Strona 1 z 2

Czy naprawa jest opłacalna - ASV

: pn gru 22, 2014 00:51
autor: sweo4
Witam,

Chciałbym prosić o opinie – z silnikiem dzieją się nieciekawe rzeczy i chciałbym dowiedzieć co warto zrobić, czy warto naprawić - jaki może być przybliżony koszt.. Jesli okaże się, że za dużo to autko leci do sprzedazy jako uszkodzone..
Rozważam też zakup silnika ze szrotu.., ale tez nie wiadomo na ile to opłacalne i na co się trafi..., ale do rzeczy...

Pacjent: Golf 4 2004 1.9 Tdi ASV 110 KM
Przebieg (wygląda na realny): 242.000 km
Spalanie: w normie – 4.5 – 7l na 100 km
Autko posiadam od 4 lat. Generalnie nie było przez pierwsze pół roku problemów, po czym zaczął nagle konsumować olej – jakieś 0.4 l na 1000 km. Tak sobie jeździło przez 3 lata (ok 40.000 km) po czym przy ostrej jeździe zaczął wyrzucać płyn chłodniczy (1 l na 200 km – szybka jazda, 1 l na 1000 km przy delikatnej jeździe). Diagnoza u mechanika – uszczelka pod głowicą. Tak sobie delikatnie pojeździłem (wiem – moja głupota) jakieś 10.000 km i dziś zobaczyłem, że w zbiorniczku wyrównawczym płynu chłodniczego jest widoczny olej. Do tego od jakiegoś czasu przy prędkości 110-120 kmh auto traci moc, jakby wyłacza się turbina i nie jedzie. Wyłączenie i włączenie silnika pomaga, aż do ponownego uzyskania 110-120 kmh.

Poza tym autko dobrze się sprawuje i jest niezawodne, więc chciałbym porobić co trzeba i dalej jeździć.

Z informacji jakie znalazłem na necie wynika, że trzyba zrobić:

Sprawdzenie błędów – notlauf powyżej 115 kmh
Wymiana uszczelki pod głowicą
Sprawdzenie szczelności i planowanie głowicy
Wymiana uszczelniaczy zaworów
Wyczyszczonie łopatek turbiny
Wypłukanie oleju z układu chłodzenia
Wymiana rozrządu z pompą wody (przejechane ponad 50kkm)

Czy naprawa silnika w tym stanie jest wogóle jeszcze opłacalna?

Jaki może być przybliżony koszt wyżej wymienionych prac oraz co warto jeszcze przy takim silniku zrobić?

Z góry dziękuję za rady i pozdrawiam

Czy naprawa jest opłacalna - ASV

: pn gru 22, 2014 01:13
autor: lxxx20
No ja bym wolał zrobić swój silnik jak kupować używany nie wiadomego pochodzenia, a koszta to wiesz zależy od regionu i samego mechanika jeden zrobi ci za 500zł a drugi za 2000zł, moim zdaniem to idź i pogadaj z mechanikiem. Ja wiem że dużo jest mechaników którzy naciągają klientów ale są naprawdę porządni fachowcy. Jeżeli planujesz tym autem jeszcze trochę pojeździć to ja bym go robił, jeżeli po za tym jest bez zarzutu to zrób remont i śmigaj dalej tylko mówię co do ceny to ja bym popytał kilku mechaników bo to w końcu oni bd robić

Czy naprawa jest opłacalna - ASV

: pn gru 22, 2014 13:24
autor: bioly05011
ja wolałbym zrobić, wtedy wiadomo co się ma

Czy naprawa jest opłacalna - ASV

: pn gru 22, 2014 14:19
autor: sprat
Ja bym robił. Te 2000 zł (tyle może wyjść ogarnięcie) to i tak nic, w porównaniu do kosztów jakie poniesiesz przy zakupie używanego silnika

Czy naprawa jest opłacalna - ASV

: wt gru 23, 2014 00:12
autor: lxxx20
sprat pisze:Te 2000 zł (tyle może wyjść ogarnięcie) to i tak nic, w porównaniu do kosztów jakie poniesiesz przy zakupie używanego silnika
Ale nawet jak byś sie zdecydował ten sprzedać i kupić drugi to tak samo prawie te pieniądze byś musiał wsadzić ubezpieczenie, pakiet startowy ( płyny, filtry ) ewentualne naprawy, bo nie zawsze wszystko jest okey. Tak że sam widzisz, każdy myśli tak samo rób silnik bo tylko to sie opłaca.

Czy naprawa jest opłacalna - ASV

: czw gru 25, 2014 11:00
autor: JABcok20
Taki podstawowy remont czyli pierścienie , uszczelka pod głowicą, docieranie gniazd zaworowych, olej, nowy płyn wychodzi przeważnie 1200-1300zł na gotowo. Zawsze można tylko zdjąć głowicę żeby wiedzieć czy warto się zabierać czy nie( koszt 150-200zł ).

Czy naprawa jest opłacalna - ASV

: czw gru 25, 2014 11:32
autor: pironet
ja osobiście nie pchał bym się w taki remont.Ciężko znależć dobrego fachowca.Zrobisz remont jednego a padnie drugie.Zrobisz górę ,okaże się że głowa nie wytrzyma albo dół i silnik się rozpadnie.Przerabiałem takich klientów którzy gdzieś tam robili generalne remonty,płacili po 3-4 tyś a potem silniki się rozpadały.Proponowałem wymiane na słupek z angola i śmigają do dzisiaj.Jeśli jednak uperasz się w remoncie to zrobił bym uszczelkę,,uszczelniacze zaworów,doprowadził bym do stanu turbinę i tyle.Nie bawił bym się w szlify,honowania itd.

Czy naprawa jest opłacalna - ASV

: czw gru 25, 2014 13:25
autor: 92arek
pironet tak to jest jak się jeździ do "zmieniaczy części", a nie do mechaników.
Ja bym zrzucił głowicę i zobaczył czy nie ma progów w cylindrach ewentualnie sprawdziłbym średnicówką czy tuleje cylindrów trzymają wymiary.
Jak dół będzie OK to czapka do zakładu na sprawdzenie szczelności, dotarcie zaworów wymianę uszczelniaczy i planowanie. Przy okazji jak już rozrząd będzie rozpięty zapobiegawczo warto wymienić przedni uszczelniacz wału i uszczelniacz wałka rozrządu.
Koszty naprawy obecnego silnika będą podobne do kosztów zakupu kolejnego, "pakiet startowy" [rozrząd, olej, filtry] i tak cię nie ominie więc tego nie liczę.

Czy naprawa jest opłacalna - ASV

: czw gru 25, 2014 13:40
autor: bioly05011
kolego 92arek, tu masz rację i zapomniałeś dodać tego że rzeźbiarzy nie brakuje...

Czy naprawa jest opłacalna - ASV

: czw gru 25, 2014 14:22
autor: pironet
zgadzam się,tak też napisałem( a bynajmniej o to mi chodziło),jeśli dół jest w dobrym stanie to zrobił bym głowę i tyle.Co do rzeżbiarzy to dokładnie własnie o tym pisałem,mało który zakład potrafi wykonać poprawnie remont silnika.Nie mówię tu już o samym mechaniku bo niektórym szkoda nawet na nowy corteco na wale czy wałku ale nawet zakłady które wykonują szlif wału itd.

Czy naprawa jest opłacalna - ASV

: czw gru 25, 2014 16:50
autor: 92arek
bioly05011, siedzę w tej branży już trochę czasu i co jakiś czas przyciągają mi auta po takich fachowcach
nóż mi się w kieszeni otwiera jak czasem widzę radosną twórczość poprzedników

Czy naprawa jest opłacalna - ASV

: czw gru 25, 2014 17:38
autor: bioly05011
ale nie musisz mi mówić,bo ja dobrze o tym wiem

Czy naprawa jest opłacalna - ASV

: pt gru 26, 2014 09:46
autor: pironet
92arek pisze:pironet tak to jest jak się jeździ do "zmieniaczy części", a nie do mechaników
rozwiń swą myśl na temat zmieniaczy części?zagłębił bym sie w temat róznicy w zmieniaczach a mechanikach jak piszecie.sprawdzisz progi ,tuleje zrobisz głowicę a po chwili panewkę zawinie i tyle.czyli jesteś zmieniaczem czy mechanikiem?Ostatnio przerabiałem silnik który był po mega kapie -szlif,pierścienie,głowa,pompa oleju itd...wszystko poskładali a silnik rozpadł się bo dostał samozapłonu gdyż zostawili starą turbinę która była już mega słaba.Gość wybulił 4 tysie a to był dopiero początek wydatków.Moje zdanie takie że można zaryzykować uszczelkę,naprawić głowicę (uszczelniaczy dotarcie zaw itd) rozebrać turbinę i wyczyścić jak kolega pisal i z grubsza tyle.O rozrządzie nie piszę bo to podstawa.Mówienie o opłacalności remontu kapitalne to mylenie pojęcia bo przy obecnych cenach plus robocizna takie remonty są nieopłacalne.Kapitalny remont jak piszecie zamknie się w kwocie ok 4 tysiecy jesli ma zostać wykonany jak piszecie prze zmechanika a nie zmieniacza.I gdzie tu rozsądek jak za tyle idzie wymienić dwa silniki.

Czy naprawa jest opłacalna - ASV

: pt gru 26, 2014 11:51
autor: 92arek
Mimo cen i tak są tacy co wolą zrobić kapitalkę od podstaw bez półśrodków niż pchać się w używany silnik, w przypadku który opisałeś podejrzewam że zemściły się oszczędności. Ja znowu miałem przypadek że używany silnik po 10000km się wysypał i klient zdecydował się na kapitalkę nie ryzykując kolejnego zakupu kota w worku.

Do kwestii mechaników i zmieniaczy jeszcze wrócimy ale to może już nie w tym temacie bo zaraz moderator się doczepi za zbaczanie z tematu.