PRoblem z tylnąwycieraczka, niby all działa ...ale ?

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
chosen
Forum Master
Forum Master
Posty: 1266
Rejestracja: czw sty 04, 2007 01:25
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

PRoblem z tylnąwycieraczka, niby all działa ...ale ?

Post autor: chosen » pt maja 04, 2007 20:07

Nie myślcie ze nie uzyłem szukajki :) CHodzi o to ze rzeczywiscie mialem poprzecinane kable na łączeniu klapy z dachem, ale juz to zrobiłem, silniczek jest dobry, bo sprawdzałem go pod akumulatorem, a jak wepnę wtrzyczke to po przekreceniu kluczka, i włączeniu tylnej wycieraczki (dżwignia w dół) nic sie nie robi.... A napięcie w kablach mam, bo jak pod te same kable, tj. pod brązowy i zielono szary, czyli pod + i masę, podepne od silniczka na króko 2 kable to działa ale cały czas, nawet jak wyłącze przełączenik od wycieraczek.
I niewiem co jest ? przekaźnik jakis poszedł sterujący impulsem ?? czy co ??? jak tak to który ?? A moze cos mam zwalone przy kierownicy - bo napewno porpzedni właścicie lcos tam grzebał :grrr: Przykdałem tego jest to ze w przednich wycieraczkach niemam czaswoego, tylko mam wolne i szybsze a jak pociągne dzwigienke do siebie, to spryskuje mi tylna szybe, a włączają sie przednie wycieraczki :kac:

need help


Moje mk2 g60
viewtopic.php?f=87&t=402388" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek

Awatar użytkownika
marcino
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 772
Rejestracja: pn sty 23, 2006 20:14
Lokalizacja: Lublin,
Kontakt:

Post autor: marcino » pt maja 04, 2007 20:41

u mnie jest cos takiegi jak włącze wycieraczki tylne to ona się ruszy ale kawałek za chwile znowy sie ruszy i tak caly czas. poprostu za wczxesnie przerywa. moim zdanie jest to wina kostki która steruje urządzenie tylnich i przednich wycieraczek i jest ona szara chyba niepamietam i jest przy bezpiecznikach.


Lubelski Klub VW na http://www.vaglublin.pl" onclick="window.open(this.href);return false; Zapraszamy
majoVWka 2007,2009,2010,2011.2012
vagnysa 2011
vwmania 2008,2009

Obrazek

Awatar użytkownika
chosen
Forum Master
Forum Master
Posty: 1266
Rejestracja: czw sty 04, 2007 01:25
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: chosen » pt maja 04, 2007 21:21

dzięki za wypowiedz, moze ktos jeszcze się wypowiedzieć ?


Moje mk2 g60
viewtopic.php?f=87&t=402388" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek

Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » pt maja 04, 2007 21:54

Chyba masz pomieszane kable . Tylni spryskiwacz działa zamiast przedniego bo jego silniczek ma pewnie odwotnie bieguny podlączone, ale czy to w manetkach czy przy silniczku to już nie wiem. Ale wtedy popchniecie wajchy od siebie włączyłoby przedni spryskiwacz
A z kolei przy silniczku wycieraczek są przecież trzy kable, a ty piszesz o dwóch. Więc jak to jest. Skoro wiesz już że w manetkach coś było grzebane to chyba od tego zacznij żeby to naprawić. Potem ewentualnie podmiana przekaźnika tylnich wycieraczek na próbę.


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Awatar użytkownika
chosen
Forum Master
Forum Master
Posty: 1266
Rejestracja: czw sty 04, 2007 01:25
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: chosen » sob maja 05, 2007 00:20

Paweł Marek pisze:Chyba masz pomieszane kable . Tylni spryskiwacz działa zamiast przedniego bo jego silniczek ma pewnie odwotnie bieguny podlączone, ale czy to w manetkach czy przy silniczku to już nie wiem. Ale wtedy popchniecie wajchy od siebie włączyłoby przedni spryskiwacz
A z kolei przy silniczku wycieraczek są przecież trzy kable, a ty piszesz o dwóch. Więc jak to jest. Skoro wiesz już że w manetkach coś było grzebane to chyba od tego zacznij żeby to naprawić. Potem ewentualnie podmiana przekaźnika tylnich wycieraczek na próbę.
1. tylni spryskiwacz dziala nie zamiast przedniego, tylko z przodu sie właczają wycieraczki, jak manetke wezmę od siebie to sie z przodu włącza spryskiwacz, a jak do siebie, to tylni spryzkuje a przednie wycieraczki chodzą.
2. Z tyłu są 3 kable, ale ja pisalem o dwóch, ze jak je zwierałem to silnikczek działał jak mialem włączoną manetkę od wycieraczki jak i nie, a jak samą wtyczke połączyłęm to lipa. Innymi słowy są 3 kable tam, ale ja mialem 2 swoje bezposrednio podpinane (sam podpiąłem pod silniczek)
3. Jak rozebrac to od manetek to wszytsko zeby tego nie połamać, bo jak chcialem cos ostatnio tam, to etraz to pod st acyjką te plastiki mi sie nie sczepiają ;/


Moje mk2 g60
viewtopic.php?f=87&t=402388" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek

bodzio_j
Lord GTI
Lord GTI
Posty: 3850
Rejestracja: sob lip 09, 2005 10:05
Lokalizacja: Skawina
Kontakt:

Post autor: bodzio_j » sob maja 05, 2007 06:27

chosen pisze:tylni spryskiwacz dziala nie zamiast przedniego, tylko z przodu sie właczają wycieraczki, jak manetke wezmę od siebie to sie z przodu włącza spryskiwacz, a jak do siebie, to tylni spryzkuje a przednie wycieraczki chodzą.
Masz pomieszane kable przy pompce spryskiwacza. Jak dasz manetkę OD siebie to powinno pryskać z tyłu i włączać się tylna wycieraczka, DO siebie przód-spryskiwacz i kilka machnięć wycieraczek.



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » sob maja 05, 2007 08:35

chosen pisze:Jak rozebrac to od manetek to wszytsko zeby tego nie połamać, bo jak chcialem cos ostatnio tam, to etraz to pod st acyjką te plastiki mi sie nie sczepiają ;/
ścigasz kierownice, potem trzy śróbki i manetki wychodzą. Ale ja bym najpierw obejrzał same wtyczki i wiązki co tam zostało namieszane.


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Awatar użytkownika
chosen
Forum Master
Forum Master
Posty: 1266
Rejestracja: czw sty 04, 2007 01:25
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: chosen » sob maja 05, 2007 10:47

NO dobra, a w takim razie gdzie te wiązki mają byc, w jakiej kolejności, i jak mają byc kable podłączone do wycieraczek ??

[ Dodano: 05 Maj 2007 10:50 ]
A i do tego jeszcze co mam namieszane ze niemam czasowych z przodu ?


Moje mk2 g60
viewtopic.php?f=87&t=402388" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek

Awatar użytkownika
Lipek81
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 4677
Rejestracja: czw gru 01, 2005 12:20
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Post autor: Lipek81 » ndz maja 06, 2007 13:14

Powinno być tak - pchasz manetkę w stronę deski - wycieraczka tylna włacza się, spryskiwacz tylny też. Puszczasz - spryskiwacz przestaje działać, tylna wycieraczka chodzi w trybie czasowym. Ty piszesz, że:
chosen pisze:1. tylni spryskiwacz dziala nie zamiast przedniego, tylko z przodu sie właczają wycieraczki, jak manetke wezmę od siebie to sie z przodu włącza spryskiwacz, a jak do siebie, to tylni spryzkuje a przednie wycieraczki chodzą.
ja rozumiem to tak, że jak manetkę weźmiesz od siebie - czyli pchniesz ją w stronę deski to chodzi tobie przedni spryskiwacz - czyli wychodzi na to, że jednak spryskiwacz działa odwrotnie - gdzieś są zamienione bieguny.
Do silnika tylnej wycieraczki ida trzy kable - masa, +12V(stały - po zapłonie) i +12V, ale sterujące pracą. Ten +12V po zapłonie potrzebny jest do tego, żeby wycieraczka wracała do pozycji wyjściowej po jej wyłaczeniu.
Działanie manetek możesz jeszcze sprawdzić tak, że pchnij manetkę w strone deski przy właczonym zapłonie - i uważnie posłuchaj - co jakiś czas powinno być słychać cykniecie z panelu bezpieczników - jeżeli tak, to znaczy , że przekaźnik sterujący tylną wycieraczką działa ok (załącza ją co jakiś czas). Powtórne pchnięcie manetki spowoduje wyłączenie przekażnika (ustanie cykania).
Jak zdemontowac osłonę stacyjki - też miałem z tym problem, jest bardzo łamliwa - starą miałem połamaną i zastanawiałem się jak założyć nową, żeby jej nie połamać no i potem w razie czego, jak ją ściągnąć - więc tak: odkręcasz wszystkie śruby (2szt.), w tym momencie obudowa trzyma się tylko na zatrzaskach. Rozłączasz zatrzaski z prawej strony (tam, gdzie wkładasz kluczyk) - u mnie są już połamane, ale to nic nie szkodzi, bo wszystko trzyma się na śrubce. Zostało rozłączyć zatrzaski z lewej strony - tutaj trzeba opanować specjalny ruch ręką :) - wkładasz palce pod obudowę w jej dolnej części, tam, gdzie się kończy, bardziej po lewej stronie, i ciągniesz po hamsku w dół, ale tak, żeby najpierw rozłączył się ten zatrzask bliżej twojej ręki, a potem ten przy kierownicy. Ja tak ściągam i nic jeszcze nie połamałem. Przy skręcaniu trzeba uważać, żeby nie dociągać za mocno śrubek, bo połamiesz obudowę - jak tylko dokręcisz śrubkę tak, że obie części będą się siebie trzymać bez luzu, to już dalej nie dokręcaj.


- naprawa, odnowa i budowa od podstaw wiązek elektrycznych (także clean look);
- swapy silników;
- inne nietypowe usługi elektryczne, których warsztaty nie robią, albo biorą za nie kupę kasy :D
BARDZO niskie ceny, staranne wykonanie - szczegóły priv.

Awatar użytkownika
chosen
Forum Master
Forum Master
Posty: 1266
Rejestracja: czw sty 04, 2007 01:25
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: chosen » ndz maja 06, 2007 14:40

Juz problem rozwiązany, ale dzieki za dlugo wypowiedz :) punkcik leci ;)
Okazało sie ze bieguny przy pompce były zamienione, a czasowe z przodu nie działały, bo styk był zaśniedziały ;) wszystko hula aż miło :)


Moje mk2 g60
viewtopic.php?f=87&t=402388" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek

Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 104 gości