Ustawienie zaplonu
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
- guti
- Mistrz KieroVWnicy

- Posty: 7379
- Rejestracja: wt wrz 14, 2004 10:35
- Lokalizacja: T-Mobile
- Kontakt:
a jezeli masz gaz to przyspiesz jeszcze o 2-3 stopnie , autko bedzie zrywniejsze. Jezeli masz lampe stroboskowa do ustawiania zapłonu to te 6 st , mozesz uzyskac w ten sposob ze krecisz aparatem zapłonowym na 0 tzn , tak zeby punkt na kole zamachowym pokrywal sie ze znakiem na obudowie skrzyni biegów. Jezeli juz ustawisz na zero to krecisz W LEWO aparatem zapłonowym tak zeby znak na kole "przesunał" sie kole zamachowym do tyłu o jakies 2-3 cm ( tyle mniej wiecej bedzie +6 st +2-3 na LPG jeszzcze, jezeli bez gazu przesun znak o jakies 1,5 -2 cm, wszystko liczone kiedys z obwodu koła jak mialem silnik na wierzcu wiec wiem co mowie
) jezeli masz lampe to bedzie wszystko ladnie widac i szybko połapiesz o co chodzi.
to wszystko dziala jak masz rozrzad poprawnie ustawiony. tak jak koledzy mowili odepnij sobie wezyk od UFA
zatkaj , w reke klucz 13 do mocowania aparatu i do dzieła
Powodzenia.
to wszystko dziala jak masz rozrzad poprawnie ustawiony. tak jak koledzy mowili odepnij sobie wezyk od UFA
Zycie jest za krótkie , zeby jezdzic DIESLEM!!


- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
mało napisałeś, np skąd wziął się przestawiony zapłni, sam nie powinien, ale jeśli np po wymianie paska rozrządu to należy sprawdzić po pierwsze jego ustawienie na znakach, bo zdaję się masz tu błąd.soookolq pisze:bylem u mechanika bo nie posiadam takiej lampy a szkoda bo sam bym to zrobil i wszystko by gralo gdyby nie to ze po wlaczeniu silnika i przejechaniu paru metrow jest zanik mocyjak by sie zalewal jak przeskocz ten momet miedzy 2000-3000 to dalej jusz wszystko gra czy dalej jest to zaplon ?
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
sam go rozregulowalem po tym jak nie umialem ustawic wolnych obrotow na biegu jalowym myslalem ze to cos da wydawalo mi sie ze jest padniety ten element na aparacie zaplonowym do podcisnienia mialem taka *#cenzura#*..... ze zaczolem wszystko odpinac i wkoncu zaczolem krecioc aparaten i wiem ze nie bylo to za madre 
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 113 gości


