Wyrzucenie całego płynu do wnętrza samochodu
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
-
Krzysiek86
Wyrzucenie całego płynu do wnętrza samochodu
Witam!
Mam taki problem że wracałem z rodzina i od pewnego momentu temperatura zaczeła mi troszke rosnąc. Urosła do nieco ponad 3/4 skali i nagle nastapił jakiś strzał i cały płyn chłodniczy wlał mi się do środka kabiny na dywaniki i szyby zaparowały. Zjechałem do rowu i niedawno mnie scholowali:) znajomi. Juz wczesniej miałem problemy typu że wycieki płynu spod korka nie załaczanie sie wentylatora a teraz to.
Może ktoś podpowie co może być uszkodzone i od czego zaczac diagnostyke poza tym że prawdopodobnie mam uszkodzona nagrzewnice.
Oraz jakie mogą byc koszty naprawy, bo to jest dla mnie bardzo ważne w tym momencie gdyż mam deficyt gotówki ostatnio.
Z góry dziekuje za pomoc.
Mam taki problem że wracałem z rodzina i od pewnego momentu temperatura zaczeła mi troszke rosnąc. Urosła do nieco ponad 3/4 skali i nagle nastapił jakiś strzał i cały płyn chłodniczy wlał mi się do środka kabiny na dywaniki i szyby zaparowały. Zjechałem do rowu i niedawno mnie scholowali:) znajomi. Juz wczesniej miałem problemy typu że wycieki płynu spod korka nie załaczanie sie wentylatora a teraz to.
Może ktoś podpowie co może być uszkodzone i od czego zaczac diagnostyke poza tym że prawdopodobnie mam uszkodzona nagrzewnice.
Oraz jakie mogą byc koszty naprawy, bo to jest dla mnie bardzo ważne w tym momencie gdyż mam deficyt gotówki ostatnio.
Z góry dziekuje za pomoc.
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
nadmierne ciśnienie płynu spowodowane uszkodzeniem zaworka w korku, przegrzanie z powodu małej ilości płynu, zepsutej pompy wody, zepsutego termostatu. Najczarniejsza wizja to uszkodzenie uszczelki od głowicą.
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
-
Krzysiek86
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
Możesz spokojnie zdjąć od strony silnika węże od nagrzewnicy i je zatkać lub połączyć wygiętą rurką i opaskami (kawałek rurki z rączki od wózka dziecinnego to mój patent). A wodę awaryjnie niby mozesz nalać, tylko pamiętaj że jak jest jakiś problem z przegrzewaniem to znacznie szybciej się zagotuje jak płyn. Zresztą nie roztaczajmy czarnych wizji. Może tylko sama nagrzewnica poszła a reszta jest sprawna. Czasochłonna jest robota z jej wymianą niestety i mechanik skasuje.
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
-
Krzysiek86
chłodzenie - big problem
Spotakałem sie z teoria że jak kupiłem nowy korek do wlewu płynu chłodniczego to po dokręceniu powinnem go odkrecic o ok. 1/4 obrotu. Co o tym sadziscie??
Czy jak awaryjnie połacze obieg chłodzenia wykluczając nagrzewnice i zaleje układ woda to gdy bedzie uszkodzona uszczelka pod głowića to może się od razu uszkodzic silnik czy mozna jakos poznać stan uszczelki?
Czy jak awaryjnie połacze obieg chłodzenia wykluczając nagrzewnice i zaleje układ woda to gdy bedzie uszkodzona uszczelka pod głowića to może się od razu uszkodzic silnik czy mozna jakos poznać stan uszczelki?
-
greg
mozesz tak zrobić, odpalasz po zalaniu wodą/płynem - jak czujesz uderzenia na wężach w rytm pracy silnika lub też szybko twardnieja węże lub sprawdzasz płyn na obecnosć spalin - wyjdzieKrzysiek86 pisze:Czy jak awaryjnie połacze obieg chłodzenia wykluczając nagrzewnice i zaleje układ woda to gdy bedzie uszkodzona uszczelka pod głowića to może się od razu uszkodzic silnik czy mozna jakos poznać stan uszczelki?
-
bm86
- Ma gadane

- Posty: 161
- Rejestracja: ndz lis 28, 2004 14:49
- Lokalizacja: Małopolska- Krzeszowice
- Kontakt:
Z tego co czytam to raczej napewno nagrzewnica poszła i nic poza tym. Sam tak miałem w Passacie w czasie jazdy zaczął się unosić w aucie biały dymek który się osadza na szybach, temperatura troche urosła bo było mało płynu. Kupiłem wode mineralną dolałem i zrobiłem tak 200 km do domu. Później tylko połączyłem kawałkiem rurki miedzianej węże które wychodzą z nagrzewnicy i auto bez problemu jeździło tylko było zimno w środku. Zrobiłem tak z 3 tys km bo nie miałem czasu na naprawe. Koszt nagrzewnicy około 40 zł.
-
Krzysiek86
Ostatnio połaczyłem węże od nagrzewnicy na krótko i zalałem układ woda. Niby jest dobrze ale chwilami czujnik temperatury wskazywał max temperature i kontrolka się zapalała a przy dodaniu gazu lub po chwili wracała do położenia środkowego. W poniedziałek jadę prawdopodobnioe do mechanika jesli bedzie miał czs. Obstawiam w tym momencie że to wina termostatu.
Jesli dobrze rozumuje to jesli termostat nie otworzy lub za mało otworzy to czujnik temperatury znajdaujacy sie w bloku silnika wskaże za wysoka temperature. Woda (płyn) nie krąży lub krąży w zbyt małej ilości przez chłodnice i zdąża się wychłodzić prze co do czujnika w chłodnicy jak dochodzi to temperatura płynu jest zbyt niska by załacztyć wentylator. Teraz jaki byście termostat polecili i jaki to jest w przybliżeniu koszt. Słyszałem że mozna jeździć bez ale to chyba tylko dobre rozwiązanie na lato bo w zimie silnik bedzie nie dogrzany i zwiększy się min. spalanie.
[ Dodano: 24 Kwi 2007 17:54 ]
Byłem u mechanika i jak dojechałem brakowało prawie 4l płynu korek był nie dokrecony do konca. Węże nie były twarde. Powiedział ze wszystko jest dobrze ale jak wróciłem do domu było to samo i mam zmienic nowy korek na stary. Co myslicie by wyrzucic termostat?? Czy to pomoże coś?? I jakie beda skutki jazdy bez termostatu w lecie i zimie. wiem że bede miał cały czas duzy obieg i w zimie może silnik byc niedogrzany ale co to spowoduje?? Co dalej robić?? Ma ktos jakies pomysły??
Jesli dobrze rozumuje to jesli termostat nie otworzy lub za mało otworzy to czujnik temperatury znajdaujacy sie w bloku silnika wskaże za wysoka temperature. Woda (płyn) nie krąży lub krąży w zbyt małej ilości przez chłodnice i zdąża się wychłodzić prze co do czujnika w chłodnicy jak dochodzi to temperatura płynu jest zbyt niska by załacztyć wentylator. Teraz jaki byście termostat polecili i jaki to jest w przybliżeniu koszt. Słyszałem że mozna jeździć bez ale to chyba tylko dobre rozwiązanie na lato bo w zimie silnik bedzie nie dogrzany i zwiększy się min. spalanie.
[ Dodano: 24 Kwi 2007 17:54 ]
Byłem u mechanika i jak dojechałem brakowało prawie 4l płynu korek był nie dokrecony do konca. Węże nie były twarde. Powiedział ze wszystko jest dobrze ale jak wróciłem do domu było to samo i mam zmienic nowy korek na stary. Co myslicie by wyrzucic termostat?? Czy to pomoże coś?? I jakie beda skutki jazdy bez termostatu w lecie i zimie. wiem że bede miał cały czas duzy obieg i w zimie może silnik byc niedogrzany ale co to spowoduje?? Co dalej robić?? Ma ktos jakies pomysły??
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 94 gości
