Dymek z rury wydechowej raz jest raz nie

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Gorzel
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 120
Rejestracja: wt mar 28, 2006 21:59
Lokalizacja: W-wa

Dymek z rury wydechowej raz jest raz nie

Post autor: Gorzel » czw cze 21, 2007 19:49

Witam,posiadam VW Golf III 1996r 1.6 (AEE) 75KM przebiej 188000.autko ma strumienice zamiast katalizora.
Problem polega na tym, iz z rury wydechowej pojawia sie dymek...raz jest raz go nie ma...w drodze powrotnej z pracy pojawil sie dymek (dymek unosil sie tez na wolnych obrotach bez dodawania gazu, unosi sie chmurka), po 30min zszedlem przeslawic auto juz dymku nie bylo, nawet po przegazowaniu nie pojawil sie...
Filtry wszystkie wymienione, swiece wymienione 13000 km temu (rok temu), oleju nie ubylo w silniku (olej wymieniony 3500 km temu i poziom w normie).
Autko pali w korkach warszawy 10l a w trasie okolo 7l.
Nie mam pojecia co sie dzieje z tym pojawiajacym sie dymkiem z rury...pomozcie co to moze byc...!!!!!
Ostatnio zmieniony czw cze 21, 2007 21:21 przez Gorzel, łącznie zmieniany 2 razy.



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » czw cze 21, 2007 20:06

Kolor dymku jest jaki? Niebieskawy, czarny, biały?


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Gorzel
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 120
Rejestracja: wt mar 28, 2006 21:59
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Gorzel » czw cze 21, 2007 20:09

taki niebieskawy...dziwna sprawa, ze pojawia sie , a potem np. po ponownym odpaleniu juz go nie ma...jednego dnia nie ma go wogole...
nie rozumiem...autko nie traci na mocy, normalnie jezdzi...



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » czw cze 21, 2007 20:14

Gorzel pisze:taki niebieskawy...dziwna sprawa, ze pojawia sie , a potem np. po ponownym odpaleniu juz go nie ma...jednego dnia nie ma go wogole...
to wskazuje na uszczelniacze zaworów. Na pewno stwierdzić się nie da ale tak na 90 procent. Można je zmienić bez zdjemowania głowicy, ale jeśli są duże luzy na prowadnicach zaworów to nie pomoże lub starczy na krótko


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Gorzel
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 120
Rejestracja: wt mar 28, 2006 21:59
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Gorzel » czw cze 21, 2007 20:15

ojciec moj mowi ze jest to dymek ciemnawy, czarnawy...a co sie dzieje, jezeli jest czarnawy...i dlaczego raz jest a raz go nie ma....??



robgr85
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 149
Rejestracja: sob wrz 16, 2006 01:16
Lokalizacja: 3mia100
Kontakt:

Post autor: robgr85 » czw cze 21, 2007 20:21

Gorzel pisze:ojciec moj mowi ze jest to dymek ciemnawy, czarnawy...a co sie dzieje, jezeli jest czarnawy...i dlaczego raz jest a raz go nie ma....??
no to w koncu niebieski czy czarny? różnica jest ogromna...


[url=http://ilepali.info/pt.php?id=62][img]http://ilepali.info/foot.php?id=62[/img][/url]

Gorzel
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 120
Rejestracja: wt mar 28, 2006 21:59
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Gorzel » czw cze 21, 2007 20:35

to stawiam na czarny...to jest czarny dymek...po jezdzie nawet na biegu jalowym jak stoi to unosi nie niekiedy chmurka...
przed chwilka znowu go odpalalem i nic nie kopci....



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » czw cze 21, 2007 20:43

Czasem i czarny? Kata już nie masz, więc chyba wszystko jest ok, mozesz jechać na analizator sprawdzić spaliny, tylko bez kata trzeba zastosować specjalne normy. ( auta z katem muszą mieć sporo przebogaconą mieszankę żeby miało się co dopalać, a bogata mieszanka daje własnie czarne spaliny


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Gorzel
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 120
Rejestracja: wt mar 28, 2006 21:59
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Gorzel » czw cze 21, 2007 21:20

czyli chyba wszystko jest wporzadku i moge sie przestac martwic o kochane autko???
czyli taki juz bedzie jego urok...??naprawde z ta mieszanka moze byc...szczegolnie jak sie jezdziw w korku ciagle i 3 bieg to szczyt marzen, to paliwa moze troszke zalegac...
cos mozna z tym zrobic oprocz zamontowania kata, czy poprosu jezdzic i sie nie martwic...??

dziekuje za pomoc i prznaje plusika...

Pozdrawiam



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » czw cze 21, 2007 21:50

Spalanie masz ok to się nie martw. Gdyby faktycznie było coś zepsute to po pierwsze zacząłby więcej palić


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Gorzel
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 120
Rejestracja: wt mar 28, 2006 21:59
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Gorzel » pt cze 22, 2007 19:24

dziekuje bardzo za pomoc...juz sie marwilem, ze naprawde jest cos nie tak...pozdrawiam

[ Dodano: 23 Cze 2007 09:56 ]
chcialbym jeszcze dalej pociagnac ten watek...

ojciec byl wczoraj na przegladzie swoim autem i spytal sie mechanika o moj problem a ten powiedzial mu cos takiego:

jezeli auto mialo instalacje gazowa (a mialo..zdjalem rok temu), to sonda lambda moze byc rozleregulowana...i przez to jest za bogata mieszanka...

czy to moze byc prawda...?? jezeli tak to ile kosztuje regulacja...o ile mozna to wyregulowac...

pozdrawiam



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 114 gości