58% sprawności amorów z przodu
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
58% sprawności amorów z przodu
Witam.
Jak w temacie.
Autko ma przejechane na oryginalnych amorach 175 tys. Po sprawadzeniu czyli 2 lata temu wymieniłem tylko amorki tył . Przód jest bardzo miękki (sprawdzane na przeglądzie w czerwcu tego roku miały jeszcze 58%). Po nacisnięciu bujają się 2 razy ( nie ma wycieków), no chyba że autko stoi jakis czas to byja sie troszke dłużej. Czy z racji przejechanych kilometrów wymieniać te amorki i górne mocowanie? Czy ten przód oryginalnie powinien być taki miękki. Dodam, że wymieniam końcówke drązka (bo ma luz i trzęsie na wybojach) a póżniej i tak muszę ustawiwiać zbiezność. Co robić, wymieniać zaraz te amorki czy poczekać jeszcze a teraz tylko końcówke drązka i zrobić zbiezność.
Czekam na odp. Pozdro.
Jak w temacie.
Autko ma przejechane na oryginalnych amorach 175 tys. Po sprawadzeniu czyli 2 lata temu wymieniłem tylko amorki tył . Przód jest bardzo miękki (sprawdzane na przeglądzie w czerwcu tego roku miały jeszcze 58%). Po nacisnięciu bujają się 2 razy ( nie ma wycieków), no chyba że autko stoi jakis czas to byja sie troszke dłużej. Czy z racji przejechanych kilometrów wymieniać te amorki i górne mocowanie? Czy ten przód oryginalnie powinien być taki miękki. Dodam, że wymieniam końcówke drązka (bo ma luz i trzęsie na wybojach) a póżniej i tak muszę ustawiwiać zbiezność. Co robić, wymieniać zaraz te amorki czy poczekać jeszcze a teraz tylko końcówke drązka i zrobić zbiezność.
Czekam na odp. Pozdro.
Ostatnio zmieniony wt lip 03, 2007 19:22 przez RPrafi, łącznie zmieniany 1 raz.
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
wymieniaj, zobaczysz jaka będzie różnica na plus. Procentami się tak nie przejmuj bo machiny do kontroli są na stacjach zwykle badziewne. Dwa razy się buja to za dużo powinny zatrzymać się w trakcie powrotu do góry po naciśnięciu, najwyżej jeszcze ciut opaść. zwłaszcza z przodu. Taki przebiego to nie ma innej opcji, są do wymiany.RPrafi pisze:Po nacisnięciu bujają się 2 razy
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
-
raf1al
- Gadatliwa bestia

- Posty: 895
- Rejestracja: ndz wrz 10, 2006 19:54
- Lokalizacja: Wieliczka
- Kontakt:
bodzio_j pisze:Wydaje mi sie, że czas na wymianę amorów, 58% to niewiele.RPrafi pisze:utko ma przejechane na oryginalnych amorach 175 tys. Po sprawadzeniu czyli 2 lata temu wymieniłem tylko amorki tył . Przód jest bardzo miękki (sprawdzane na przeglądzie w czerwcu tego roku miały jeszcze 58%). Po
i tu zaraz pojawi sie pytanie czy olejówki czy gazowe
1. olej komfort ale gorsze działanie
2. gaz troszkę twardziej i lepiej
3. firma Bilstein lub KYB only.
Ostatnio zmieniony wt lip 03, 2007 20:48 przez raf1al, łącznie zmieniany 1 raz.
-
raf1al
- Gadatliwa bestia

- Posty: 895
- Rejestracja: ndz wrz 10, 2006 19:54
- Lokalizacja: Wieliczka
- Kontakt:
kiss pisze:Amortyzator najpóźniej wymaga wymiany, gdy jego sprawność spada do 30 proc lub jeśli widoczne są jakieś wycieki, ale jeśli chcesz poprawić sobie komfort to pomyśl o tym już dziś.RPrafi pisze:Co robić, wymieniać zaraz te amorki czy poczekać jeszcze
ale amory to nie tylko komfort!!! a jak maja przebieg 175kkm to raczej wątpię żeby były tak komfortowo bezpieczne zwłaszcza ze drogi mamy jakie mamy!
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 105 gości

