Jak wyjąć klamkę z drzwi

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
flatron316
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 868
Rejestracja: sob cze 18, 2005 19:34
Lokalizacja: 3miasto
Kontakt:

Jak wyjąć klamkę z drzwi

Post autor: flatron316 » wt lis 13, 2007 21:57

Jak w temacie -wykręciłem ,jest luźna.
A ktoś może napisać jak klamkę wyhaczyć tzn ten plastik co ciągnie ten trzpień odpowiedzialny za otwarcie drzwi.
Qwa dziś go złamałem przy próbie wyciągnięcia 1 klamki a jutro chyba złamię drugi :crazy:
Albo jest on u mnie zadługi ,albo zamek zawysoko-nie wiem-coś mnie trafi chyba -w passacie wychodziła bez problemu a tu w gofrze taki shit odwalony.
Może ktoś poradzi co i jak



agrala
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 4119
Rejestracja: czw lip 19, 2007 18:55
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Post autor: agrala » wt lis 13, 2007 22:24

o ile pamietam ciagnelo sie klamke do tylu samochodu i trzeba bylo przekrecic kluczyk w klamce



Awatar użytkownika
flatron316
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 868
Rejestracja: sob cze 18, 2005 19:34
Lokalizacja: 3miasto
Kontakt:

Post autor: flatron316 » wt lis 13, 2007 22:39

Do tyłu nie da rady bo haczy tu

Obrazek

Co teraz?



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » wt lis 13, 2007 22:40

Klamkę pchać w przód nie odciągając jej od karoserii. Tą część co się wkłada kluczyk równocześnie odciągnąć w bok i dopiero wtedy pociągnąć w bok całą klamkę, cały czas trzymając jak najbardziej odgiętą część tylną. można włożyć kluczyk to się łatwiej ją odciąga, ale kręcić nim jest niepotrzebne

[ Dodano: Wto Lis 13, 2007 9:42 pm ]
Uważać na plastyczek co siedzi w otworze w blasze coby nie wpadl do środka drzwi.
Ostatnio zmieniony wt lis 13, 2007 22:41 przez Paweł Marek, łącznie zmieniany 2 razy.



Awatar użytkownika
flatron316
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 868
Rejestracja: sob cze 18, 2005 19:34
Lokalizacja: 3miasto
Kontakt:

Post autor: flatron316 » wt lis 13, 2007 22:52

Paweł Marek pisze:Uważać na plastyczek co siedzi w otworze w blasze coby nie wpadl do środka drzwi.
Marek jaki plasticzek?
Ta podkładka kwadratowa co jest pod klamką?



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » wt lis 13, 2007 23:04

flatron316 pisze:Ta podkładka kwadratowa co jest pod klamką?
nie, na przedniej krawedzi otwory w blasze jest taka delikatna rameczka plastykowa na zatrzaskach. Słabo się trzyma i łatwo wypada, zwykle oczywiście do środka. Nie jest konieczna to tylko takie zabezpieczenie brzegów otworu.

[ Dodano: Wto Lis 13, 2007 10:10 pm ]
To co oznaczone numerem 31, ta gumowa podkładka to 18
Obrazek


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Awatar użytkownika
flatron316
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 868
Rejestracja: sob cze 18, 2005 19:34
Lokalizacja: 3miasto
Kontakt:

Post autor: flatron316 » wt lis 13, 2007 23:11

Paweł Marek pisze:nie, na przedniej krawedzi otwory w blasze jest taka delikatna rameczka plastykowa na zatrzaskach. Słabo się trzyma i łatwo wypada, zwykle oczywiście do środka. Nie jest konieczna to tylko takie zabezpieczenie brzegów otworu.
To u mnie jest chyba już w drzwiach :(

nie wiem tylko czy się da wyhaczyć bez obrócenia klucza.Klucz przy wkładce ma taki wąs który zamyka ten platik i tworzy z nim takie kółko (raczej jajko) a w środku siedzi ten sztyft od otwierania drzwi.Ja ciągnąłem klamke do góry żeby zdjąć to kółko ze sztyftu i oczywiście mi sie plastik złamał.
Spróbuje jutro pchać do przodu.



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » wt lis 13, 2007 23:16

Ja nigdy kluczyka nie przekręcam, a wyciągałem to już wiele razy. W miejscu co myślisz że niema przerwy zrobi się przerwa jak zrobisz jak napisałem wyżej. Ale trzeba znaleźć swoją metodę, z wyczuciem, na pewno sie uda.


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Awatar użytkownika
flatron316
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 868
Rejestracja: sob cze 18, 2005 19:34
Lokalizacja: 3miasto
Kontakt:

Post autor: flatron316 » wt lis 13, 2007 23:37

oki teoretycznie wiem teraz od Ciebie
A jutro będę technikę łapał

Pozdro



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 126 gości