
Właśnie wróciłem z podrózy ( z nad morza ) każdy zna pewnie rejony koszalina- pełno fotek

Wszystko pieknie , widze że jest znak fotoradar to to zwolniłem ( można 50 km/h a ja miałem 40km/h gdzies ) widze za mną dwa motocykle , to jeden wyprzedził mnie przed fotoradarem a drugi na wysokości fotoradaru to ja już zczaiłem sie że walnie , odwracam sie w bok patrze jaaa czerwone lampy błysły


Chciałem numery rejestracyjne na CB-radiu zeby ktoś mi podał ale uciekły motorki , nawet go goniłem ale wiadomo ruch duży ...
Ahaa fotka została zrobiona od tyłu nam , nie mam 100% pewności czy moje numery bedą na fotce , ale tak błysło że powinno mnie też siegnąć , tak mi sie wydaje .
Co najlepiej zrobic w takiej sytuacji ?
