Cieknący hamulec
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- Wojtek0423
- Ma gadane

- Posty: 238
- Rejestracja: sob gru 16, 2006 23:28
- Lokalizacja: Kraków/Skarżysko
- Kontakt:
Cieknący hamulec
Na tablicy rozdzielczej pojawił sie czerwony wykszyknik więc otwieram maskę i patrze a tu mało jest płynu hamulcowego więc go dolałem. Wyjeżdżając z gareżu moim oczom ukazała sie wielka plama (wczoraj było ok). Później sprawdzajac wszystko natarafiłem na wyciek z lewego tylnego hamulca a dokładniej ze śruby mocującej przewód hamulcowy do zacisku. Nie wiem czy dokładnie ta śruba jest przyczyną wycieku ale jeśli ktoś spotkał sie z czymś podobnym to prosiłbym o porada i jakiś orientacyjny koszt usunięcia usterki 
Re: Cieknący hamulec
możliwe że przerdzewiał Ci przewód i po nim leci i cieknieWojtek0423 pisze:sprawdzajac wszystko natarafiłem na wyciek z lewego tylnego hamulca a dokładniej ze śruby mocującej przewód hamulcowy do zacisku. Nie wiem czy dokładnie ta śruba jest przyczyną wycieku ale jeśli ktoś spotkał sie z czymś podobnym to prosiłbym o porada i jakiś orientacyjny koszt usunięcia usterki
ale tez nie koniecznie może i przy tej śrubie, jedno i drugie można naprawić
niewielkim kosztem, a jak samemu to już wogóle małym bo jeśli czy to przewód
czy sama śruba (to i tak trzeba ją wymnienić z przewodem) to koszt tego to max z 50zł+ płyn
i oby to było tylko to bo może wycieka z cylinderka chociaż jak widzisz że spod śruby
to musi to być to, oczyść i zobacz dokłądnie jeszcze raz skąd podcieka
a może nie jest dokręcona
remontuję, buduję łodzie, kajaki, canoe i jachty np. Mazurek650 -proszę pytać :)
Sharan - AFN
Sharan - AFN
- Wojtek0423
- Ma gadane

- Posty: 238
- Rejestracja: sob gru 16, 2006 23:28
- Lokalizacja: Kraków/Skarżysko
- Kontakt:
-
Tomek Zywal
- Nowicjusz

- Posty: 27
- Rejestracja: pn kwie 02, 2007 22:30
- Lokalizacja: białystok
- Kontakt:
witam , miałem ten sam problem z wyciekiem płynu, z tym , że ja przejechałem na wycieku jakieś 150km, bo w zbiorniczku ciągle był plyn, początkowo powoli wuciekał i trzymał poziom. Miałem szczęście , bo jeszcze na ostatnich światłach przed celem podróży wyhamowałem, ale 300m .....i już podłoga , na ręcznym sie dotoczyłem.
A przyczyną wycieku plynu była malutka skorodowana przez zimową sól aluminiowa podkładka na śrubie z otworem, łącząca elastyczny przewód hamulcowy z obudową zacisku. Pozdro. założyłem z braku oryginału taką fibrową podkładkę jak w armaturze domowej i trzyma .
[ Dodano: 03 Kwi 2007 23:25 ]
Może u ciebie też te podkładki puściły , sa dwie - nad i pod taką sześcienną końcówką przewodu elastycznego z otworem na tą śrubę
A przyczyną wycieku plynu była malutka skorodowana przez zimową sól aluminiowa podkładka na śrubie z otworem, łącząca elastyczny przewód hamulcowy z obudową zacisku. Pozdro. założyłem z braku oryginału taką fibrową podkładkę jak w armaturze domowej i trzyma .
[ Dodano: 03 Kwi 2007 23:25 ]
Może u ciebie też te podkładki puściły , sa dwie - nad i pod taką sześcienną końcówką przewodu elastycznego z otworem na tą śrubę
TAP
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 106 gości