potrzebna pilna pomoc... brak kierunkowskazów
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
potrzebna pilna pomoc... brak kierunkowskazów
witam,
dzis ni stąd ni z owąd pozbylem sie kierunkowskazów... wczoraj wszytsko działało normanlnie a dzis wujzdzam spod domu włączam kierunkowskaz a tu nic... nie świecą stzałki w liczniku sygnazizujące kierunek ani kiedynkowskazy. żaden... gdy włączam awaryjne wszystkie kierunkowskazy mrugają i lampki na liczniku tez.... bezpieczniki są w porządku co sie moglo stać... bo ja nie amm pojęcia
pozdrawiam
dzis ni stąd ni z owąd pozbylem sie kierunkowskazów... wczoraj wszytsko działało normanlnie a dzis wujzdzam spod domu włączam kierunkowskaz a tu nic... nie świecą stzałki w liczniku sygnazizujące kierunek ani kiedynkowskazy. żaden... gdy włączam awaryjne wszystkie kierunkowskazy mrugają i lampki na liczniku tez.... bezpieczniki są w porządku co sie moglo stać... bo ja nie amm pojęcia
pozdrawiam
bezpieczniki przynajmniej te małe sa ok... manetka tez ok bo jak mam zgaszone swiatła a manetka jest w pozycji kierunkowskazu i otwieram drzwi brzeczy brzeczyk i swieci sie prawa/lewa postojówka. dodam ze wczoraj wyciągałem tylną prawą lampe ale załozyłem i kierunki były pozniej przejechałem ok 5 km i rano wychodze a tu kierunków nei ma. patrzyłem teraz ale przy prawej lampie nie ma zadnych przewodów, przy lewej oewszem sa jakies inne kostki ale przy prawej oprócz kabli do podpiecia lampy i pompki c. zamka nie am nic....
hmmmmmmmmmmm lampy z tyłu maja kostkę przyłączeniowa tak? z przodu kierunki równiez maja kostki sprawdz tylko czy po zasterowaniu ta wajcha od kierunków dochodzi napięcie a masę zastosuj z karoserii (gołej )blachy jeżeli napięcie dochodzi do kostki to znaczy ze nie ma odpowiedniej masy a jeżeli napiecie nie będzie dochodziło to znakiem tego albo nie dochodzi na manetke albo z niej nie wychodzi i wtedy będziemy szukac dalej
Ostatnio zmieniony śr wrz 12, 2007 15:27 przez dziejo, łącznie zmieniany 1 raz.
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
Bezpiecznik do awaryjnych i kierunków jest jeden 17 i masz dobry. Przekaźnik do kierunków masz dobry bo est ten sam co do awaryjnych. Brak masy z tyłu przy lewej lampie (upalony pin od kabla brązowego) jest najprawdopodonijeszy, ale wtedy zwykle najpierw zuważyłbyś jarzenie się kontrolek od przeciwmgielnego, a po włączeniu awaryjek jarzyły by też delikatnie pozostałe zarówki w tylnych lampach. Wiązka od manetki do skrzynki bezpieczników jest ta sama od kierunków i awaryjnych - więc też jest dobra. Więc albo masa albo mniej prawdopodobne manetki z włącznikiem awaryjnych
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
A kicha masz rację. Pokłony. do awaryjnych nie ma żadnego bezpiecznika
Ostatnio zmieniony śr wrz 12, 2007 19:01 przez Paweł Marek, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 78 gości




