Strona 3 z 3

Nie odpala gdy zimny na LPG

: śr mar 16, 2016 20:44
autor: niezalogowany
Ale o jakim czujniku temperatury mowa ? Tym w reduktorze czy o tym od zegara pokazującego temperaturę ? Jeżeli o tym od zegara to on nic nie ma do gazu pierwszej generacji, a to że po odłączeniu na benzynie zwiększa obroty to znak że zanika mu rezystancja z czujnika i pewnie myśli że ma zimny silnik-czyli ok.

Silnik na gazie gdy jest zimny gaśnie czy trzeba mu trzymać gazem obroty ? Gaz chodzi dobrze dopiero po nagrzaniu ?

Nie odpala gdy zimny na LPG

: czw mar 17, 2016 10:35
autor: jameess
Ale dyskusja się rozwinęła, swego czasu jeździłem autem z instalką II gen, Bingo M, i jak zdechła pompa paliwa to przez tydzień paliłem auto na LPG przy nawet -25 ( auto paliło od strzała) i jak myślicie było ssanie czy nie?

Nie odpala gdy zimny na LPG

: czw mar 17, 2016 18:12
autor: niezalogowany
Mi się zdarzyło odpalić przy ok -27 stopniach na gazie (ktoś/coś przestawiło guzik w centralce) i także normalnie zapalił, a obroty były podniesione identycznie jak na benzynie przy "ssaniu"

Nie odpala gdy zimny na LPG

: czw mar 17, 2016 23:38
autor: jameess
I prawidłowo!
W tej dyskusji racje ma kolega niezalogowany bo reszta postów to są jakieś wyssane z palca mega bzdury ludzi nie mających zielonego pojęcia o czym piszą i na dodatek wprowadzają innych w błąd.
Otóż ssanie na LPG działa, pomijam instalkę I gen. bo tam jest"sruba" i ssania nie ma. Natomiast w II gen, ssanie działa jak najbardziej. Jeżeli ktoś kiedyś bawił się w odczytanie epromu sterownka gazowego to na pewno zauważył tam "mapy" odpowiadające właśnie za "ssanie". Sterownik LPG sprawdza takie parametry jak temp silnika, TPS, sonda lambda i na podstawie tego wie czy silnik potrzebuje akurat "ssania" jeżeli stwierdzi że potrzebuje to wtedy korzysta z " zaszytej w pamięci "mapy" na podstawie której silnik krokowy (akutator) podaje odpowiednią dawkę gazu, ot i cała filozofia.

W sekwencji również jest ssanie, ale działa to troszeczkę inaczej bo i sterowanie jest inne, ale to można już doczytać u wujka google.

Nie odpala gdy zimny na LPG

: pt mar 18, 2016 00:41
autor: Szkudnik7
Blad, bo dwie strony tematu to same klotnie niz pomov przy moim problemie. Po czesci zostal juz rozwiazany ale moze ktos madrzejszy ode mnie sie wypowie, dlaczego, mimo ze zawor sie otwiera, nie dziala na gazie tylko ciagle na benzynie ?

Nie odpala gdy zimny na LPG

: pt mar 18, 2016 09:15
autor: jameess
Szkodnik7, sugeruję żebyś podjechał do jakiegoś "gazownika".
Jak na razie kompletnie nie ogarniasz swojej instalki, dlatego najpierw poczytaj instrukcję do twojego sterownika ( ze 20 razy) ściągnij soft, kup kabelek, podłącz się i wtedy zobaczysz co nie bangla. Ja zaczynałem tak samo i teraz radzę sobie sam.

Piszesz że zawór się otwiera, ale który zawór? ten przy butli czy ten przy reduktorze? Otwiera się bo co? bo coś stuka? czy otwiera się bo leci gaz?
Jaki masz reduktor i jaki ma przebieg? Czy spuszczałeś syf z reduktora? czy wymieniałeś filterek przy reduktorze?
Naprawdę nie ma tam filozofii i sam jesteś w stanie to ogarnąć, wymienić reduktor itp,ale niestety jakąś wiedze jak to działa trzeba nabyć, bo metodą prób i błędów się tego nie zrobi.

Nie odpala gdy zimny na LPG

: pt mar 18, 2016 20:50
autor: niezalogowany
Szkudnik7, chcesz odpowiedzi na Twoje bolączki, ale jak ktoś inny precyzuje pytanie, w tym celu aby problem zlokalizować, Ty nie raczysz odpowiedzieć....ok.....Twoja sprawa.....dalej nie dopytuje i napisze tu ostatnie zdanie poniżej....pozdro....

Ale z pierwszego postu wynika że jakoś to działa jak sie rozgrzeje....więc skoro działa po nagrzaniu wygląda na typowy objaw starego parownika i twardych membran.....albo marnych ustawień...tak samo nikt Ci nie odpowie co to za problem jak się jakoś tego nie obejrzy albo nie podepnie kompa lub analiatora spalin (o ile jest to możliwe) mozna tylko gdybac i nabijać posty jak pewien "spec od ssania"

Nie odpala gdy zimny na LPG

: pn mar 21, 2016 11:00
autor: iNitiaL
jameess pisze:W tej dyskusji racje ma kolega niezalogowany
A Ty co, Jeremy Clarkson czy Sąd Najwyższy? Skończyła się dyskusja to kolejny mistrz przylazł i odgrzebał.
jameess pisze:Otóż ssanie na LPG działa
To nie jest ssanie specjaliści tylko najwyżej zabezpieczenie silnika przed uszkodzeniem od działania na zbyt ubogiej mieszance/zbyt niskich obrotach, raczej jako opcja AWARYJNA niż celowo wymyślone jako ssanie, dlatego Panie Jameess Clarkson odnosząc się do Twojej wypowiedzi:
jameess pisze: W sekwencji również jest ssanie, ale działa to troszeczkę inaczej
Pokaż mi która sekwencja niby odpala auto na gazie lub przełącza na gaz w niskich temperaturach po kilku sekundach? To co, światła awaryjne nazwijcie jeszcze przerywanymi obrysami, zwykły nawiew pół-klimą jednostrefową, szyberdach semi-kabrio czy pół-targa, połóż karton na tylnym siedzeniu i napisz że masz kanapę z podłokietnikiem - no bo przecież spełnia tą samą funkcję. Zebrało się dwóch instalatorów-amatorów i będą nową mechanikę tworzyć. Poza tym że przy silnikach na pełnym wtrysku bez oddzielnego mechanizmu już się nie używa w zasadzie pojęcia ssanie - wywodzącego się od gaźników i wtrysków mechanicznych. No ale jak to mówią "Polak potrafi", zastanawiam się czemu jeszcze producenci instalacji LPG i samochodów na to nie wpadli żeby palić 'elpegi' na zimnym? Ja już napisałem dlaczego, palcie sobie dalej zmarznięte jednostki na LPG, jestem wtedy z Wami, myślami przy jakimś gospodartwie rolnym, wkoło pełno kur, siana i porozrzucanych cebul... :satan:
Szkudnik7 pisze:Blad, bo dwie strony tematu to same klotnie niz pomov przy moim problemie. Po czesci zostal juz rozwiazany ale moze ktos madrzejszy ode mnie sie wypowie, dlaczego, mimo ze zawor sie otwiera, nie dziala na gazie tylko ciagle na benzynie ?
Tak, jedź w końcu z samochodem do gazownika bo nikt Ci go telepatycznie nie zdiagnozuje co Ci się w instalacji popsuło, tym bardziej jeżeli sam nie bardzo wiesz od czego w ogóle zacząć.

Nie odpala gdy zimny na LPG

: wt mar 22, 2016 07:09
autor: niezalogowany
czemu jeszcze producenci instalacji LPG i samochodów na to nie wpadli żeby palić 'elpegi' na zimnym?
Widać, mało jeszcze wiesz.
palcie sobie dalej zmarznięte jednostki na LPG
Nikt nie powiedział że tak notorycznie robimy, ktos po prostu podał kilka przypadków (np przez pomyłkę jak to miało miejsce u mnie) i to działało, czyli podwyższone obroty jak na benzynie, z resztą autor tematu pisząc o braku ssania na gazie raczej się nie zastanawiał czy ma oddzielny układ czy tez nie, po prostu nie ma i już.
myślami przy jakimś gospodartwie rolnym, wkoło pełno kur, siana i porozrzucanych cebul... :satan:
To akurat nie co żałosne z Twojej strony, kończą się merytoryczne argumenty to zaczynają się jakieś docinki do osób, których nawet nie znasz. I daruj sobie takie uszzcypliwości bo to o nas nie świadczy tylko jak już o Tobie.