Panewki w silniku

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

agrala
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 4119
Rejestracja: czw lip 19, 2007 18:55
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Post autor: agrala » ndz wrz 02, 2007 16:59

Bylem u mechanika i powiedzieli ze to opychacze ale ja je wymienialem i nic nie pomoglo. Powiedzieli jeszcze ze jezeli nie popychacze to silnik byl przegrany i skurczyly sie tloki i one tak stukaja- moze to byc prawda bo silnik zaczal ak glosno chodzic od momentu gdy byly wymienione pierscienie, uszczelniacze i uszczelka bo przegotowaniu silnika. Samochod przejachal pare kilometrow na gotujacej sie wodzie

[ Dodano: 02 Wrz 2007 17:03 ]
Podobno moze jeszcze stukac alternator lub pompa wodna wiec zeby jes sprawdzic nalezy sciagnac pasek klinowy i odpalic na chwile samochod



zoso8894
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 395
Rejestracja: czw gru 21, 2006 18:05
Lokalizacja: wwa

Post autor: zoso8894 » pn wrz 03, 2007 10:49

powiem wam jedno jesli chodzi o luz na prowadnicach,
koles rozbieral jakiegos golfa czy polo po 50 tys i mial takie luzy na prowadnicach
ze byscie nie wierzyli a wszystko chodzilo ok
Powiedzial ze vw maja jakies porabane te prowadnice
wymienisz na nowe pojezdzisz pare tysiecy i to samo bedzie.

co do tlokow czy swożni to mozliwe calkiem pojedz do jakiegos mechanika
od silnikow , panewki odzywaja sie specyficznie i sa to stuki latwe do wykrycia na ucho ,
na postoju przy depnieciu sie odzywaja ,
a tłoki czy swożnie to juz dużo rzadsze uszkodzenie
Ostatnio zmieniony pn wrz 03, 2007 11:04 przez zoso8894, łącznie zmieniany 1 raz.



agrala
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 4119
Rejestracja: czw lip 19, 2007 18:55
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Post autor: agrala » wt wrz 04, 2007 16:49

Bylem u mechanika i powiedzial ze jezeli to nie popychacze ( a byly wymieniane na nowe) to silnik byl zagotowany i tloki sie pokurczyly. W zeszlym roku dziewczyna zagotowala silnik- pzejechala ze 3 km na gotujacej sie wodzie i jak rozbieralem silnik to piescienie zamiast sie rozszerzac to one byly caly czas scisniete. Wiec wyglada na to ze mechanik mial racje bo silnik byl zagotowany i to powaznie i jezeli z pierscieni moglo sie cos takiego zrobic to zaczy nam w to wierzyc ze tloki sie mogly pokurczyc.
bylem w firmie ktora zajmuje sie szilfami walow i koles powiedzial ze jezeli byly by to panewki to po sciagnieciu iski bylo by czuc luzy na korbowodach a luzow nie czuc. Klekotanie jest caly czas na obojetnie jakich obrotach i niewazne co sie zrobi to i tak nie ustepuje.
Nie mam zamiaru sprawdzac czy to sa luzne tloki bo szkoda kasy na te tloki-za drogi koszt, kupno innego silnika wychodzi taniej ale dopiero go kupie jak ten powie do widzenia



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 75 gości