



1 bieg - dawno mi nie wyszedł taki dobry start na granicy przyczepności i wystrzeliłem 1 długość dla mnie
2 bieg - powiększyłem przewage do 1,5 auta
3 bieg - utrzymywałem tą przewage do 110km/h
4 bieg - przy 130km/h odpuściłem i pan spinając sie ile sił w tej biednej Astrze minął mnie i hamując na szaleńca skrecając w lewo w ul. Wyszyńskiego

Podsumowując Kill zaliczony, choć niezbyt spektakularny ^^