Sonda lambda

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

człowiekzbetonu
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: pt cze 15, 2007 10:32
Lokalizacja: Ketrzyn

Sonda lambda

Post autor: człowiekzbetonu » pt cze 15, 2007 11:13

Dzień Dobry,
Witam wszystkich serdecznie.
Mam pytanko odnośnie sond lambda. Test vagiem potwierdził że są uszkodzone sondy. Ale czy to możliwe, że przy uszkodzeniu sond silnik pracuje jak zegarek a spala około 7l/100.
MOże on jest w trybie awaryjnym. Jak to sprawdzić?. Czy wykręcenie sondy z katalizatora jest trudne(pryskać WD40).
Dziękuje i pozdrawiam



Marooo9
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 360
Rejestracja: wt gru 27, 2005 21:57
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: Marooo9 » pt cze 15, 2007 12:25

Witam
Jeżeli zeczywiscie silnik masz w awaryjnym to najeliej zrestartować kompa (Zdjecie klem z akumulatora na ok 1h i podłączasz spowrotem klemy i odpalasz silnik i nie sobie chodzi do pierwszego włączenia wiatraków po rozgrzaniu silnika ) i wtedy kom powinien chodzić na swoich domyslnych ustawieniach.
Ale to by było bardzo dziwne ze dobrze chodził na uszkodzonych sondach, więc najpierw zrestartuj kompa i zobacz co pokarze vag.



człowiekzbetonu
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: pt cze 15, 2007 10:32
Lokalizacja: Ketrzyn

Post autor: człowiekzbetonu » pt cze 15, 2007 13:05

Czy w trybie awaryjnym sam sobie dobiera parametry spalania (bez pomocy sond) oraz czy w trakcie pracy silnika mogę odłączyć kostkę sondy. Chcę sprawdzić czy będzie różnica w pracy silnika oraz czy mi się zapali kontrolka Check(bo teraz po zapaleniu silnika gaśnie).
Ostatnio zmieniony pt cze 15, 2007 13:06 przez człowiekzbetonu, łącznie zmieniany 1 raz.



Marooo9
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 360
Rejestracja: wt gru 27, 2005 21:57
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: Marooo9 » pt cze 15, 2007 13:17

a to dziwne ale wydaj mi sie ze jezeli ma sie kontrolke check i opa sie pali to wtedy komputer pracuje w trybie awaryjnym.
No tryb awaryjny to zapisane w ECU na stałe jakies ustawienia domyslne słuzace tylko do tego aby móc autem dotrzeć do serwisu, wydaje mi sie ze mozesz odpiac bo efekt bedzie taki jakby w trakcie jazdy ci sonda padła.



Awatar użytkownika
pszczyna
VWGolf.pl Killer
VWGolf.pl Killer
Posty: 2558
Rejestracja: śr lut 08, 2006 21:54
Lokalizacja: Pszczyna .Śląsk
Kontakt:

Post autor: pszczyna » pt cze 15, 2007 13:57

W MK-4 aby zresetować kompa trzeba to zrobić VAG-em inne metody typu zwarcie klem jest totalną bzdurą i było wielokrotnie wyjaśnianie
Zaś jeżeli spalanie jest na zwykłym poziomie to dziwne by było uszkodzenie sondy lambda ,ponieważ przy ich uszkodzeniu powinien palić jak smok !!!!! a kontrolka SCHCEK może oznaczać jeszcze zawór EGR recyrkulacji spalin



Awatar użytkownika
kiss
VWGolf.pl Killer
VWGolf.pl Killer
Posty: 2884
Rejestracja: ndz mar 12, 2006 13:23
Lokalizacja: Płock

Post autor: kiss » pt cze 15, 2007 14:15

pszczyna pisze:Zaś jeżeli spalanie jest na zwykłym poziomie to dziwne by było uszkodzenie sondy lambda
dodatkowo obroty silnika na biegu jalowym by skakały tak wiec czy aby to napewno sonda??

[ Dodano: 15 Cze 2007 14:18 ]
poza tym rzadko kiedy padają obie na raz. Przeważnie pierwsza siada ta przed katalizatorem. Średnia jej żywotność to jakieś 160 tys, ale to nie reguła



człowiekzbetonu
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: pt cze 15, 2007 10:32
Lokalizacja: Ketrzyn

Post autor: człowiekzbetonu » pt cze 15, 2007 14:26

Vag tak pokazał a elektryk sprawdzał miernikiem. Powiedział że sondy uszkodzone. Może silnik pracuje w trybie awaryjnym i dobiera sobie sam parametry nie patrząc na sondy. Dla mnie też to jest bardzo dziwne. Dodam że z rury leci woda z czarną sadzą a jak wykręciłem świece to miały bardzo dużo czarnego nagaru z białym popiołem.



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » pt cze 15, 2007 14:37

Vag tak pokazał a elektryk sprawdzał miernikiem. Powiedział że sondy uszkodzone. Może silnik pracuje w trybie awaryjnym i dobiera sobie sam parametry nie patrząc na sondy. Dla mnie też to jest bardzo dziwne. Dodam że z rury leci woda z czarną sadzą a jak wykręciłem świece to miały bardzo dużo czarnego nagaru z białym popiołem.
gdyby było tak że pracuje w trybie awaryjnym to paliłby dużo więcej nić 7 litrów. Podejrzewam że źle zinterpretowano błędy zasygnalizowane przez VAG. Na przykład Vag pokazuje że sonda daje za małe napięcie. Więc się zwala winę na sondę, podczas gdy sonda pokazuje małe napięcie bo ma za ubogą mieszankę, co z kolei jest wywołane zużyciem np przepływomierza. Ile sond zostało wymienionych bez potrzeby wie każdy mechanik, a jak sie poczyta tematy na forum to wniosek jest podobny. Może podasz konkretne numery błędów?


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

człowiekzbetonu
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 6
Rejestracja: pt cze 15, 2007 10:32
Lokalizacja: Ketrzyn

Post autor: człowiekzbetonu » pt cze 15, 2007 14:46

To był bosch service i o ile pamiętam na ekranie pisało tylko Błąd sonda lambda 1. Czy teraz w trakcie pracy mogę odłączyć sondę i zobaczyć jak silnik pracuje



Awatar użytkownika
pszczyna
VWGolf.pl Killer
VWGolf.pl Killer
Posty: 2558
Rejestracja: śr lut 08, 2006 21:54
Lokalizacja: Pszczyna .Śląsk
Kontakt:

Post autor: pszczyna » pt cze 15, 2007 14:58

Człowieku z betonu jeżeli jesteś tak twardy to się nie daj kruszyc tak łatwo zmień elektryka i zasięgnij innej porady bo coś mi się widzi że chcą ustrzelić jelenia



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 94 gości