Luz w pedale gazu

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

kkk231
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 13:59
Lokalizacja: Włoclawek

Luz w pedale gazu

Post autor: kkk231 » pt cze 22, 2007 09:39

Witam

Ostatnio zauważyłem pogłębiający się luz pedału gazu, tj dopiero od połowy wciśnięcia pedału linka zostaje naciągnięta. Z pomocą kombinerek wyjąłem zawleczkę osłony pancerza przy gaźniku i cofnąłem ten plastik na ostatni ząbek- luz zmniejszył się znacznie, choć nadal jest go około centymetra..
Zastanawiam się czemu tak się zluzowało, czy jest od strony pedału jakaś regulacja też ? bo już nie mam możliwości dalej naciągnąć, a nie wiedząc jaka jest przyczyna tego zjawiska, nie wiem czy to się nie powtórzy..
Poradźcie czy powinienem obejrzeć się za nową linką, czy raczej szukać gdzieś pod podłogą ?

Pozdrawiam, Kuba
Ostatnio zmieniony pt cze 22, 2007 10:25 przez kkk231, łącznie zmieniany 2 razy.



Awatar użytkownika
Mis
Forum Master
Forum Master
Posty: 1126
Rejestracja: pt sie 04, 2006 21:46
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Mis » pt cze 22, 2007 10:31

kkk231 pisze:choć nadal jest go około centymetra

to juz jest dobrze, bo luz nie powinien byc wiekszy niz 1 cm, przynajmniej przy gazniku, ale nie wiem jaki masz silnik



kkk231
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 13:59
Lokalizacja: Włoclawek

Post autor: kkk231 » pt cze 22, 2007 15:02

silnik 1.6 benzyna z gaźnikiem 2ee. no luz jest taki jak miesiąc temu, ale skończyła się regulacja- i to mnie martwi..
Zastanawiam się czy może od strony pedału jest jakiś mechanizm z którego mogło się to poluzowanie wziąć, ewentualnie może jakieś prowadzenie linki z którego spadła..
to tak na przestrzeni kilku dni się pogorszyło, a nie mam kanału aby zajrzeć od spodu.

[ Dodano: 08 Lip 2007 18:44 ]
wychodzi mi na to że taka gruszka po przeciwnej stronie ramienia tego półkola co kręci się po wciśnięciu pedału wysunęła się do przodu. wciskałem paluchem ten sworzeń co reguluje wolne obroty chyba na zasadzie ustawiania napięcia linki i po wciśnięciu coś "pstryka" i obroty spadają. po wciśnięciu głębiej silnik gaśnie.
ta gruszka jako całość chyba działa, po włączeniu silnika zimnego działa to elektroniczne sterowanie obrotami bo obroty kilka sekund wzrastają do 1100-1200 po czym kładą się na około 750. tyle ze nie są idealnie równe. wskazówka obrotomierza faluje góra-dół o jakieś 3 milimetry i silnik pracuje nie super równo.
nie wiem czy mam dobre wrażenie że spotkały mnie pierwsze objawy popularnych kłopotów z gaźnikami pierburga 2ee...



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 111 gości