Coś jest nie tak ... słabnie akumlator...i nie tylko

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

g-zone
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 246
Rejestracja: wt lis 06, 2007 02:23
Lokalizacja: z obwodnicy

Coś jest nie tak ... słabnie akumlator...i nie tylko

Post autor: g-zone » wt lis 06, 2007 07:01

Cześć, mam problem z golfikiem , rok temu zapodałem mu bardzo dobry akumlator od jakiegoś czasu podczas odpalenia sie męczy, po dłużej trasie ,zostawie liczmy auto na 2h i ma większy problem odpalić , czym to może byc spowodowane ???? do tego podczas odpalenia coś jakby mi przytkało auto podczas pracy rozrusznika jakby taki opór i po 3-4 sek odpalil skoczyly obr i sie wyrównały pózniej było już ok ........... może ktoś mi powiedzieć co sie dzieje :-/ ????????

P.S. filtry wymieniam co 5 tys(powietrza,paliwa), olej 10(filtr oleju) , kable i świece co 10 tys , gdyż używam go w dynamiczny sposób

Dzięki za odpowiedzi!!



Awatar użytkownika
silent_rob
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 852
Rejestracja: ndz sty 02, 2005 00:43
Lokalizacja: Gryfino
Kontakt:

Post autor: silent_rob » wt lis 06, 2007 09:17

a ile akumulator ma lat ?


Obrazek

g-zone
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 246
Rejestracja: wt lis 06, 2007 02:23
Lokalizacja: z obwodnicy

Post autor: g-zone » wt lis 06, 2007 16:42

rok do tego 62ka ,



kindlar
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 66
Rejestracja: pn paź 15, 2007 09:45
Lokalizacja: podkarpackie

Post autor: kindlar » wt lis 06, 2007 18:46

Może to nie akumulator pada tylko rożrusznik sie blokuje bo ma wybite tulejki i wirnik ociera o stojan. Sprawdz napięcie ładowania może mostek w alternatorze padł i nie doładowuje. Możesz też sprawdzić napięcie na aku pod obciążeniem.



Awatar użytkownika
norek111
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 5456
Rejestracja: wt sie 07, 2007 21:30
Lokalizacja: POLSKA

Re: Coś jest nie tak ... słabnie akumlator...i nie tylko

Post autor: norek111 » wt lis 06, 2007 19:00

sprawdz czy alternator laduje na 14,5v



Awatar użytkownika
Adamtd
VW Baron
VW Baron
Posty: 3346
Rejestracja: pt maja 06, 2005 13:37
Lokalizacja: okolice Krakowa

Post autor: Adamtd » wt lis 06, 2007 21:53

kindlar pisze:Może to nie akumulator pada tylko rożrusznik sie blokuje bo ma wybite tulejki
No też tak może być - najlepiej byłoby zmierzyć prąd ładowania (czy jest) i prąd podczas rozruchu (jak masz taką możliwość). A chyba najprościej to sprawdzić na innym akumulatorze czy dzieje się tak samo czy nie


jest już nas troje i dlatego nie mam czasu odwiedzać formu.....

Awatar użytkownika
silent_rob
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 852
Rejestracja: ndz sty 02, 2005 00:43
Lokalizacja: Gryfino
Kontakt:

Post autor: silent_rob » wt lis 06, 2007 23:15

zle przeczytalem pierwszy post :D pytanie o akumulator zapomnij ;]] sprawdz polaczenie kabli do rozrusznika i czy sruba na ktora kabel jest przykrecony nie jest luzna , warto sprawdzic czy nie jest nic zbytnio zasniedziale i sprawdzic szczotki rozrusznika

[ Dodano: Wto Lis 06, 2007 22:18 ]
g-zone pisze:do tego podczas odpalenia coś jakby mi przytkało auto podczas pracy rozrusznika jakby taki opór i po 3-4 sek odpalil skoczyly obr i sie wyrównały pózniej było już ok
taki objaw jest gdy aku jest juz rozladowany dosc porzadnie

[ Dodano: Wto Lis 06, 2007 22:20 ]
g-zone pisze:zostawie liczmy auto na 2h i ma większy problem odpalić , czym to może byc spowodowane ????
rozumiem ze nie gra wtedy radio nie zostawiasz auta na swiatlach itp ? masz wzmacniacz zamontowany badz inne urzadzenie niedawno montowane bylo w aucie ?

[ Dodano: Wto Lis 06, 2007 22:22 ]
po wylaczeniu auta osluchaj je dokladnie i niestety posiedz przy nim trroche , moze wentylator chlodnicy nie wylacza sie z powodu uwalonego czujnika temperatury , moze byc tez cos ze stacyjka i po wyjeciu kluczyka nie odlacza zaplonu i chodzi sobie wciaz pompa paliwa , musisz po wyjeciu kluczyka osluchac autko czy nigdzie nic nie brzeczy nie chodzi itp


Obrazek

Awatar użytkownika
gOOzOl
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 519
Rejestracja: pt mar 16, 2007 21:11
Lokalizacja: tarnowskie góry
Kontakt:

Post autor: gOOzOl » wt lis 06, 2007 23:26

zobacz czy nie bierze ci pradu jak sobei tak po prostu stoi. miernik w dlon i do dziela. amperomierz pamietaj wpina sie w szereg;p moze masz gdzies jakis zwarcie i za kazdym razem zdazy ci rozladowac akum. nie kombinowal ktos z jakims podlaczeniem itp?

[ Dodano: 06 Lis 2007 22:40 ]
a zeby byla pelna jasnosc to odlacz "-" od aku, pozamykaj wszystko i powylanczaj i wepnij amperomierz miedzy to co odpiales a minus akumulatora i zobacz ile zre pradu;p powinno byc malo, na pewno w mA, nie pamietam czy 3 czy moze 30 ale jakos takos. jak bedzie wiecej to po kolei bezpieczniki out az prad zmaleje. a jak nie zmaleje to wina w niezabezpieczonych obwodach czyli rozrusznik, alternator i costam chyba jesczze. no a jak zmaleje to wiadomo gdzie szukac :)



g-zone
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 246
Rejestracja: wt lis 06, 2007 02:23
Lokalizacja: z obwodnicy

Post autor: g-zone » śr lis 07, 2007 00:17

Dzięki chłopaki za odpowiedzi ! , częściowo sam rozwikłałem problem , akumlator był za słabo doładowany , ale teraz pytanie co mu sie stało że takie rozładowanie (nic nowego do auta nie zapodałem wzmacniacz itd) , co może być powodem jego rozładowania (auto garażowane) ?? możliwe że alternator słabo ładuje??? jak tak to co trzeba by wymienić ???
Ostatnio zmieniony śr lis 07, 2007 00:19 przez g-zone, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
gOOzOl
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 519
Rejestracja: pt mar 16, 2007 21:11
Lokalizacja: tarnowskie góry
Kontakt:

Post autor: gOOzOl » śr lis 07, 2007 01:07

g-zone pisze:Dzięki chłopaki za odpowiedzi ! , częściowo sam rozwikłałem problem , akumlator był za słabo doładowany , ale teraz pytanie co mu sie stało że takie rozładowanie (nic nowego do auta nie zapodałem wzmacniacz itd) , co może być powodem jego rozładowania (auto garażowane) ?? możliwe że alternator słabo ładuje??? jak tak to co trzeba by wymienić ???
sprawdz to o czym pisalem wyzej... problemu nie rozwiazales bo w sumei doszedles do tego ze masz rozladowany akumulator.... sprawdz to ladowanie, najprosciej to podjedz na jakas stacje gdzie maja akumulatory to ci za free zmierza.



Awatar użytkownika
silent_rob
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 852
Rejestracja: ndz sty 02, 2005 00:43
Lokalizacja: Gryfino
Kontakt:

Post autor: silent_rob » śr lis 07, 2007 09:44

zapal auto i sprawdz woltomierzem jakie masz napiecie ladowania to moze wiele wyjasnic ;]
Ostatnio zmieniony śr lis 07, 2007 09:44 przez silent_rob, łącznie zmieniany 1 raz.


Obrazek

adam_franciszek
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 127
Rejestracja: pt gru 10, 2004 21:40
Lokalizacja: Tarnobrzeg

Post autor: adam_franciszek » śr lis 07, 2007 11:17

Ja mialem juz dosc dobrze rozladowany akumulator. Wstawilem wiec "zapasowy"... ktory przed ladowaniem nie wiem ile mial (nie sprawdzilem), po naladowaniu - jakies 6 godzin - jakies 13.28 V bez obciazenia. Po podpieciu do autka i odpalaniu, na klemach mialo jakies 13.54-13.57 (z obciazeniem). Jak na moj gust to aku naladowany dobrze, ale czytalem ze napiecie ladowania z alternatora ma byc w granicach 14.00-14.50 V?

Co myslicie, cos nie tak na poziomie alternatora (szczotki, mostek)?
A moze trzeba sprawdzis styki od alternatora... Mysle, ze w temacie...


Czolem!

Wszystko jest trudne nim stanie się proste.

Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 185 gości