zmiana klocków tył rozepchanie cylinderka MK4
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- bartmich3
- Mały gagatek

- Posty: 121
- Rejestracja: ndz sty 08, 2006 13:40
- Lokalizacja: Mysłowice
- Kontakt:
zmiana klocków tył rozepchanie cylinderka MK4
czy jest jakaś śruba która ułatwia rozepchnięcie cylinderka zaciskaojącego klocki hamulcowe czy trzeba go rozepchać sila !??????
-
jaszczur
- Mistrz KieroVWnicy

- Posty: 6611
- Rejestracja: ndz mar 27, 2005 09:34
- Lokalizacja: Opole
- Kontakt:
bartmich3, do tego potrzebna jest zwornica,zajrzyj w ten temat na foty http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=90404
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
zwornica, czy ścisk stolarski, czy zmyślnie założony klucz francuski, cokolwiek. To do wciskania, a do równoczesnego pokrecania złapać żabką za brzeg tłoczka tak żeby gumek nie potargać. Ważne jest jedn: równoczesny nacisk i kręcenie, nie na zmianę tylko równocześnie i leci. Jak są dwie osoby to ta silniejsza wciska dwoma kciukami tłoczek, a słabsza wkręca go żabką. Tym razem ostrożnie nie tylko na gumki ale i na kciuki.
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
-
greg
ale tam mowa o kockach z przodu a nie z tyłu - z tyłu musisz wciskać tłoczek wraz z obracaniem - potrzebny klucz http://moto.allegro.pl/item179753688_ha ... 1_szt.html lub to http://moto.allegro.pl/item179732861_pr ... arto_.htmljaszczur pisze:bartmich3, do tego potrzebna jest zwornica,zajrzyj w ten temat na foty http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=90404
Dokladnie tak jak napisal Paweł MarekPaweł Marek pisze:zwornica, czy ścisk stolarski, czy zmyślnie założony klucz francuski, cokolwiek. To do wciskania, a do równoczesnego pokrecania złapać żabką za brzeg tłoczka tak żeby gumek nie potargać. Ważne jest jedn: równoczesny nacisk i kręcenie, nie na zmianę tylko równocześnie i leci. Jak są dwie osoby to ta silniejsza wciska dwoma kciukami tłoczek, a słabsza wkręca go żabką.
Powiem wiecej. Wczoraj zrobilem to sam- silnie wciskalem tloczek przekrecajac go rownoczesnie srubokretem przewleczonym przez naciecia w tloczku. Ale zabka tez mozna to zrobic...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 102 gości
