Od czego sa te tulejki ?
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Od czego sa te tulejki ?
Witam
Poco są te blaszane tulejeczki po prawe stronie tego zdjęcia:
http://moto.allegro.pl/item196254519_tu ... klep_.html
na starych tulejkach takich nie było. I nigdzie one nie pasują wiec poco są????
NAUCZ SIE PRECYZOWAC PYTANIA !!!
Poco są te blaszane tulejeczki po prawe stronie tego zdjęcia:
http://moto.allegro.pl/item196254519_tu ... klep_.html
na starych tulejkach takich nie było. I nigdzie one nie pasują wiec poco są????
NAUCZ SIE PRECYZOWAC PYTANIA !!!
Ostatnio zmieniony pt cze 01, 2007 02:28 przez lovelos, łącznie zmieniany 1 raz.
- Lipek81
- Mistrz KieroVWnicy

- Posty: 4677
- Rejestracja: czw gru 01, 2005 12:20
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
- Kontakt:
Te blaszane tuleje unieruchamiają i pozycjonują tuleje metalowo-gumową (a zarazem wahacz) względem kołyski. Sprawa wygląda tak, że śruba trzymająca w tym miejscu wahacz ma mniejszą średnicę niż otwór w tulei metalowo-gumowej. Gdyby zamontować wszystko bez tych blaszek, to wachacz miałby luz na tej śrubie. Założenie tych blaszek może być trochę problematyczne, ja po pierwszym założeniu musiałem je jeszcze raz zdjąć i założyć, bo okazało się, że zrobiłem to źle. A więc, gdy już włożymy wahacz na swoje miejsce, to przed przykręceniem śruby wkładamy w otwór tę blaszkę - ma ona jeden koniec terochę jakby zaokrąglony, co ułatwia jej montaż. Blaszka przechodzi przez otwót w kołysce, następnie przez tuleję gumową wahacza i powinna trochę wejść w podłużnicę. Gdy zostanie prawidłowo zamontowana nie powinna wcale wystawać. Radzę sobie zrobić najpierw próbę jej założenia bez wahacza - przełożyć ją przez otwór w kołysce i wsadzić do końca, aż wejdzie w podłużnicę - wtedy będziesz widział, jak to powinno wyglądać od strony łba śruby. Problem z jej założeniem bierze się stąd, że po założeniu wahacza jest on zawsze trochę "wygięty" względem nadwozia, gdy wkłada się tę tuleję blaszaną, to otwór w tulei gumowej jest nieco skoszony i nie pozwala na jej prawidłowe dopchnięcie (ciężko jest włożyć tę tuleję w podłużnicę). Ja to zrobiłem tak, że opuściłem samochód (bez tej jednej śruby wahacza), wsadziłem tę blaszkę tyle, ile się dało (wystawała jakieś 2 mm), potem kumpel kiwał samochodem, pchał go do przodu i tyłu, a ja trzonkiem młotka próboweałem ją wephać. Udało się, jak kumpel zaciągnął hamulec ręczny, wrzucił luz i pchnął samochód do tyłu. Ogólnie, to trzeba pokombinować. Po przykręceniu śruby powinna ona dokładnie dolegać do kołyski, nie powinno być żadnej przerwy. I jeszcze mała uwaga - dwie śruby trzymające wahacz (ta co wchodzi od dołu i ta z przodu, pozioma) są różne - mają różne długości - nie można ich zamieniać miejscami, bo nie będzie można jednej z nich dokręcić do końca (właśnie tej pionowej).
Ten mój przydługi wywód powinien chba coś rozjaśnić
Ten mój przydługi wywód powinien chba coś rozjaśnić
- naprawa, odnowa i budowa od podstaw wiązek elektrycznych (także clean look);
- swapy silników;
- inne nietypowe usługi elektryczne, których warsztaty nie robią, albo biorą za nie kupę kasy :D
BARDZO niskie ceny, staranne wykonanie - szczegóły priv.
- swapy silników;
- inne nietypowe usługi elektryczne, których warsztaty nie robią, albo biorą za nie kupę kasy :D
BARDZO niskie ceny, staranne wykonanie - szczegóły priv.
dokładnie tak jak mowi kolega Lipek81, u mnie akurat te tulejki bez problemu weszły, ale na poczatku ich nie mialem to sie bardzo tlukło... wiec radze załozyc.
Poza tym zapobiegaja wyrabianiu sie tej tulejki wlasciwej.
Poza tym zapobiegaja wyrabianiu sie tej tulejki wlasciwej.
SPRZEDAM: Przełącznik zespolony kierunków i wycieraczek wersja z kompem golf IV
Pompa wody prawie nowa silnik AHF (ALH,ASV,AGR)
Pompa wody prawie nowa silnik AHF (ALH,ASV,AGR)
- Lipek81
- Mistrz KieroVWnicy

- Posty: 4677
- Rejestracja: czw gru 01, 2005 12:20
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
- Kontakt:
A ja jak wymieniałem u siebie w mkII to stare miały i kołnierz, i blaszki. Tak sobie myślę - może się mylę - ale jak poskłada się to bez blaszki, to wachacz będzie miał w tym miejscu luz. Owszem, można porządnie dociągnąć śrubę, wtedy tuleja gumowa zostanie ściśnięta między podłużnicą a kołyską - ale czy to będzie aż na tyle mocne, żeby nie było luzu, to nie wiem.Moim zdaniem chodzi o to, że to właśnie ta tulejka ma trzymać wachacz na miejscu, a śruba jest tylko po to, żeby to wszystko się nie rozleciało. Owszem, blaszka jest cieniutka, ale jest wygięta w tulejkę, co znacznie ją wzmacnia, natomiast siły, które próbują ją wygiąć działają na bardzo małym odcinku (ok. 2mm z góry i 2mm z dołu), czyli potrzebna jest bardzo duża siła, żeby tę blaszkę ściąć/wygiąć. Poza tym, jak wyciągałem stare blaszki, to nie było na nich widać żadnych śladów wygięcia/ścięcia (poza tymi, które zrobiłem podczas wyciągania).
W programie Etka też są zaznaczone te tulejki.
[ Dodano: Pią Cze 01, 2007 22:53 ]
Hmmm.... Przed chwilą był tu post autorstwa PawłaMarka, o ile dobrze pamiętam.... Zniknął, czy jak? A jak klikam na link w mailu powiadamiającym o odpowiedzi, to wyskakuje mi, żenie ma takiego tematu - dziwne....
W programie Etka też są zaznaczone te tulejki.
[ Dodano: Pią Cze 01, 2007 22:53 ]
Hmmm.... Przed chwilą był tu post autorstwa PawłaMarka, o ile dobrze pamiętam.... Zniknął, czy jak? A jak klikam na link w mailu powiadamiającym o odpowiedzi, to wyskakuje mi, żenie ma takiego tematu - dziwne....
- naprawa, odnowa i budowa od podstaw wiązek elektrycznych (także clean look);
- swapy silników;
- inne nietypowe usługi elektryczne, których warsztaty nie robią, albo biorą za nie kupę kasy :D
BARDZO niskie ceny, staranne wykonanie - szczegóły priv.
- swapy silników;
- inne nietypowe usługi elektryczne, których warsztaty nie robią, albo biorą za nie kupę kasy :D
BARDZO niskie ceny, staranne wykonanie - szczegóły priv.
Zrobiłem tak jak mówiliście i raczej dobrze mówiliście:P bo powymieniałem to wszystko i pojechałem dzisiaj na ustawianie zbierzności i kątu pochylenia. I gościu powiedział ze wszytko dobrze zamontowane, przy okazji powymieniał mi jakieś końcówki drązków czy jakoś tak.
Tak więc jeszcze raz wszystkim dziękuje za pomoc, plusy poszły do wszystkich
Tak więc jeszcze raz wszystkim dziękuje za pomoc, plusy poszły do wszystkich
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 52 gości



