Witam wszytskich! Mam ciekawy problem z autkiem i byłbym wdzięczny choć za wskazówke gdzie szukać rozwiązania. Jestem posiadaczem VW Golf II z silnikime 1,3 na wielowtrysku rocznik '92. Nadeszła zima spadły temperatury ,w związku z tym moje autko zaczęło wykazywać następujące objawy:
1. Na zimno rano niema problemów z odpalenime.
2. Po odpaleniu autko pokonuje bez problemu jakieś 5 km(bez jakichkowliek objawów negatywnych) do momentu osiągniecia przez silnik przepisowych 90 stopni
3. Po tym fakcie silnik przestaje pracować.
4. Po odczakaniu ok 10 min autko wspaniałomyślnie pozwala mi pokonać następnych kilka km
itd...
Problem jest o tyle ciekazwy że w zeszłyum sezonie zimowym miałem te same problemy ale nastała wiosna temperaturki otoczenia się podniosły wieć problem odszedł w niepamięć do teraz . Bardzo byłbym wdzięczny za sugestie w jaki co z tym zrobić. Pozdrawiam
Problemy z silnikiem na ciepło
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Witam
Objawów może być kilka, może być to czójnik halla o którym wspominał mój poprzednik ale może być to również problem z napędem rozdzielacza zapłonu Mam również 1,3i i poprzedniej jesieni miałem podobne objawy jak opisujesz.
Opiszę ci oblawy które ja miałem z hallem i z rozdzielaczem zapłonu:
- przy padniętym cczujniku halla samochodu ponownie uruchomić nie mogłem,
- przy uszkodzonym napędzie rozdzielacza zapłonu samochód bez problemu sie uruchamiał, przejeżdzał ok 1-2 km gasł, po czym po ok 10 min stania pozwalał sie uruchomić. Gdy juz odmówił zupełnie posłuszeństwa musiałem go cholowac do mechanika.
Pozdrawiam życząc udanej diagnozy
Objawów może być kilka, może być to czójnik halla o którym wspominał mój poprzednik ale może być to również problem z napędem rozdzielacza zapłonu Mam również 1,3i i poprzedniej jesieni miałem podobne objawy jak opisujesz.
Opiszę ci oblawy które ja miałem z hallem i z rozdzielaczem zapłonu:
- przy padniętym cczujniku halla samochodu ponownie uruchomić nie mogłem,
- przy uszkodzonym napędzie rozdzielacza zapłonu samochód bez problemu sie uruchamiał, przejeżdzał ok 1-2 km gasł, po czym po ok 10 min stania pozwalał sie uruchomić. Gdy juz odmówił zupełnie posłuszeństwa musiałem go cholowac do mechanika.
Pozdrawiam życząc udanej diagnozy
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 110 gości

