Strona 1 z 1

mk3 afn vs a4 b5 adr

: pn maja 24, 2010 21:09
autor: Krzysiek*
Wieczor, dwupasmowka, dojezdzam do swiatel, na prawym a4-ka b5 sedan, na klapie oznaczenie 1.8. Gosc sie patrzy, pokazuje swiatla i sie usmiecha, ja pokazuje kciuka i tez sie usmiecham, wiadomo o co chodzi ;) Reczny zaciagniety, wbita jedynka, obroty na 2.5k rpm i czekam, niestety silnika rywala nie slysze, bo tdi troche glosne przy benzynce :okej: Zielone swiatlo i wykonalem jeden z lepszych startow jakie mi kiedykolwiek wyszly, koniec jedynki i jestem pol dlugosci samochodu z przodu, wbijam dwojke i... a4 zrownuje sie i delikatnie wychodzi do przodu, wbijam trojke i tutaj ciekawa sprawa, bo sekunde pozniej a4 na chwile przestaje robic motorowke po czym znowu przod do gory, czyli tez wpial trojke. Niestety im wieksza predkosc tym gorzej, a po wpieciu czworki to juz w ogole lipa, finalnie wyszlo jakies 3 dlugosci dla a4 do 160-ciu. U mnie zdrowa seria, kilka dni wczesniej zvagowana, turbo dmucha idealnie, zero bledow, przeplywka zdrowa. Na nastepnych swiatlach juz nie bylo polposition wiec tylko szybka w dol i mowie ze u mnie zdrowy afn, a kolega ze u niego adr (1.8 20v 125hp), zdarzylem sie jeszcze zapytac o mase audi i kolega odpowiedzial ze prawie 1400 bo ma full bak paliwa. Zapalilo sie zielone i kazdy pojechal w swoja strone.

Sprawdzalem w necie to faktycznie audi ciezsze od mojego mk3 o grubo ponad 200kg, wiec troche dziwne ze mnie wycial mimo ze roznica w mocy minimalna, a niuton po mojej stronie. Z tego co udalo mi sie wygooglowac to w a4 1.6 i 1.8 byly krotkie skrzynie i dlatego niezle sie zbiera jak na w sumie nieduza moc. Ech, trzeba bedzie zrobic chipsa :satan: Ciekawe jak by wygladal wynik mk3 2.0 115 vs takie audi, bo z 2.0 sie jeszcze nie scigalem swoim mk3, a o maly wlos nie kupilem :smoke:

: wt cze 01, 2010 22:40
autor: golfinka
Myślę że swoim golfikiem zjadłbym te audi na dzień dobry, jakbyś chciał się ze mną ustawić dla zabawy to no problem ;) pozdro

: śr cze 02, 2010 10:00
autor: wronek1
scigałem sie z Passkiem b5 z tym silnikiem i mimo ze mam 122 kuce i mała przewage w wadze (toledo z pełnym wyposazeniem) to Wygrałem minimalnie - jakas długosć auta na ćwiartkę.
Te passki są fajne bo dosc wysoko sie kręcą i mają niezłe skrzynie biegów.A dodatkowo trafiłem na zdrowego przeciwnika i pojętnego kierowce.Tak wiec jak na 125 koni to te auta jeżdza bardzo OK.