No ja włąsnie dzis wymieniełem filtr paliwa bo jak juz go odkręcilem to mówie i wymienie moze akurat o filtr

.No i hu.a pomogło, dało tyle ze jak zgasł mi, to zapaił za 1 razem i po minucie. co teraz?
[ Dodano: 15 Cze 2007 17:50 ]
Dodam jeszce że jak jechałem to troche się dusił,ale prawie to było niezauważalne, kiedys bym nie zwracił na to uwagi, ale treaz juz czuć jak wiem ze mi moze zgasnąc lada chwila na trasie
[ Dodano: 09 Lip 2007 20:01 ]
Wtedy co pisałem gasł mi ale następnie zalałęm jescze paliwiwka i była malina wszystko chodizło oki, załorzyłem gaz zrobiłem 500 km i nic sie nie dizlao tylko tyle ze mi dużo palił dziś zakreciłęm gaz zeby mnie palił i zaczął przerywac w czasie jazdy więc przestawilem na Pb i z tez przerywał, aż w koncu zgasł.Przyjechalem do domuy odpalilem na paliwie i pupa.Okazało sie ze pomka padała. Wydaje mi się ze juz wtedy szczotki się mogły zjechać. Mam racje?