Jakies pół roku temu zauważyłem, że co jakis czas silnik (1.6 gaźnik) zaczyna mi "klekotać". Odgłosy dobiegały spod pokrywy zaworów. Klekot był delikatny. Pojawiał sie popwlutku, narastał. po czym nagle znikał. Dziś klekot mam prawie ciągle, bardziej słyszalny. Są momenty, że ustępuje nagle i pojawia sie "dopiero" po 10 minutach.
Po wymianie oleju na nowy nic się nie zmieniło. Nie dolewałem żadnego uszlachetniacza do oleju, bo to nie rozwiązanie.
Co mam wymienić/zakupić aby przestało stukać??
Silnik mam benzynowy, a odgłosy czasami przypominaja starego diesla
Prosze o dyskusję.
[ Dodano: 28 Wrz 2007 07:37 ]
Szkoda mi tego silniczka, bo pomimo skrzyni automatycznej i poj 1.6, to na trasie pali mi 6,7l PB. Ile na gazie - tego jeszcze nie wiem. Chcę za wszelką cenę uratować ten silnik.




