i za docisk odpowiada tłoczeki jak depniesz po hamulach, jak puścisz to tłoczki puszczają (cofają) sie do tyłu



valerio
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: czw gru 14, 2006 14:35
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: valerio » czw gru 06, 2007 14:40

Oczy że tłoczki się cofają, użycie wyrażenia zapieczone klocki to był skrót myślowy żeby kolegę naprowadzić na temat, a nie wmawiać mu że każdemu tarcze grzeją się jak cholera i jest to normalne


valerio

Awatar użytkownika
herflik95
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 953
Rejestracja: pn mar 13, 2006 11:36
Lokalizacja: LKR
Kontakt:

Post autor: herflik95 » czw gru 06, 2007 14:46

ja nie wmawiam nikomu że grzanie sie tarcz jak cholera jest elementem naturalnym tylko ze ich naturalne grzanie jest elementem naturalnym. Trzeba się spytać domonaz, co ma namyśli dokładnie z grzaniem sie ich. Ale uważam że tarcze po przejechaniu kilku kilometrów i hamowaniu pare razy w ciagu tej drogi bede na tyle rozgrzane ze mozna sobie o nie oparzyc ręce



Awatar użytkownika
dziejo
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 8879
Rejestracja: pn lis 14, 2005 02:40
Lokalizacja: Kantorowice
Silnik: AFN

Post autor: dziejo » czw gru 06, 2007 14:53

bede na tyle rozgrzane ze mozna sobie o nie oparzyc ręce
zgadzam sie w 100% i nie wiem poco tyle hałasu



Awatar użytkownika
herflik95
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 953
Rejestracja: pn mar 13, 2006 11:36
Lokalizacja: LKR
Kontakt:

Post autor: herflik95 » czw gru 06, 2007 14:55

dziejo pisze:
bede na tyle rozgrzane ze mozna sobie o nie oparzyc ręce
zgadzam sie w 100% i nie wiem poco tyle hałasu
wymiana poglodów na temat dotknięcia gołą ręką gorącej blachy :rotfl: :pub:



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » czw gru 06, 2007 16:41

herflik95 pisze:wymiana poglodów na temat dotknięcia gołą ręką gorącej blachy
no właśnie.
A nie lepiej doradzić prostą rzecz, żeby podnieść przód auta i sprawdzić czy koła lekko się kręcą lub co w tym stylu? nowe klocki często są ciut za duże, wpycha się ja na siłę w prowadnice i czasem nie odbijają, mimo że sam zacisk jest sprawny i tłoczek się cofa


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Awatar użytkownika
herflik95
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 953
Rejestracja: pn mar 13, 2006 11:36
Lokalizacja: LKR
Kontakt:

Post autor: herflik95 » pt gru 07, 2007 08:05

Paweł Marek pisze:
herflik95 pisze:wymiana poglodów na temat dotknięcia gołą ręką gorącej blachy
no właśnie.
A nie lepiej doradzić prostą rzecz, żeby podnieść przód auta i sprawdzić czy koła lekko się kręcą lub co w tym stylu? nowe klocki często są ciut za duże, wpycha się ja na siłę w prowadnice i czasem nie odbijają, mimo że sam zacisk jest sprawny i tłoczek się cofa
Owszem zgadzam sie ale nigdzie wyzej nie jest napisane ze są nowe klocki jest tylko ze sie tarcze grzeją



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 112 gości