Witam
pisze w imieniu czlowieka ktoremu sprzedalem silnik...ktory mialbyc w dobrym stanie...jak sie okazuje nie jest tak do konca;(
Silnik mialmiec najechane jakies 200tys...Troche na to nie wychodzi bo Hydrosztosy glosno stukaja;(
Czy moze byc to wina tego ze silnik ma ponad grubo 200tys...Gdzie teraz ta osoba od ktorej kupilem motor powiedziala ze na 100% mial 200tys...Ze jak byl zimny to te szklanki tak chodzily a potem sie uspakajalo...
Czy jest to wina oleju bo moze byc zajechany i wystarczy wymienic powiedzmy na MAX.L???
I co zrobic jak mierzeniw cisnienia wskaze ze jest zle czy to bedzie rowno znaczne ze ma wiecej najechane albo powiedzmy wprost ze jest zjechany???
A co bedzie jak cisnienie bedzie dobre a hydrosztosy nadal beda stukac...Czy oplaca sie mu to wymieniac w sensie naprawiac...jesli tak to jaka cena naprawy...
Pytam bo czy tak czy inaczej bede ponosil koszta
spab
Hydrosztosy stukaja
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
-
Spab
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 92 gości
