Problem z praca na benzynie
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- zajac
- Forumowy spamer :)

- Posty: 2492
- Rejestracja: sob sty 21, 2006 23:18
- Lokalizacja: krakow,skarzysko
- Kontakt:
Problem z praca na benzynie
witam
moze ktos wpadnie na pomysl i mi doradzi.
Mam taki problem moj golf 1.8RP b+g zalewa sie benzyna (Na gazie chodzi idealnie). Jak tylko przelacze na PB zaczyna kopcic na czarno i czuc ostry zapach paliwa. Wymienilem czujniki temperatury,sonde lambda, ECU,wtrysk, kable ,swiece kopulke, palec,filtry i nic nie pomaga. Sprawdzony byl zaplon i rozrzad i wszystko jest w normie. Auto ogolnie na PB chodzi w miare rowno czasem podczas przyspieszania sie zamula i co najwazniejsze pali ile sie wleje. Sytuacji nie poprawia tez wyjecie gazu z auta.
Mial ktos z czyms takim do czynienia co moze powodowac takie akcje??
moze ktos wpadnie na pomysl i mi doradzi.
Mam taki problem moj golf 1.8RP b+g zalewa sie benzyna (Na gazie chodzi idealnie). Jak tylko przelacze na PB zaczyna kopcic na czarno i czuc ostry zapach paliwa. Wymienilem czujniki temperatury,sonde lambda, ECU,wtrysk, kable ,swiece kopulke, palec,filtry i nic nie pomaga. Sprawdzony byl zaplon i rozrzad i wszystko jest w normie. Auto ogolnie na PB chodzi w miare rowno czasem podczas przyspieszania sie zamula i co najwazniejsze pali ile sie wleje. Sytuacji nie poprawia tez wyjecie gazu z auta.
Mial ktos z czyms takim do czynienia co moze powodowac takie akcje??
Moje mark 4 http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=251704&start=0
NARZĘDZIA I SPRZĘT WARSZTATOWY - SPRZEDAŻ
Pomoc prawna - ubezpieczenia
Ubezpieczenia PZU OC, AC, NNW, Pakiety - Tanio
NARZĘDZIA I SPRZĘT WARSZTATOWY - SPRZEDAŻ
Pomoc prawna - ubezpieczenia
Ubezpieczenia PZU OC, AC, NNW, Pakiety - Tanio
- zajac
- Forumowy spamer :)

- Posty: 2492
- Rejestracja: sob sty 21, 2006 23:18
- Lokalizacja: krakow,skarzysko
- Kontakt:
napiecie na lambdzie skacze tak jak powinno ALE!!! wczoraj odpialem lambde i na luzie przestal kopcic czuc z wydechu normalny zapach spalin(bez katalizoatora) ale auto sie zmula i nie chce jechac po ponowym podlaczeniu lambdy zrobilem z 5 km i nie kopci i chodzi znosnie troche sie przymula ale da sie normalnie jechac .
Resetowalem tez kompa wczesniej(przed odlaczeniem sondy) i nic sie nie zmenilo
ma ktos jakies pomysly ???
ktos mi powiedzial ze to moze silniczek krokowy bo auto czasem po zejsciu z obrotow spada na ok 500obr/min i sie po chwili podnosi do 1000 wystepuje to i na PB i na LPG nie wiem moze to byc jakas usterka mechaniczna czy raczej cos z elektryka????
Resetowalem tez kompa wczesniej(przed odlaczeniem sondy) i nic sie nie zmenilo
ma ktos jakies pomysly ???
ktos mi powiedzial ze to moze silniczek krokowy bo auto czasem po zejsciu z obrotow spada na ok 500obr/min i sie po chwili podnosi do 1000 wystepuje to i na PB i na LPG nie wiem moze to byc jakas usterka mechaniczna czy raczej cos z elektryka????
Moje mark 4 http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=251704&start=0
NARZĘDZIA I SPRZĘT WARSZTATOWY - SPRZEDAŻ
Pomoc prawna - ubezpieczenia
Ubezpieczenia PZU OC, AC, NNW, Pakiety - Tanio
NARZĘDZIA I SPRZĘT WARSZTATOWY - SPRZEDAŻ
Pomoc prawna - ubezpieczenia
Ubezpieczenia PZU OC, AC, NNW, Pakiety - Tanio
Bzdura. Silniczek krokowy nie steruje dawką paliwa tylko ilością mieszanki (przepustnicą) na wolnych obrotach. Z tego co piszesz to wygląda że winna jest jednak lambda. Oni Ci ją sprawdzali miernikiem czy testerem ? Sprawdzali w pełnym zakresie obrotów silnika ?zajac pisze:ktos mi powiedzial ze to moze silniczek krokowy
=-Pinhead-=
- zajac
- Forumowy spamer :)

- Posty: 2492
- Rejestracja: sob sty 21, 2006 23:18
- Lokalizacja: krakow,skarzysko
- Kontakt:
pinhead najpierw koles sprawdzil stara byla martwa kupilem druga bosha i ona ladnie dzialala nie wiem jak sprawdzali nie znam sie ale koles powiedzial ze wszystko z lambda ok ale pojezdzilem wtedy dwa dni i znow sie zrobilo to samo i musze ja jeszcze raz jutro sprawdzic nawet miernikiem czy jeszcze zyje ale to wtedy by chyba nie bylo zmian przy odpieciu jej i ponownym wpieciu
nie mam do tego juz sily bo wydalem mase hajsu a problem caly czas jest napisze jutro czy sonda zyje
nie mam do tego juz sily bo wydalem mase hajsu a problem caly czas jest napisze jutro czy sonda zyje
Moje mark 4 http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=251704&start=0
NARZĘDZIA I SPRZĘT WARSZTATOWY - SPRZEDAŻ
Pomoc prawna - ubezpieczenia
Ubezpieczenia PZU OC, AC, NNW, Pakiety - Tanio
NARZĘDZIA I SPRZĘT WARSZTATOWY - SPRZEDAŻ
Pomoc prawna - ubezpieczenia
Ubezpieczenia PZU OC, AC, NNW, Pakiety - Tanio
Bo właśnie o to chodzi że sprawdzanie miernikiem (takim za 30zł) nic nie da a może tylko w błąd wprowadzić. To by trzeba do testera albo oscyloskopu podpiąć. Jak działa to sprawdzić czy w pełnym zakresie obrotów sonda daje prawidłowy sygnał.Samo stwierdzenie napięcia (a tak niektórzy robią) o niczym nie świadczy.
ps. W podpisie brakuje Ci [ na początku.
ps. W podpisie brakuje Ci [ na początku.
=-Pinhead-=
- zajac
- Forumowy spamer :)

- Posty: 2492
- Rejestracja: sob sty 21, 2006 23:18
- Lokalizacja: krakow,skarzysko
- Kontakt:
sprawdzilem sonde co prawda miernikiem takim za 60zl i pokazuja sie wahania napiecia wraz z wcisnieciem gazu wiec sonda zyje
odpialem ja zresetowalem kompa i podpialem raz jeszcze tylko ze tym razem bez zmasowania (tego od inst gazowej) i jest w miare ok dymu nie ma auto chodzi rowno tylko jak np chce szybko go zebrac z dwojki to lekko sie zamula (nie wiem czy tak ma byc czy szukam problemu na sile) spaliny czuc lekko waha ale to raczej przez wyciety katalizotor nie wiem jak bedzie jak przelacze go na gaz i potem na PB jeszcze nie probowalem jak sprawdze to napisze czy znow sie popsulo
w kazdym badz razie wydaje mi sie ze problem i tak jest pytanie tylko gdzie
odpialem ja zresetowalem kompa i podpialem raz jeszcze tylko ze tym razem bez zmasowania (tego od inst gazowej) i jest w miare ok dymu nie ma auto chodzi rowno tylko jak np chce szybko go zebrac z dwojki to lekko sie zamula (nie wiem czy tak ma byc czy szukam problemu na sile) spaliny czuc lekko waha ale to raczej przez wyciety katalizotor nie wiem jak bedzie jak przelacze go na gaz i potem na PB jeszcze nie probowalem jak sprawdze to napisze czy znow sie popsulo
w kazdym badz razie wydaje mi sie ze problem i tak jest pytanie tylko gdzie
Moje mark 4 http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=251704&start=0
NARZĘDZIA I SPRZĘT WARSZTATOWY - SPRZEDAŻ
Pomoc prawna - ubezpieczenia
Ubezpieczenia PZU OC, AC, NNW, Pakiety - Tanio
NARZĘDZIA I SPRZĘT WARSZTATOWY - SPRZEDAŻ
Pomoc prawna - ubezpieczenia
Ubezpieczenia PZU OC, AC, NNW, Pakiety - Tanio
Takie przyduszenie po nagłym wciśnięciu gazu to typowy objaw zalewania. Jak bez emulacji będziesz jeździł na gazie to nastawy mieszanki w ECU się rozjadą z czasem. Co do testu lambdy to polecam przeczytać http://www.ngkntk.pl/Sondy_lambda_w_te_ ... 530.0.html Opis na przykładzie sondy 1 woltowej czyli takiej samej jak w RP.
=-Pinhead-=
- zajac
- Forumowy spamer :)

- Posty: 2492
- Rejestracja: sob sty 21, 2006 23:18
- Lokalizacja: krakow,skarzysko
- Kontakt:
pinhead wiesz gdze w krakowie fachowcy jacys sa co mogliby sie tym zajac za rozsadny hajs , myslem o boshu na zmujdzkiej tylko troche drodzy sa
a i jeszcze jedno jak sie patrzy na silnik od frontu po prawej stronie w glowicy jest jakis czujnik czy cos z 1 kabelkiem co to jest ????
a i jeszcze jedno jak sie patrzy na silnik od frontu po prawej stronie w glowicy jest jakis czujnik czy cos z 1 kabelkiem co to jest ????
Moje mark 4 http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=251704&start=0
NARZĘDZIA I SPRZĘT WARSZTATOWY - SPRZEDAŻ
Pomoc prawna - ubezpieczenia
Ubezpieczenia PZU OC, AC, NNW, Pakiety - Tanio
NARZĘDZIA I SPRZĘT WARSZTATOWY - SPRZEDAŻ
Pomoc prawna - ubezpieczenia
Ubezpieczenia PZU OC, AC, NNW, Pakiety - Tanio
Wydaje mi sie ze problem lezy po stronie emulacji lambdy. Odłącz kleme na cala noc, rano odpal na benie i zostaw bez dodawania gazu az sie wlaczy wentylator. Potem pojezdzij na benie tak z 30km i zobaczysz czy problem wystepuje. Oczywiscie w zadnym wypadku nie wolno przelaczac na gaz.
Jesli wszystko bedzie dobrze to masz odpowiedz. Zła emulacja sondy. Niestety w RPku nie oszukasz do konca ECU podczas jazdy na gazie.
Jesli wszystko bedzie dobrze to masz odpowiedz. Zła emulacja sondy. Niestety w RPku nie oszukasz do konca ECU podczas jazdy na gazie.
Niestety nie wiemzajac pisze:pinhead wiesz gdze w krakowie fachowcy jacys sa co mogliby sie tym zajac za rozsadny hajs , myslem o boshu na zmujdzkiej tylko troche drodzy sa
Czujnik ciśnienia oleju (niskiego ciśnienia).a i jeszcze jedno jak sie patrzy na silnik od frontu po prawej stronie w glowicy jest jakis czujnik czy cos z 1 kabelkiem co to jest ????
Racja. Jedyne 100% pewne rozwiązanie to automatyczny kasownik pamięci ECU. Jak zaraz po resecie jest OK do czasu jazdy na gazie to winna emulacja. Jak po resecie zaczyna się zalewać to coś nie tak musi być z sondą. Może dawać prawidłowe napięcia ale zbyt wolno reagować i już będzie problem.eidos pisze:Niestety w RPku nie oszukasz do konca ECU podczas jazdy na gazie.
=-Pinhead-=
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 91 gości



