otóż chodzi mi o to ze dzis przyejchałem do szkoly, zgasilem autko, po lekcjach chce go odpalic, tak jak normalnie z kluczyka - nigdy nie mial problemów, a to ZONK!
Przekrecam kluczyk, kontrolki sie zapalaj, przekrecam dalej, kontrolki NIE gasną i słychac jak pompa pomopuje paliwo dopoki trzymam dalej tak jak bym próbował zapalać, ale rozrusznik nie kręci, nawet nie chce tyknąć.
Gdzie lezy problem ?? jak sprawdzyc ? jakies bezpieczniki moze ?? a moze cos ze szczotkami ?? HELP bo nie moge palic z pycha....
Pilnie potrzebna pomoc - rozrusznik albo nie wiem co ..
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Na rozruszniku jest taki kabelek.Mialem taki sam problem palilem z pycha a okazalo sie ze kabelek byl przerwany. Mojemu kumplowi wypadla wtyczka od tego kabelka zalozyl i odpalal:) sprawdz byc moze to to.jezeli to nie pomoze to zamieszczam link do mojego tematu i zobacz co mi radzili jak mialem taki sam problem: mam nadzieje ze to ci pomoze:)
http://www.forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=84418

http://www.forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=84418
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 80 gości


