Nieszczelność klimatyzacji
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Nieszczelność klimatyzacji
Po zakupie auta przez krótki moment klimatyzacja działała, może słabo chłodziła ale jednak chłodziła. Po kilku dniach z nawiewów już nie laciało chłodne powietrze, okazało się że ciśnienie było już bardzo niskie (ok. 10-15 %). Po napełnieniu klimy wszystko wróciło do normy (kilma chłodziła b.dobrze), jednak od tego momentu minęło ok 2-3 tygodnie i sytuacja się powtarza tzn. brak chłodzenia. Najprawdopodobniej mam rozszczelniony układ chłodzenia i tu moje pytanie tzn. na jakich elementach układu klimatyzacji mam się skoncentrować aby usunąć nieszczelność,gdzie najczęściej dochodzi do rozszczelnień w układzie klimatyzacji?
- bodix
- Nowicjusz
- Posty: 27
- Rejestracja: pn paź 02, 2006 09:12
- Lokalizacja: warszawa rondo wiatraczna
- Kontakt:
Witaj.
Ponoć w golfach - mk4 niefortunne są te zaworki od napełniania gazem (dwa zawory - od dwóch układów - wysoko i nisko ciśnieniowego) - są to takie gumowe kuleczki, które się łatwo niszczą gdy np. brudem zajdą. Ja bym zaczął od sprawdzenia, czy to wlasnie przez nie nie ucieka. Ponoć serwisy ASO kroją zdrowo za ich wymianę (to opinia mechanika, ktory mi ostatnio nabijal klimę i bardzo dokladnie ogladal i oczyszczal sprezonym powietrzem te zawory zanim zaczął zabawę z nabijaniem).
Jeżeli np. wymieniales osuszacz, to oczywiscie sprawdzil oringi przy przewodach łączących sie z osuszaczem, jezeli np. sprezarkę - to oringi przy sprezarce.
Najprościej sprawdzic, gdzie ucieka zapelniajac gazem z barwnikiem uklad, a potem zalozyc takie specjalne okulary, przez ktore mechanik zobaczy gdzie ucieka.
pzdr
bodix
Ponoć w golfach - mk4 niefortunne są te zaworki od napełniania gazem (dwa zawory - od dwóch układów - wysoko i nisko ciśnieniowego) - są to takie gumowe kuleczki, które się łatwo niszczą gdy np. brudem zajdą. Ja bym zaczął od sprawdzenia, czy to wlasnie przez nie nie ucieka. Ponoć serwisy ASO kroją zdrowo za ich wymianę (to opinia mechanika, ktory mi ostatnio nabijal klimę i bardzo dokladnie ogladal i oczyszczal sprezonym powietrzem te zawory zanim zaczął zabawę z nabijaniem).
Jeżeli np. wymieniales osuszacz, to oczywiscie sprawdzil oringi przy przewodach łączących sie z osuszaczem, jezeli np. sprezarkę - to oringi przy sprezarce.
Najprościej sprawdzic, gdzie ucieka zapelniajac gazem z barwnikiem uklad, a potem zalozyc takie specjalne okulary, przez ktore mechanik zobaczy gdzie ucieka.
pzdr
bodix
okulary to nie wszystko,jeszcze lampa UV jest potrzebna, podjedz do kogoś kto ma kontrast, po napełnieniu trzeba umyć zaworki niskiego i wysokiego ciśnienia żeby usunąć resztki kontrastu po napełnianiu i dopiero sprawdzić UV
Każdemu brakuje-jednemu do jachtu,drugiemu do chleba
klimatyzacje-serwis i ozonowanie
klimatyzacje-serwis i ozonowanie
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 41 gości