Tłumik czy katalizator? to do czego jest podłączona sonda

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
krzysiek82
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 845
Rejestracja: sob mar 24, 2007 22:23
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Tłumik czy katalizator? to do czego jest podłączona sonda

Post autor: krzysiek82 » pn kwie 02, 2007 20:06

Okazało się że ten element jest do wymiany bo coś w nim już lata. I teraz pytanie czy to jest katalizator czy tylko zwykły tani tłumik? I jeżeli to katalizator to czy mogę go czymś zastąpić :)? Tzn czymś tanim.


[img]http://www.usersigs.com/site/data/media/10/Sans_titre-2.gif[/img]
[img]http://images4.fotosik.pl/170/6664f3af63388f0d.jpg[/img]
GSM: 600-827-446

zaba84
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 220
Rejestracja: ndz lut 04, 2007 11:35
Lokalizacja: wrocław <ZNK>
Kontakt:

Post autor: zaba84 » pn kwie 02, 2007 20:23

wywalasz kata i wstawiasz rurke... i autko bedzie lepiej chodzic..:D


byl golf I 1.6 gti
byl golf II 1.6
byla calibra 8V
teraz jest golf III 1.8 GT- zobaczymy jak sie przyjmie...

sprzedam mojego golfa => http://otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C3510391

Awatar użytkownika
misiekemeryt160
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 161
Rejestracja: pn sty 29, 2007 15:21
Lokalizacja: Działdowo
Kontakt:

Post autor: misiekemeryt160 » pn kwie 02, 2007 20:25

zaba84 pisze:wywalasz kata i wstawiasz rurke
a kata sprzedajesz bo są w cenie


Zrozumiałem co to samochód gdy kupiłem HONDE....

Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » pn kwie 02, 2007 20:34

misiekemeryt160 pisze:a kata sprzedajesz bo są w cenie
jeśli w nim jeszcze coś jest. Jeździłem pół roku z tłukącym się katalizatorem i jak go w końcu wyciągłem znalazłem w środku resztkę wkładu wielkości kurzego jajka. Tak rozwiały się marzenia o wielkiej kasie.


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Awatar użytkownika
piotrek1313
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 447
Rejestracja: sob lip 30, 2005 09:40
Lokalizacja: Wrocław

Re: Tłumik czy katalizator? to do czego jest podłączona sond

Post autor: piotrek1313 » pn kwie 02, 2007 20:37

krzysiek82 pisze:Okazało się że ten element jest do wymiany bo coś w nim już lata. I teraz pytanie czy to jest katalizator czy tylko zwykły tani tłumik? I jeżeli to katalizator to czy mogę go czymś zastąpić :)? Tzn czymś tanim.
Pewnie katalizator :) Wstawianie rurki bedize kosztowalo pare zl, wiec mozna sie obejsc tylko "wyproznieniem" go. I najwazneijsza sprawa!! NIE WYWALAJ TEGO CO W SRODKU TYLKO SPRZEDAJ, tak jak kolega wyzej napisal :)

[ Dodano: Pon Kwi 02, 2007 20:40 ]
Paweł Marek pisze:
misiekemeryt160 pisze:a kata sprzedajesz bo są w cenie
jeśli w nim jeszcze coś jest. Jeździłem pół roku z tłukącym się katalizatorem i jak go w końcu wyciągłem znalazłem w środku resztkę wkładu wielkości kurzego jajka. Tak rozwiały się marzenia o wielkiej kasie.
Niezle :rotfl:

Pewnie pozniej zalowales ze sie wczesniej nie chcialo rak brudzic :)

Pozdrawiam :pub:



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » pn kwie 02, 2007 20:49

piotrek1313 pisze:Pewnie pozniej zalowales ze sie wczesniej nie chcialo rak brudzic
pozostała radość z pustej puszki kataliaztora która pięknie brzmi :)


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Awatar użytkownika
piotrek1313
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 447
Rejestracja: sob lip 30, 2005 09:40
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: piotrek1313 » pn kwie 02, 2007 20:53

Paweł Marek pisze:
piotrek1313 pisze:Pewnie pozniej zalowales ze sie wczesniej nie chcialo rak brudzic
pozostała radość z pustej puszki kataliaztora która pięknie brzmi :)
Ja juz sie przyzwyczailem :pub:



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » pn kwie 02, 2007 20:58

Spoko, pusta pucha po roku wytapetowała się nagarem i zdecydowanie ucichło.


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Awatar użytkownika
krzysiek82
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 845
Rejestracja: sob mar 24, 2007 22:23
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: krzysiek82 » pn kwie 02, 2007 22:01

Dzięki za porade, jak tylko znajdę chwilę zrobie tak jak zalecacie kat do sprzedania a zamiast niego kawalek rury :)


[img]http://www.usersigs.com/site/data/media/10/Sans_titre-2.gif[/img]
[img]http://images4.fotosik.pl/170/6664f3af63388f0d.jpg[/img]
GSM: 600-827-446

truskawaa
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 138
Rejestracja: śr maja 24, 2006 20:18
Lokalizacja: Hatfield/KRAPKOWICE
Kontakt:

Post autor: truskawaa » wt kwie 03, 2007 00:01

Może ma ktoś fotoporade jak wywalić kata??? badz też jak opróżnić jego wnętrzności...
Będe wdzięczny :)



Awatar użytkownika
krzysiek82
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 845
Rejestracja: sob mar 24, 2007 22:23
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: krzysiek82 » wt kwie 03, 2007 22:36

Do kaka dochodzi lambda jak rozwiązać ten problem :)?


[img]http://www.usersigs.com/site/data/media/10/Sans_titre-2.gif[/img]
[img]http://images4.fotosik.pl/170/6664f3af63388f0d.jpg[/img]
GSM: 600-827-446

Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » wt kwie 03, 2007 22:44

krzysiek82 pisze:Do kaka dochodzi lambda jak rozwiązać ten problem
kazać przespawać gniazdo sondy bliżej silnika albo zostawić pustą puszkę razem z sondą. Bedzie dzialać ok.

[ Dodano: Wto Kwi 03, 2007 10:46 pm ]
truskawaa pisze:jak opróżnić jego wnętrzności...
wyciągnąć katalizator i wybić środek byle czym. Jest kruchy.


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Awatar użytkownika
krzysiek82
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 845
Rejestracja: sob mar 24, 2007 22:23
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: krzysiek82 » wt kwie 03, 2007 22:46

Czyli tylko wybebeszyć to co w środku? A czy będę w stanie wybebeszyć to samemu gdy będę miał dostęp do kanału czy z tym będzie większa jazda?


[img]http://www.usersigs.com/site/data/media/10/Sans_titre-2.gif[/img]
[img]http://images4.fotosik.pl/170/6664f3af63388f0d.jpg[/img]
GSM: 600-827-446

Awatar użytkownika
piotrek1313
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 447
Rejestracja: sob lip 30, 2005 09:40
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: piotrek1313 » śr kwie 04, 2007 17:51

krzysiek82 pisze:Czyli tylko wybebeszyć to co w środku? A czy będę w stanie wybebeszyć to samemu gdy będę miał dostęp do kanału czy z tym będzie większa jazda?
A czy mialbys problem z potluczeniem zwyklego np talerza?? Na pewno nie :grin: W srodku kata to samo - ceramika :bigok: Bierzesz jakiegos preta, lom, lyzke do opon, bardzo dlugi srubokret... Metod wiele, obowiazuje dowolna, wedle pomyslu i posiadaneg sprzetu. Efekt zawsze bedzie ten sam :pub:

PS: sruby przy kolnierzu kata moga byc juz "spalone" i przy probie odkrecenia ich prawdopodobnie sie poukrecaja, wiec warto przyszykowac sobie 3 nowe :)



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 103 gości