Ustawienie zaplonu

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

soookolq
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: śr mar 14, 2007 21:05
Lokalizacja: pyskowice

Ustawienie zaplonu

Post autor: soookolq » czw mar 29, 2007 16:42

Witam
pomocy mam przestawiony zaplon i nie wiem jakie sa wartosci silnik
1.8 RP



Awatar użytkownika
torox
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 64
Rejestracja: pn mar 26, 2007 15:49
Lokalizacja: KOSZALIN
Kontakt:

Post autor: torox » czw mar 29, 2007 16:53

jesli jest to 1.8 RP zapłon ustawiasz na 6 stopni przed GPZ
:bajer:


vw-torox-vw

Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » czw mar 29, 2007 19:21

torox pisze:jesli jest to 1.8 RP zapłon ustawiasz na 6 stopni przed GPZ
przy ściągniętym i zatkanym wężyku od aparatu zapnowego


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Awatar użytkownika
guti
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 7379
Rejestracja: wt wrz 14, 2004 10:35
Lokalizacja: T-Mobile
Kontakt:

Post autor: guti » czw mar 29, 2007 21:40

a jezeli masz gaz to przyspiesz jeszcze o 2-3 stopnie , autko bedzie zrywniejsze. Jezeli masz lampe stroboskowa do ustawiania zapłonu to te 6 st , mozesz uzyskac w ten sposob ze krecisz aparatem zapłonowym na 0 tzn , tak zeby punkt na kole zamachowym pokrywal sie ze znakiem na obudowie skrzyni biegów. Jezeli juz ustawisz na zero to krecisz W LEWO aparatem zapłonowym tak zeby znak na kole "przesunał" sie kole zamachowym do tyłu o jakies 2-3 cm ( tyle mniej wiecej bedzie +6 st +2-3 na LPG jeszzcze, jezeli bez gazu przesun znak o jakies 1,5 -2 cm, wszystko liczone kiedys z obwodu koła jak mialem silnik na wierzcu wiec wiem co mowie :) ) jezeli masz lampe to bedzie wszystko ladnie widac i szybko połapiesz o co chodzi.
to wszystko dziala jak masz rozrzad poprawnie ustawiony. tak jak koledzy mowili odepnij sobie wezyk od UFA :) zatkaj , w reke klucz 13 do mocowania aparatu i do dzieła :) Powodzenia.


Zycie jest za krótkie , zeby jezdzic DIESLEM!!
Obrazek

soookolq
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: śr mar 14, 2007 21:05
Lokalizacja: pyskowice

Post autor: soookolq » ndz kwie 01, 2007 12:17

bylem u mechanika bo nie posiadam takiej lampy a szkoda bo sam bym to zrobil i wszystko by gralo gdyby nie to ze po wlaczeniu silnika i przejechaniu paru metrow jest zanik mocyjak by sie zalewal jak przeskocz ten momet miedzy 2000-3000 to dalej jusz wszystko gra czy dalej jest to zaplon ?



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » ndz kwie 01, 2007 12:36

soookolq pisze:bylem u mechanika bo nie posiadam takiej lampy a szkoda bo sam bym to zrobil i wszystko by gralo gdyby nie to ze po wlaczeniu silnika i przejechaniu paru metrow jest zanik mocyjak by sie zalewal jak przeskocz ten momet miedzy 2000-3000 to dalej jusz wszystko gra czy dalej jest to zaplon ?
mało napisałeś, np skąd wziął się przestawiony zapłni, sam nie powinien, ale jeśli np po wymianie paska rozrządu to należy sprawdzić po pierwsze jego ustawienie na znakach, bo zdaję się masz tu błąd.


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

soookolq
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: śr mar 14, 2007 21:05
Lokalizacja: pyskowice

Post autor: soookolq » ndz kwie 01, 2007 13:25

sam go rozregulowalem po tym jak nie umialem ustawic wolnych obrotow na biegu jalowym myslalem ze to cos da wydawalo mi sie ze jest padniety ten element na aparacie zaplonowym do podcisnienia mialem taka *#cenzura#*..... ze zaczolem wszystko odpinac i wkoncu zaczolem krecioc aparaten i wiem ze nie bylo to za madre :jezor:



Awatar użytkownika
Paweł Marek
V.I.P.
V.I.P.
Posty: 26259
Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
Lokalizacja: Biertowice, Małopolska

Post autor: Paweł Marek » ndz kwie 01, 2007 15:30

A nie jest to podciśnienie przy aparacie padnięte? Zmieniają się obroty na chwilkę jak wężyk odepniesz wcześniej go zaciskająć kombinerkami??


Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.

Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 111 gości