Zaskakujace zjawisko ma miejsce w moim Golfiku. ( MK2 91r 1.8 RP )
A wiec szanowni panstwo , w trakcie jazy oderwal mi sie od zacisku kabel ktory idze bezposrednio od klemu akumulatora do rozrysznika ( biegun dodatni +). Dokladnie odearwal mi sie od tego zacisku ( podkladki ) ktora wchodzi na srube tuz przy rozruszniku. jest to glowny kabel +) moment padl akumulator bo przez ten kabel nastepuje ladowanie akumulatora przez alternator. Moment naprawilem usterke. Po tej usterce njatepuje takie zjawiko jak ,,kopniecia pradu'' po dotknieciu obojetnie ktorego elemntu blachraskiego w samochodzie tj. drzwi , maska , dach , nastepuje taki strzal , impuls , iskra no tzw. kopniecie. Jest to zjawisko ktore czesto sie zdarza nam w zyiuc codziennym np. przy dotykaniu klamki w domu czy reki innego czlowieka. Dodam ze ,,kopie'' nie tylko mnie ale wszystkich ktorzy go dotkna.
Wyzej opisalem okolicznosci ktore mialy miejsce bez posrednio przed dzilaniam tych zjawik bo jak to mozna inaczej nazwac. Jednak nie k0oniecznie moize to byc z tym zwiazane , byz moze to zwykly zbieg okolicnzosci.
Rozmawialem z kolega ktory powiezial mi ze istnieje mozliwosc ze samochodz posiada mozliwosc odprowadzenia pradu na mase samochodu i ten system moze nie dzialac i po przez dotkniecie palcem samochodu i kop[niecie wlasnie wtedy odprowadzi.
Jednak sytuacja przez niego przedstawiona dotyczy bieguna ujemnego (-) a mi sie urwal biegun dodatni (+).
Ludzie Pomocy ! !
Moj Golfik odstrasza potencjalnych psazerow
Pozdrawiam Wszystkich Serdecznie




