silnik AEE nie chodzi gdy zimny

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

domana1
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: pn maja 01, 2006 23:00
Lokalizacja: rzeszów

silnik AEE nie chodzi gdy zimny

Post autor: domana1 » ndz kwie 15, 2007 23:50

Witam znawców tematyki i prosze o pomoc.
Objawy następujące: Jak silnik jest zimny nie chce zapalić bez dodania gazu i nie ma wolnych obrotów od razu gaśnie, trzeba go przytrzymać na gazie dłuższą chwilę i potem jakoś chodzi. Podobne kłopoty już z nim były miesiąc temu i pomogło wyczyszczenie i adaptacja przepustnicy. Temat na forum http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=92086.
Teraz sprawa wygląda jakby gorzej. Na początek wymieniony został czujnik temperatury (tak dla pewności)- bez efektu.
Podłączyłem VAGA i odczytałem błędy:
00525 sonda lamda
01239 wtryskiwacz I cylindra
Błędy wykasowałem, odpaliłem i nagrzałem silnik nie wróciły.
Uwagę zwróciło dziwne zachowanie przepustnicy, brzęczy i stuka przy włączonym zapłonie i zatrzymanym silniku jakby chciała się przestawić a coś jej nie pozwalało.
Przepustnica jest czysta. Postanowiłem zrobić jej adaptację i tu kolejny problem nie da się.
Chyba że coś robię nie tak: 01 elektronika silnika, 04 nastawy podstawowe, kanał 001 przepustnica robi jeden ruch a potem znowu stuka i brzęczy. W sterowniku pojawia się błąd 01087 nie przeprowadzona procedura, który daje się wykasować.
Przy pracującym silniku w kanale 001 obroty powinny wzrosnąć do 1275 obr/min i nie rosną idą najpierw na ok 900 potem spadają i nic.
Świece są mocno zakopcone, ale przy kulawiejącym silniku to może być normalne.
Odłączanie akumulatora, ruszanie wtyczkami nic nie zmienia. Co któreś uruchomienie wraca błąd 00525 od sondy lambda.
Nie potrafię sobie poradzić, może coś pomijam, może coś robię nie tak. Proszę !!! Pomocy !!!



Awatar użytkownika
Jacenty85
Forum Master
Forum Master
Posty: 1019
Rejestracja: wt mar 21, 2006 22:07
Lokalizacja: Włocławek
Kontakt:

Post autor: Jacenty85 » pn kwie 16, 2007 00:08

Jeśli chodzi o adaptacje to źle ją przeprowadzasz.
Zapłon włączony, silnik nie pracuje!
[Wybór]

[01 - Silnik]

[Bloki pomiarowe - 08]

wybierz grupę "001" w niektórych pojazdach wyposażonych w sterowniki SIMOS
i Marelli np. silniki ADY i AEE).
[Idź!]

[Przełącz na Nastawy - 04]

Po przełączeniu na Nastawy podstawowe w górnym, prawym polu ekranu pojawi się informacja:
"Adapt. trwa" i rozpocznie się proces adaptacji. Można będzie również usłyszeć warczenie przepustnicy.

Przepustnica ma lśnić a linka swobodnie ma być ustawiona bo zbyt mocno nastawiona linka może niedopuścić do adaptacji.

Auto ma podnieść obroty do 1275 ale po wejściu w tryb nastaw podstawowych kanał 001. Auto ma miec temp nie mniejsza niż 80 stopni - koniecznie sprawdź kont wyprzedzenia zapłonu. Ma mieć 6 stopni.



domana1
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: pn maja 01, 2006 23:00
Lokalizacja: rzeszów

Post autor: domana1 » pn kwie 16, 2007 00:14

Kąt wyp. zapłonu sprawdzany, a nastawy podstawowe czy z bloku danych czy bezpośrednio to chyba to samo ani jedne ani drugie nie reagują tzn reagują tak jak napisałem.
Pozostałe warunki (linka, temperatura, napięcie akumulatora, wyłączone odbiorniki) były spełnione
Witam kolegę
za pierwszym razem byłeś bardzo pomocny może i teraz się uda, czy nie ma możliwości że coś sobie sterownik zapamiętał i trzeba by mu to wyczyścić



Awatar użytkownika
Jacenty85
Forum Master
Forum Master
Posty: 1019
Rejestracja: wt mar 21, 2006 22:07
Lokalizacja: Włocławek
Kontakt:

Post autor: Jacenty85 » pn kwie 16, 2007 01:24

Całkiem możliwe, że masz uszkodzoną przepustnicę. Radze sprawdzić czy linka nie jest za mocno naciągnięta - to często uniemożliwia adaptację. ECU mógł "nauczyć" się błędów. W tym celu najlepiej przegrać program do kompa lub wyczyścić pamięć czyli idziesz 01 (10 00). Bardzo dokładnie wyczyść zetknięcie klapki z kominem. Możliwe, że mechanizm nie może opuścić przepustnicy bo brud lub za ciasna linka mu to uniemożliwiają. Błąd sondy może wynikać z "niedopasowania" obrotów do składu mieszanki przez co ECU widzi to jako błąd sondy. Skontroluj jeszcze wykres sondy do świętego spokoju. Jeśli po przegraniu softa i przeprowadzeniu poprawnie adaptacji nic nie pomorze to postaraj się o zamiennik przepustnicy i załóż na próbę.



domana1
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: pn maja 01, 2006 23:00
Lokalizacja: rzeszów

Post autor: domana1 » pn kwie 16, 2007 10:01

Czy możesz trochę dokładniej o tym kasowaniu pamięci bo nie chcę zwalić coś jeszcze.
Też zastanawiam się czy to nie uszkodzenie modułu przepustnicy lub kabelków co do niego dochodzą. Na razie wyczyszczę przepustnicę ponownie zrzucę linkę i sprawdzę czy to coś da. Jeszcze pytanie co znajduje się pod plastikowym deklem modułu przepustnicy czy można tam grzebać bo może po ostatnim myciu tam się coś wydażyło



Awatar użytkownika
Jacenty85
Forum Master
Forum Master
Posty: 1019
Rejestracja: wt mar 21, 2006 22:07
Lokalizacja: Włocławek
Kontakt:

Post autor: Jacenty85 » pn kwie 16, 2007 12:32

Dekla od przepustnicy proponuje nie zdejmować i nie grzebać bo jest na 90% pewne że uszkodzisz nastawnik. Jesli chodzi o kasowanie pamięci to najlepiej jest przegrać soft. Ze zwykłego programu VAG-Com tego nie zrobisz. Musiałbyś mieć oprogramowanie. Ja też takowego nie posiadam. Można zastosować komendy o których pisalem wyżej ale jeden ze znanych ekspertów z firmy tuningowej stwierdził, że to to samo co odpięcie aku i zwarcie klem wiec też nie wiele pomoga. Przeczytałem właśnie twój poprzedni problem i teraz Cię skojarzyłem :). Wydaje mi się, że właśnie twój problem leży albo w uszkodoznym nastawniku (batrdzo prawdopodobne) albo w nieprzegraniu softa do kompa czyli powrocie wyuczonych wartości. Musiałbyś posprawdzać wszystkie bloki pomiarowe i odczytać wartości czy mieszczą się w przedziałach. Jak nie to trzeba przetestowac i wprowadzić nowe ustawienia. Ja bym proponował przegrać program a z tym to już do kogoś kto ma odpowiednie oprogramowanie.



domana1
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: pn maja 01, 2006 23:00
Lokalizacja: rzeszów

Post autor: domana1 » śr kwie 18, 2007 02:37

Cześć
Dziś ciąg dalszy znęcania się nad pojazdem.
Całą noc stał z odpiętym akumulatorem i zwartymi klemami. Rano próba adaptacji przepustnicy i pierwsza porażka przepustnica piszczy i skacze bez ładu i składu adaptacja nie zostaje ukończona. Krok następny to kontrola wiązki przewodów od silnika krokowego do tego dużego okrągłego złącza z nakrętką. wszystkie przewody mają przejście i nie ma zwarć żeby dokładnie to zbadać trzeba było lekko rożizolować ją a potem wszystko pozawijać od nowa. Krok następny mycie przepustnicy też nie przynosi pozytywnych efektów. Tak więc Prosty wniosek walnięta przepustnica. Nie mając wiele do stracenia zdecydowałem się zdjąć plastikowy dekiel z zobaczyć co jest grane.
W środku prostota kawałek silnika z przekładnią, dwa potencjometry i jeden styk położenia przepustnicy. całość lekko opaćkana olejem. Ścieżka potencjometru napędzanego przez linkę gazu nieco przytarta, druga praktycznie bez śladu pracy.
Miernik do ręki i poruszając powoli przepustnicą zmierzyłem opór, w pobliżu zamknięcia przepustnicy wskazania miernika są niepewne, opór skacze na reszcie ścieżki maleje liniowo. Wyczyściłem ścieżki potencjometrów benzyną i alkoholem izopropylowym złożyłem obudowę zamontowałem przepustnicę i o dziwo dała się zadoptować, a silnik chodzi tak jak powinien, ładnie trzyma obroty po prostu jest OK. Nie zmienia to jednak faktu, że moduł powoli umiera i trzeba będzie sprawić sobie nowy. Pytanie do Was szanowni bywalcy tego foum: Gdzie szukać żeby było dobrze i nie za drogo.
Podziękowania za zainteresowanie dla Jacenty 85 (wciskam pomógł)
trafiłeś w dychę z tą przepustnicą, a tak na marginesie myślałeś kiedyś o naprawieniu takiej lekko dziurawej ścieżki potencjometru ? bo mam parę pomysłów.



Awatar użytkownika
Jacenty85
Forum Master
Forum Master
Posty: 1019
Rejestracja: wt mar 21, 2006 22:07
Lokalizacja: Włocławek
Kontakt:

Post autor: Jacenty85 » czw kwie 19, 2007 16:58

Witam! MYśle że powinieneś wymienić juz ten nastawnik! Pisałem żebyś go nie ruszał bo jest on hermetycznie zamknięty a jesli piszesz ze w środku był zapaćkany olejem to nadaje się już do wymieny do jest rozhermetyzowany. Masz kilka opcji. Pierwsza to salon - około 1400 zł :), druga to sklep typu intercars około 800-900 zł, trzecia sklep z częsciami używanymi - 400 zł, oraz czwarta - internet allegro około 250 zł. Osobiscie polecam zastosowanie nowej przepustnicy ale ze sklepu bo te z allegro są wątpliwej jakości...jedni je chwalą inni narzekają. Dobrym rozwiązaniem jest kupno używki z możliwością oddania. NIe polecam tego naprawiać bo wiem z doświadczenia ze to delikatne rzeczy. A dziękuje za punkcik ale nie dostałem :):):) :) Nieważne, najważniejsze ze auto dobrze warczy. Pozdrawiam



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 135 gości