Pierwsze pytanie to czy da się z tym jeździć , nie chodzi o to że nie będzie wspomagania , bo to przeżyje , ale czy się nie uszkodzi pompa lub coś w tym rodzaju ?
Drugie pytanie jak ten przewód naprawić , wiadomo że jak ten gumowy to nie problem , kupi się , dotnie i wymieni , ale co jeśli to strzelił ten aluminiowy , to się spawa czy co , czy może da radę to chwycić jakąś poksyliną czy czymś takim do uszczelniania rur ?


