dziwnie sie zachowuje, dymi niebiesko, większe spalanie
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
dziwnie sie zachowuje, dymi niebiesko, większe spalanie
problem polega na tym że wali mi sadza na tylna klape kopic dymem przy odpalaniu jak jest rozgrzany to nie trochę zamulany jak bybył olej nowy nie bierze ani nowego ani starego nie brał kopułka nowa nowy palec świece kable rozrząd nowy tłumik sportowy nie wiem czy to cos zmienia problem kolejny torche za dużo pali jak na moje ile tego nie wiem do konca ale kolega ma taki same auto i robi wiecej na pełnym baku niż ja przepływomierz koło filtra sprawdzony niby ok sonda niby ok nie wiem gdzie może łapać może lewe powietrze a czy jak się zdjęło gumę to co dzidzie od filtra na dole do błotnika po wciskaniu gaz chodził znacznie lepiej bo odłoczeniu przepływomierza zgasł po włożeniu wtyczki był chwilowy problem z odplaeniem go ale odpalił nastepnie niby popsuty jest czujnik niebieski od temperatury jak zdjety był chodziło dobrze jak sie włożyło to tak dziwnie ale na zdjętym nie chciał wgółe odpalić to jest golf MK2 1.3 91 rok na wtrysku.. oleju nie bierze pomocy może ktoś mi doradzić co jest nie tak.???? 
Ostatnio zmieniony czw sie 23, 2007 21:08 przez fix123, łącznie zmieniany 1 raz.
- prezesik25
- VWGolf.pl Killer

- Posty: 2901
- Rejestracja: pn gru 11, 2006 21:37
- Lokalizacja: ELE Łęczyca
- Kontakt:
Miałem podobnie i dowiedziałem się dopiero co było przyczyną jak mi poszedł pasek rozrządu. Musiałem wymienić zawór a przy okazji zauważyłem że na innym była uszkodzona uszczelka popychacza. Przez nią dostawał się olej do cylindra i brudził mi tylną klapę. Ale u ciebie może być jeszcze jakiś inny problem. Pozdrawiam
[ Dodano: 23 Sie 2007 21:45 ]
Gdybyś jednak wrócił do przepływomierza to bywa tak, iż właśnie jego uszkodzenie zwiększa zużycie paliwa i brudzi tylną klapę. Przeczytałem na jakimś forum że wystarczy przemyć opory na przepływomierzu w benzynie ekstrakcyjnej i problem może zniknąć. Sam mam uszkodzony przepływomierz i szukam porady aby nie kupować nowego.
[ Dodano: 23 Sie 2007 21:45 ]
Gdybyś jednak wrócił do przepływomierza to bywa tak, iż właśnie jego uszkodzenie zwiększa zużycie paliwa i brudzi tylną klapę. Przeczytałem na jakimś forum że wystarczy przemyć opory na przepływomierzu w benzynie ekstrakcyjnej i problem może zniknąć. Sam mam uszkodzony przepływomierz i szukam porady aby nie kupować nowego.
Dzięki
rozrząd jest nowy założony ..najlpesze jest to że jak sprawdzali przepływomierz i go odłoczyli auto chodziło jak ja to robiłem dzis auto zagasło chyba musze powtorzyć to bo nie bardzo moge to zorzumiec...a płynu chłodniczego mi nie ubywa..Meduza pisze:Miałem podobnie i dowiedziałem się dopiero co było przyczyną jak mi poszedł pasek rozrządu. Musiałem wymienić zawór a przy okazji zauważyłem że na innym była uszkodzona uszczelka popychacza. Przez nią dostawał się olej do cylindra i brudził mi tylną klapę. Ale u ciebie może być jeszcze jakiś inny problem. Pozdrawiam
[ Dodano: 23 Sie 2007 21:45 ]
Gdybyś jednak wrócił do przepływomierza to bywa tak, iż właśnie jego uszkodzenie zwiększa zużycie paliwa i brudzi tylną klapę. Przeczytałem na jakimś forum że wystarczy przemyć opory na przepływomierzu w benzynie ekstrakcyjnej i problem może zniknąć. Sam mam uszkodzony przepływomierz i szukam porady aby nie kupować nowego.
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
jak odłączysz na pracującym silniku powinien zgasnąć, jak najpierw odłączysz to powinien zapalić, ale będzie kulał.fix123 pisze:go odłoczyli auto chodziło
Coś tam pisałeś o rurze do błotnika zajrzyj tam czy coś nie wpadło albo po dawnej stłuczce się nie zagiełło i nie blokuje dopływu powietrza do silnika.
A w ogóle to postaw czasem kropkę jak piszesz bo skapować ciężko.
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Paweł Marek pisze:jak odłączysz na pracującym silniku powinien zgasnąć, jak najpierw odłączysz to powinien zapalić, ale będzie kulał.fix123 pisze:go odłoczyli auto chodziło
Coś tam pisałeś o rurze do błotnika zajrzyj tam czy coś nie wpadło albo po dawnej stłuczce się nie zagiełło i nie blokuje dopływu powietrza do silnika.
A w ogóle to postaw czasem kropkę jak piszesz bo skapować ciężko.
przepływomierz wyczyszczony jest lepiej ale co się okazało czujnik od cieczy temperatury niebieski jak go się odłączy jest wszystko ok leci biały dym a jak go się zaraz wepnie wali czarnym czy jest uszkodzony ten czujnik??i na wyłączonym czujniku auto nie odpala...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 100 gości


