Strona 3 z 3

: sob lip 03, 2010 15:00
autor: zajac
10% więcej przez 2 lata do zapłacenia

: wt lip 06, 2010 08:53
autor: opium
zajac pisze:jedynie zgloszenie ze zdjeciami i uznanie uszkodzen za nie koniecznie kwalifikujących się do ogledzin na zywo przyspiesza sprawe
To fakt moja znajoma miała kolizję drogową, która rzeczywiście była drobna i nie wymagała obecności rzeczoznawcy należało jedynie wykonać dokumentację fotograficzną i dołączyć do internetowego formularza pzu i z tego co wiem na wypłatę odszkodowania czekała dosłownie kilka dni

: wt lip 06, 2010 16:08
autor: mateo86
Ja mam 2 samochody i jeden ubezpieczony w PZU a drugi w HDI. Pytanie czy jeśli samochodem co jest w HDI spowoduje kolizje to czy tracę tez zniżki na drugie auto ubezpieczone w PZU?

: wt lip 06, 2010 16:09
autor: doggie
mateo86, nie, nie tracisz

: wt lip 06, 2010 16:14
autor: mateo86
No to bym musiał zadzwonić do HDI i powiedzieć tej babce kilka brzydkich słów bo powiedziała mi dzisiaj ze tracę na oba auta po 10%

: wt lip 06, 2010 19:45
autor: zajac
tak naprawde to pani powiedziala dobrze bo tracisz ale póki nie powiesz ubezpieczycielowi w tym przypadku pzu o szkodzie z polisy hdi to nie tracisz

teraz najlepiej to auto którym zrobiłes szkodę ubezpieczyc gdzie indziej a zaswiadczenia o znizkach wziasc z pzu


i to do tego traci sie 10% przez 2 lata :grin:

: czw lip 08, 2010 00:41
autor: Singapurro
zajac, dzięki za info :)

: czw lip 08, 2010 10:16
autor: Młody90
Witam. Ja mam taka sytuacje.

12.06.2010 - spowodowalem kolizje , obeszlo sie bez policji , ugadalem sie z kolesiem ze zadzwoni do mnie i moj mechanik mu wszystko zrobi ( drobne zarysowania na błotniku i drzwiach ) ale facet nie zadzwonił . Dostałem Oświadczenie o kolizji z ubezpieczalni Allianz.

Teraz pytanie bo mam 3 auta - Passata w HDI - Poloneza w Warcie i Golfa w Allianz (jestem współwłascicielem)

Jak sie ma sprawa ze zniżkami , z tego co wyczytałem na forach to jeśli bym miał 3 auta w jednej ubezpieczalni to płace 10% przez dwa lata za kazde auto wiecej.
A i jeszcze jedno , po wypisaniu oswiadczenia gdzie mam to wysłać ? do głównej siedziby gdzie miesci sie w Warszawie czy do Centrum Likwidacji Szkód i OR ktora miesci sie w Katowicach.

Prosze mnie tutaj wyręczyć

Zajebiscie stresowe urodziny :crazy:

: pt lip 09, 2010 12:54
autor: mateo86
Zajac, dzieki za info. :bigok:

: sob lip 10, 2010 17:22
autor: Gashkas
Apropo HDI jeszcze - przedluzalem ostatnio ubezpieczenie i dowiedzialem sie, ze tylko na rok po stluczce mam wzwyzke z tego tytulu a nie na dwa lata.

Re: kolizja a znizki

: czw lip 29, 2010 21:58
autor: StoneEdition
Witam wszystkich! Wszyscy patrzą żeby OC było najtańsze... bo martwić się musi poszkodowany, jak się zaoszczędzi to jest ryzyko, że zwyżka będzie przez dwa lata albo 20%, co do kombinacji z oświadczenie i zaświadczenie to jak przyjdzie co do czego to i TU się zorientuje.. oni nie tracą nigdy, to takie same instytucje jak banki. Zresztą w wątku są same opisy zawarcia umowy i tylko jedno story z tym co się działo jak coś wypłynęło... z AC jest jest kapkę inaczej bo to klient jest petentem, ja już raz przydziadowałem i do tej pory nie zobaczyłem kasy (wystrzegajcie się directów!!!) teraz wróciłem do korzeni i odrabiam zniżki w PZU...

Re: kolizja a znizki

: czw lip 29, 2010 22:40
autor: zajac
Przy ubezpieczeniu czy OC czy AC trzeba wyjść z założenia kto tanio płaci ten dwa razy płaci

kolizja a znizki

: pt sie 20, 2010 20:00
autor: truckman
zajac, z OC też? Co to za różnica :D

kolizja a znizki

: ndz sie 22, 2010 15:24
autor: zajac
czasami bywają różne sytuacje i zadarza się ze firma krzak w której mamy OC po np wypadku którego jesteśmy sprawcą oddala roszczenie poszkodowanego o np utratę zdrowia i poszkodowany "prosi" nas za pośrednictwem sądu o kasę.
W dużych firmach jak pzu, warta , generali nie specjalnie przywiązuję się wagę do tego, że jaechaliśmy o 20 km za dużo i spowodowaliśmy ten wypadek , natomiast małe firmy za wszelką cenę będą chciały z siebie zrzucić ciężar wypłaty często dużych kwot i się doszukają mozliwości ograniczenia swojej odpowiedzialności przerzucając ja na sprawcę czyli na nas.

Poza tym sama kwestia bycia sprawcą jakiegokolwiek zdarzenia powodującego odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń i konieczność załatwiania tych spraw przez poszkodowanego powinna byc wystarczająca i nie powinna generować dla poszkodowanego problemów , a tymczasem mając OC w krzaku stwarzamy poza uszkodzeniem auta problem w postaci dojścia swoich praw i odszkodowania osobie , której rozbilismy auto.
Wystarczy prześledzić tematy i łatwo można stwierdzić, że w wielu przypadkach koledzy i koleżanki z forum mieli problemy z wyegzekwowaniem odszkodowania z firm krzaków.
ja osobiście nie chciałbym trafić na kogoś ubezpieczonego w jakimś mtu czy czymś podobnym - choć jakbym trafił to bym sobie poradził z zalatwieniem sprawy , bo mam na tyle doświadczenia w tych sprawach ale jest wiele osób które giną w papierkologi i terminach.
Dobrym rozwiązaniem jest wtedy skorzystanie ze swojego autocasco i regres do ubezpieczyciela sprawcy na podst. art 828 kc , które owocuje brakiem obciążenia zwyżkami polisy AC

Moje podejście do tematu nie każdemu może odpowiadać, ale zrobienie komuć problemu - odpukać - krzywdy, z mojej winy i świadomość , że nie żałowałem 50 zł żeby kupic OC w dobrej firmie a co za tym idzie osoba poszkodowana wszystko załatwi sprawnie i szybko jest dla mnie cenniejsze niż krata browarów za w/w wspomnianą kwotę.

Oczywiście może się pojawić kwestia , że w duzych i znanych firmach tez zaniżają i robią problemy , ale taki to jest biznes i w wiekszości problemy mają ludzie którzy chcą zarobic na kolizji i odszkodowaniu, a nie rzetelnie naprawić auto.O zdrowiu tu nie wspominam bo to jest rzecz nie mierzalana i nie dająca się wycenić, w kilku prostych zasadach i słowach.