Vesper pisze:Witam.
przednie lewe koło względem prawego jest o 9 milimetrów cofniete
.
Jak Was proszę- poprawcie mnie jak się mylę- 9 mm koło w tyle?? Czy on czasem kiedyś nie oberwał po właśnie tym kole???
Matador jeszcze pisał, że 9 mm to i tak nie dużo
Byłem kiedyś na ustawieniu zbieżności- diagnosta bez komputera- jedynie z przyrządami- znacznikami laserowymi, czy jak to się nazywa ustawił mi zbieżność. Chodził, cudował, to mu sworzeń nie nie pasował- rozebrał go i zobaczył, że jednak jest ok. W końcu ustawił zbieżność

Kierownica kilka mm przesunięta w lewo, jak jechałem na wprost, auto ciągło w prawo a na dodatek powiedział, że lewe koło mam 7 stopni w tyle względem prawego- zrobił pomiar- wyszło mu, że 7 stopni = +/- 3 mm lewe koło przesunięte do tyłu- z deka się załamałem. Gość skasował mnie jak za mokre zboże; 40zł za zbieżność, 25zł za ustawianie kątów kół, 25złza wyciągnięcie sworznia ze zwrotnicy, czyli w 90 zł
W dalszej eksploatacji przeszkadzała mi ta kierownica i najbardziej to ściąganie- delikatne, ale jednak (zwłaszcza, że przed tym zabiegiem auto sunęło po asfalcie jak pszczółeczka), na dodatek niby lewe koło w tyle a auto ciągnie w prawo

- pojechałem więc do innego diagnosty (bo do tego samego idioty nie chciałem wracać i się z nim kłócić, żeby poprawiał to, co narobił), z komputerem i wszelkim sprzętem niezbędnym do wykonania geometrii- zbieżność poprawił, bo poprzedni diagnosta się nie popisał- na monitorze wyszły wszelkie pomiary takie, jak w książce- żadne koło nie przysunięte względem żadnego

a autko dalej sunie jak pszczółeczka
Aha- prawidłowe ustawienie zbieżności kosztowało mnie 40zł za zbieżność z kątami, 10 zł za gumową osłonę drążka kierowniczego i 5 zł za wymianę tej gumy, czyli 55zł
