Wyciek płynu chłodniczego z pod trójnika (wadliwy kruciec)
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Wyciek płynu chłodniczego z pod trójnika (wadliwy kruciec)
Mam problem powtorny z płynem chłodniczym ktory wydostaje sie z trojnika, ktory wychodzi bezposrednio z głowicy silnika 1,8 ABS. Wymieniałem trojnik niecały rok temu wraz z wszystkimi oringami i zaslepka, ktora jest niezbedna bo nie produkuja juz takich na 3 wyjscia, ta zaslepka tez mi juz puscila 2 miesiace temu i tez musialem ja wymienic koszt ok 10 zł, a cały trojnik ok 40 zł.
Proszę o rade, co mam zrobic a mianowicie jaki krociec kupic zeby był z tym spokoj na dłuzszy czas, jakiej firmy, a może z innego materiału? czy może to nie jest wina samego krucca?
Zeby nie było niejasnosci to jest własnie ta część:
http://www.allegro.pl/item256200895_kru ... m_1_8.html
Prosze o odpowiedz.
Proszę o rade, co mam zrobic a mianowicie jaki krociec kupic zeby był z tym spokoj na dłuzszy czas, jakiej firmy, a może z innego materiału? czy może to nie jest wina samego krucca?
Zeby nie było niejasnosci to jest własnie ta część:
http://www.allegro.pl/item256200895_kru ... m_1_8.html
Prosze o odpowiedz.
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
Koło mnie w sklepie taki trójnik kosztuje 12 zeta. Taki zamiennik wytrzymał mi 3 lata. Zani przykręcisz obejrzyj powierzchnię głowicy do której przykręcasz. Mogą być wżery. Wtedy szlifujesz papierem ściernym wżery wypełniasz klejem do metalu i ponownie szlifujesz na gładko. I króćća nie wolno dokręcić na "fest". Niby ma tulejki metalowe w otworach na śróby ale z miękkiego metalu. Za moco przykręcisz to ta tulejka rozsadzi trójnik, więc z umiarem. Silikon jest zbędny, oring wystarczy
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
Ha, robiłem to trzy dni temu, tyle że wżery miały do 1 mm. Najpierw użyłem silkonu, czekałem 1 dzień z zalaniem, a nawet z dokręceniem, porażka niestety, może tobie się uda, u mnie pomógł dopiero klej 2-skladnikowyFinger86 pisze:Masz racje jak pamiętam były delikatne wżery
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Paweł Marek miałeś racje u mnie silikon tez nic nie pomógł, wymyśliłem coś innego siedząc u kumpla przy piwku znaleźliśmy u niego na biurku gumę od dysku twardego, obrysowałem szablon od podstawy króćca i przy pomocy jego wyciąłem taka formę w tej gumie, zobaczymy czy ta uszczelka domowej roboty coś pomoże. Jutro sie za to wezmę.
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
nie radzę z tą gumą, uszczelka z tego bedzie miała zbyt dużą powierzchnię żeby ją porządnie docisnąć, bo jak pisałem nie możesz na siłę króćća dokręcać, to za słaby plastyk jest. Wygładź wżery jakimkolwiek klejem do metalu, zobaczysz że problem będziesz miał z głowy.
Ostatnio zmieniony pt lis 02, 2007 21:07 przez Paweł Marek, łącznie zmieniany 1 raz.
Paweł Marek silikon wysokotemperaturowy przy takich wrzerach jest do kituPaweł Marek pisze:Ha, robiłem to trzy dni temu, tyle że wżery miały do 1 mm. Najpierw użyłem silkonu, czekałem 1 dzień z zalaniem, a nawet z dokręceniem, porażka niestety, może tobie się uda, u mnie pomógł dopiero klej 2-skladnikowy
powiem Ci że jakbyś użył sikaflexu (tego do szyb samochodowych lub jachtowych)
nawet bez podkładu to powinno grać, z tym że wiesz zapewne jak go później ciężko
usunąć czy oderwać, ale metoda sprawdzona i ważne że działa ...
oczywiście z dokręcaniem nie ma potrzeby w przypadku sikaflexu czekać,
ale z zalaniem jak z kazdym silikonem kilka godzin albo doba
Ostatnio zmieniony pt lis 02, 2007 21:08 przez RobertP, łącznie zmieniany 1 raz.
remontuję, buduję łodzie, kajaki, canoe i jachty np. Mazurek650 -proszę pytać :)
Sharan - AFN
Sharan - AFN
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
Wczoraj posłuchałem się rad, kupiłem klej dwuskładnikowy i na wyczyszczona powierzchnie nałożyłem warstwę kleju. Po niecałej godzinie klej był twardy jak kamień, sczyściłem na równą powierzchnie papierem o granulacji 800 nałożonym na drewienko, wysmarowałem później silikonem i przykręciłem, dziś zaleje wodę i najpóźniej jutro pochwale się efektami pracy, mam nadzieje że to już koniec kłopotów z cieknącym króćcem.
[ Dodano: 22 Lis 2007 12:52 ]
No minął już prawie miesiąc i jak na razie spokój mam z tym wyciekiem.
Zrobiłem według porady, najpierw przejechałem papierem ściernym głowice silnika w miejscu gdzie był przykręcony króciec, następnie odtłuściłem powierzchnię i nałożyłem w miarę równo klej dwuwarstwowy, po niecałej godzinie klej był twardy jak kamień. W tedy papierem wodnym 600 wyrównałem powierzchnie, czynność całą powtórzyłem jeszcze raz. na koncu posmarowałem silikonem i przykręciłem króciec.
Dzięki za radę.
[ Dodano: 22 Lis 2007 12:52 ]
No minął już prawie miesiąc i jak na razie spokój mam z tym wyciekiem.
Zrobiłem według porady, najpierw przejechałem papierem ściernym głowice silnika w miejscu gdzie był przykręcony króciec, następnie odtłuściłem powierzchnię i nałożyłem w miarę równo klej dwuwarstwowy, po niecałej godzinie klej był twardy jak kamień. W tedy papierem wodnym 600 wyrównałem powierzchnie, czynność całą powtórzyłem jeszcze raz. na koncu posmarowałem silikonem i przykręciłem króciec.
Dzięki za radę.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 78 gości


