Nie pracuje na pierwszy gar

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
dgolf
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: śr mar 07, 2007 14:09
Lokalizacja: Łódzkie
Kontakt:

Nie pracuje na pierwszy gar

Post autor: dgolf » pn paź 08, 2007 17:00

Auto praktycznie nie pracuje na pierwszym cylindrze. Po zdjęciu przewodu ze świecy nie czuć różnicy w pracy silnika. Świeca za to jest biała, iskra jest, na innych świecach i przewodach jest to samo. Ogólnie głośno pracuje góra silnika. Oleju na 10 000 dolewam może niecały litr, raz dolałem 0,5. Pracuje na mineralnym LOTOSIE. LPG. Gaźnik SOLEX 34 PICT-5 z plastykowym dolotem. Silnik 1.6 nie wiem jaki typ.



Steryd126
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 645
Rejestracja: pn lis 21, 2005 21:01
Lokalizacja: Petrykozy, Pabianice
Kontakt:

Post autor: Steryd126 » pn paź 08, 2007 17:04

przełóż świece i kabel i jeżeli to nic ci nie da to zostaje jeszcze kopułka aparatu. A płynu chłodniczego nie ubywa??
olej czysty? Jesli kopułka , świeca i kabel ok to ja stawiam na uszczelke pod głowicą chociaż niekoniecznie.



Awatar użytkownika
dgolf
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: śr mar 07, 2007 14:09
Lokalizacja: Łódzkie
Kontakt:

Post autor: dgolf » pn paź 08, 2007 17:14

Steryd126 pisze:przełóż świece i kabel i jeżeli to nic ci nie da to zostaje jeszcze kopułka aparatu. A płynu chłodniczego nie ubywa??
olej czysty? Jesli kopułka , świeca i kabel ok to ja stawiam na uszczelke pod głowicą chociaż niekoniecznie.
Płynu chłodniczego ubywa. Olej czysty. Z kopułką i kablami bawiłem się bez efektu.



Steryd126
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 645
Rejestracja: pn lis 21, 2005 21:01
Lokalizacja: Petrykozy, Pabianice
Kontakt:

Post autor: Steryd126 » pn paź 08, 2007 17:17

No to masz to samo co u mnie, płynu chłodniczego ubywało coraz więcej, 1 gar nie chodził, olej czysty i dlatego nie podejrzewałem uszczelki. a jednak uszczelka była walnięta i płyn chłodniczy uciekał prosto do wydechu. gar był zalany wodą i dlatego nie palił



Awatar użytkownika
dgolf
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: śr mar 07, 2007 14:09
Lokalizacja: Łódzkie
Kontakt:

Post autor: dgolf » pn paź 08, 2007 17:25

Dzięki wielkie, masz + ode mnie ;) Napisz mi jeszcze jaki jest koszt i czy wyciąga się wtedy tłoki itp? Bo jeśli tak to może by od razu wymienić pierścienie? Jak go kupiłem miał super kompresję ok 10 a rok później walczyłem z tym cylindrem i inny mechanik stwierdził że na nim jest najsłabsza około 5 a na pozostałych po 6. :otepienie:



Steryd126
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 645
Rejestracja: pn lis 21, 2005 21:01
Lokalizacja: Petrykozy, Pabianice
Kontakt:

Post autor: Steryd126 » pn paź 08, 2007 17:33

Powiem ci że mi nie brał oleju , ale według mnie to jesli masz nim zamiar jeszcze posmigać to ja bym sie skusił na usunięcie tego "łykania" oleju. Do zdjęcia głowicy nie wyciąga sie chyba tłoków bo nie ma potzreby ale lepiej zrobić to zajedną robotą. U mnie oprócz uszcelki wyszczerbiła sie od wody głowica i musieli mi nadspawać. Więc za spawanie , planowanie, uszczelke, uszczelniacze zaworów, zimeringi, nowy płyn chłodniczy + robocizna 650zł. Koszt spory no ale teraz smiga bez zarzutów. wiem ze silnik cały można kupić za 700zł ale nigdy nie wiadomo za ile sie rozsypie a tu wiem co mam.



Awatar użytkownika
dgolf
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 38
Rejestracja: śr mar 07, 2007 14:09
Lokalizacja: Łódzkie
Kontakt:

Post autor: dgolf » wt lis 06, 2007 22:07

Wypalony zawór, o dwa zęby przestawiony rozrząd (montowany u pseudo mechanika na szybko po awarii uszczelniaczy rozrządu) no i uszczelka pod głowicą też.



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 193 gości