Na jakiej zasadzie działa wzbogacenie mieszanki ?

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
krzycho85
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 820
Rejestracja: pt lis 11, 2005 22:13
Lokalizacja: Suwałki

Na jakiej zasadzie działa wzbogacenie mieszanki ?

Post autor: krzycho85 » ndz lip 01, 2007 13:32

Witam, problem dotyczy silnika 1,3 na wielopunktowym wtrysku. Na jakiej zasadzie działa w nim wzbogacenie mieszanki na zimnym silniku? Gdy silnik jest zimny to nie ma siły ruszyć i gaśnie, na analizatorze spalin wyszło ze ma bardzo ubogą mieszankę. Niebieski czujnik temp. wymieniony i nic nie pomogło.

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony ndz lip 01, 2007 22:21 przez krzycho85, łącznie zmieniany 1 raz.



raf1al
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 895
Rejestracja: ndz wrz 10, 2006 19:54
Lokalizacja: Wieliczka
Kontakt:

Re: na jakiej zasadzie działa wzbogacenie miesznki ?

Post autor: raf1al » ndz lip 01, 2007 14:10

krzycho85 pisze:Witam, problem dotyczy silnika 1,3 na wielopunktowym wtrysku. Na jakiej zasadzie działa w nim wzbogacenie mieszanki na zimnym silniku? Gdy silnik jest zimny to nie ma siły ruszyć i gaśnie, na analizatorze spalin wyszło ze ma bardzo ubogą mieszankę. Niebieski czujnik temp. wymieniony i nic nie pomogło.

Pozdrawiam

może odłączenie aku. pomoże?? A sondę sprawdziłeś może padła?

sorki zapomniałem ze sonda działa dopiero jak sie nagrzeje (a na zimnym steruje czujnik temp.chyba niebieski)!
Ostatnio zmieniony ndz lip 01, 2007 18:10 przez raf1al, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
krzycho85
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 820
Rejestracja: pt lis 11, 2005 22:13
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: krzycho85 » ndz lip 01, 2007 14:13

Reset kompa nic nie daje, można jakoś łatwo multimetrem sondę zbadać? Jakei powinny być wartości i gdzie szukać wtyczki?



bodzio_j
Lord GTI
Lord GTI
Posty: 3850
Rejestracja: sob lip 09, 2005 10:05
Lokalizacja: Skawina
Kontakt:

Post autor: bodzio_j » ndz lip 01, 2007 17:57

krzycho85 pisze:Niebieski czujnik temp. wymieniony i nic nie pomogło.
Czujnik może być dobry, ale być może jest przerwany przewó do czujnika. Spróbuj na gorącym silniku odpiąć wtyczkę, obroty powinny wzrosnąć.



Awatar użytkownika
krzycho85
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 820
Rejestracja: pt lis 11, 2005 22:13
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: krzycho85 » ndz lip 01, 2007 21:09

Z tym przewodem to faktycznie musze sprawdzić. Patrzyłem sondy i ma ona 3 przewody, czy białe są od podgrzewania? Co myślicie o przepływomierzu, moze być jego wina?



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » ndz lip 01, 2007 22:13

krzycho85 pisze:Co myślicie o przepływomierzu
w przeplywce jest chyba drugi czujnik od temperatuty powietrza, ma te same opory co ten od płynu, sam przepływomierz też może źle działać, a w ogóle to te Digijety mają regulację składu mieszanki jak gaźniki i moze to jest potrzebne. A może lewe powietrze gdzieś leci i stąd za uboga mieszanka.


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Awatar użytkownika
krzycho85
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 820
Rejestracja: pt lis 11, 2005 22:13
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: krzycho85 » pn lip 02, 2007 21:15

Sprawdzałem podgrzewanie sondy i działa, zasilanie czujnika temp też jest (czyli przewody dobre). Z Autodaty wynika ze czujnik temp. ten w przepływce ma inną rezystancję niż ten od cieczy ale jak sprawdzałem na ciepłym to rezystancje obu tych czujników są w normie. Sprawdziłem też opór zaworu takiego przy wtryskiwaczach i też jest OK. Nie słychać aby szło lewe powietrze, dziwne jest to że jak już samochód ruszy i przejedzie pare metrów to ustarka ustępuje. Macie jeszcze jakieś pomysły?



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » pn lip 02, 2007 22:50

sprobowalbyś zajrzeć do przepływki czy klapka się nie zacina


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Awatar użytkownika
krzycho85
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 820
Rejestracja: pt lis 11, 2005 22:13
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: krzycho85 » wt lip 03, 2007 14:02

Sprawdzałem klape i jest OK, pomierzyłem rezystancję na przełączniku przepustnicy
Obrazek
wie ktoś jaka powinna być? Wydaje mi sie ża na zamkniętej ma być max opór a przy otwieraniu opór spada, przy max otwarciu powinien jednak być znów maksymalny. Nie wiem czy dobrze myśle. W każdym razie tu jest ciągle maxymalny opór aż otworzę przepustnicę na maxa to wtedy opór spada poniżej 1ohma. Czy to może mieć wpływ na brak mocy na zimnym?
Ostatnio zmieniony wt lip 03, 2007 14:03 przez krzycho85, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » wt lip 03, 2007 19:20

Ja to u siebie mierzyłem, jakoś tak jest jaki piszesz, przy powolnym otwieraniu klapki od początku do końca robi się odwrócona mniej więcej symetryczna fala.
Więc możesz mieć potencjometr uszkodzony. Zdejmij pokrywkę od przepływki. Zobaczysz ścieżkę potencjometru, do niej dolutowanych z boku kilka oporników. Z ośką połączona jest blaszka chodząca po ścieżce, ma kabelek giętki, mógł się przełamać . Jak potrzeba wymień kabelek. Obejrzyj ścieżkę czy nie wydarta, to samo styk na blaszce. Wszystko to idzie naprawić, ścieżkę może drobnym papierem podczyścić jak nie całkiem wytarta. Potem pokrywkę założyć na silikonie i powinno grac.


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Awatar użytkownika
krzycho85
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 820
Rejestracja: pt lis 11, 2005 22:13
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: krzycho85 » wt lip 03, 2007 21:37

Dzięki za zainteresowanie tematem, sie wpatrzyłem dziś w pęknięcie obudowy filtra powietrza. Może to mieć wpływ jeśli by ciągnęło lewe poietrze na odcinku przepływomierz-filtr powietrza?
Obrazek
Zmieniłem obudowę filtra i cały przepływomierz, dzięki temu zginęło falownie obrotów które było już od dawna. Czekam do rana i zobacze jak będzie na zimnym silniku z mocą.

[ Dodano: Sro Lip 04, 2007 16:19 ]
Dzięki wszystkim za pomoc, temat można uważać za zamknięty. Po wymienie obudowy filtra wraz z przepływką silnik chodzi jak trzeba. Nie wiem czy to kwestia pęknięcia obudowy czy przepływka walnięta ale ważne że działa.



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 81 gości