Witam koledzy,radzę uważać na wasze auta w Rudzie Śląskiej i okolicy !! Kilka dni temu dostałem informację że ktoś fotografował moje wozidło z przejeżdżającego samochodu.Wyglądało to tak-Ktoś podjechał srebrnym kombiakiem bliżej nie określonej marki,otworzył szybę,zrobił foto tyłu i ujął bok auta i odjechał.Jako że lubię google to dowiedziałem się że 3 stycznia zamknęli 19 latka z Rudy za jumy furek

Na bank nie działał sam.W przeciągu kilku miesięcy potraciło się trochę aut u nas.Głównie audi,vw.Moje wozidło oczywiście w bezpiecznym miejscu a daje wam cynk dla przestrogi.Co myślicie o fotografowaniu auta ? Ja myślę kradzież na zlecenie na przeszczep...Ktoś się orientuję w tym temacie ? Oczywiście to tylko domysły ale moje auto to zwykła seria więc nie ma co fotografować

Pozdrawiam