Słabnie przy ruszaniu
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Słabnie przy ruszaniu
Więc zaczne od początku... Na początku było wszystko okej, zajechałem na taki placyk kupiłem od kolesia benzyne (podobno to była benzyna) i zaczeło się po przejechaniu mozę 5 km... Przy ruszaniu silnik gaśnie, nie ma mocy, jak wcisne gaz i zerwe to jedzie... wypompowałem benzyne ale dalej jest to samo (po zalaniu normalniejszej) i teraz nie wiem, czy mam wylac wszysto, przedmuchać przewody i zalać zwykłej polskiej zobaczyć, czy coś sie spieprzyło (może jakas dysza zatkana?) dodam że na luzie wkęca sie na obroty w miare dobrze. Co to moze być?
Witam po pierwsze. Na wstępie przywitaj się ze wszystkimi, rozpoczynasz post potem już nie musisz. Jak widzisz nikt Ci nie odpisuje bo się poobrażali. Ale do rzeczy, według mnie to jeździsz sieczkarnią. Napisz konkretne dane jaki silnik, masz gaźnik czy wtryski nic nie wiadomo. Objaw jest typowy do zanieczyszczonego układu paliwowego. Na wolnych obrotach chodzi OK nawet jak przykazujesz a jak ruszasz zdycha. Jeśli masz gaźnik to go wywal i wyczyść z wtryskiem trochę gorzejale dasz radę. Na 100% to to. Kiedyś otwierali nową stację Shella i zatankowałem, jadę na trasie (miałem wtedy ZASTAWĘ 1100P) a ona mi zdycha na luzie OK a jak tylko bieg to zadyszka. Wykręciłem gaźnik i wszędzie miałem odrobiny sylikonu uszczelniającego lub coś do tego podobnego, wyczyściłem i było OK. Powodzenia
babylock
ja proponuję przeczyścić przewody i upewnić się czy nie ma tam syfu który mógłby coś uszkodzić np. 3 miesiące temu znajomy zatankował na lewej stacji i okazało się, że w komorze silnika były opiłki - ale nie z silnika,to były opiłki miedziane więc...powodzenia!
moje fotki: http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?p=1716783#1716783
moja stara MK2
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=104331
George is my friend!
moja stara MK2
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=104331
George is my friend!
Ok chłopaki, sory że sie nie przywitałem, Siemka
a co do problemu.. to sprawdziłem benzyne jaką miałem w baku .. okazało sie ze to 80 oktanów
kupiłem dizś vervy 98 i wyjełem gaźnik, zrobiłem zdjecia jełsi macie jakieś suygestie co do regulacji ewentualnej i do podkładki (nie wiem czy wyminiać) to poradźcie


[ Dodano: 17 Kwi 2007 15:11 ]
Problem rozwiązny.. zmieniłem paliwko na verve 98, zmieżyłem ile ma oktanów ta benzyna ,którą kupiłem - okazałao sie ze nie całe 80 ;/ przy okazji zmieniłem podstawke pod gaźnikiem i lekko go podregulowałem. Dzięki za podpowiedzi


[ Dodano: 17 Kwi 2007 15:11 ]
Problem rozwiązny.. zmieniłem paliwko na verve 98, zmieżyłem ile ma oktanów ta benzyna ,którą kupiłem - okazałao sie ze nie całe 80 ;/ przy okazji zmieniłem podstawke pod gaźnikiem i lekko go podregulowałem. Dzięki za podpowiedzi
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 164 gości



