









Moderatorzy: jhosef, doggie, VIP
Nie musisz mi tego mówić dużymi literami, ale jak widać ja muszę ci ponownie tłumaczyć, że nie jest winą ubezpieczyciela, że uszkodziłeś tylko jedną stronę a nie dwie. Dlaczego więc ma (ubezpieczyciel) rekompensować zakup drugiego kompletu? Ubezpieczyciel ma obowiązek naprawić szkodę, a skoro szkoda dotyczy zawieszenia z jednej strony pojazdu, to odszkodowanie pokryje koszt naprawy wyłącznie jednej strony. To nie buty, gdzie reklamując wadę jednego otrzymujesz kompletną parę.Grzesiek122v pisze:Hak, po porostu producent amortyzatorów, drążków, opon nakazuje wymianę osiowo parami...
Dokładnie. Koszt naprawy przekroczy wartość pojazdu przed wypadkiem. Chodzi mi o koszt naprawy według cen i stawek w ASO, bo w stodole zrobisz za 4-5 tyś. Poszkodowanemu przysługuje samochód zastępczy. W przypadku szkody całkowitej od dnia zgłoszenia szkody do uzyskania odszkodowania. Auto zastępcze wcale nie musi być z wypożyczalni, czy warsztatu naprawczego. Można korzystać z samochodu kolegi, znajomego, czy kogoś z rodziny, trzeba tylko spisać umowę najmu.skierek.gt pisze:Jak dla mnie to jest szkoda całkowita
Moim zdaniem auto oszacują na jakieś 7 -8 tyś (wartość przed wypadkiem). Na rękę zaś zaproponują około 5 tyś. Brakująca kwota to wartość wraku. Szacunkową wartość auta przed wypadkiem można podnieść poprzez udokumentowanie nakładów poniesionych na dodatkowe wyposażenie, tuning, lub wymianę całych kompletnych podzespołów (np silnik, skrzynia biegów /nawet używane/). Tu masz trochę o tym czego się spodziewać ze strony ubezpieczyciela : viewtopic.php?f=61&t=576511" onclick="window.open(this.href);return false;klenk pisze:Jakiej kwoty ubezpieczenia można się spodziewać ?
Naprawa w przedziale 1,5-2 tyś (o ile nie ruszyło elementów konstrukcyjnych /podłużnice/).patryk2340 pisze:Octavia 1.9 ASZ, 2004r.
4-5 tyś.Młodyy pisze:wartosc auta przed szkoda...?
W tej kwocie tego nie naprawisz (chyba że w stodole i na używanych częściach).Młodyy pisze:Calkowita pojdzie czy moze znieszcze sie bez Calaka?...
Nie wkleiłeś fotek, nie napisałeś jakie masz auto i który rocznik, więc nie potrafię określić wartości szkody. Skoro jednak ucierpiały elementy konstrukcyjne (a brak możliwości otwarcia drzwi o tym świadczy), to będzie kasacja. Przy tego typu kolizjach (uderzenie w tył) bardzo często dochodzi do urazów kręgosłupa szyjnego. Jeśli więc coś cię boli, to idź do lekarza, bo za takie urazy można dostać odszkodowanie większe niż za sam samochód.przemlin pisze:niestety przed wczoraj kolejny raz ktoś we mnie wjechał tym razem w tył. Ale juz w taki sposób ze auto idze raczej do kasacji
Użytkownicy przeglądający to forum: Majestic-12 [Bot] i 6 gości