Strona 1 z 1

Zamiennik oleju SLX

: wt maja 25, 2010 13:38
autor: insected
Witam

Mam pytano jaki olej zastosować do Golfa z silnikiem AJM przy założeniu że po zakupie (autko z rocznika 2000 z przebiegiem 241kkm) pod maską znalazłem karteczkę z oznaczeniem że został zalany olej Castrol SLX Professional Powerflow VW LongLife III 5W-30. Z przeszukiwania forum ustaliłem że dobrym rozwiązaniem byłby olej Castrol EDGE spełniający normę VW dla silników na pompowtryskiwaczach

Teraz tylko pytanie czy powinien być to olej 5W-30 czy może 5W-40 ??
Nie znam się na klasyfikacji lepkości czy gęstości olejów, więc proszę o poradę.

I jeszcze jedno pytanko techniczne co do wymiany oleju.
Pisząc zwięźle planowałem przeprowadzić akcję w następujący sposób:
1. odkręcić korek w misce olejowej
2. poczekać 5 minut aż cały stary olej się zleje
3. odkręcić obudowę filtra i wyminić wkład filtra
4. zakręcić korek i obudowę filtra
5. zalać olejem do maksimum

Czy taka kolejność działania jest prawidłowa ?
Czy silnik powinien być ciepły przy zlewaniu oleju ?

Pozdrawiam

: wt maja 25, 2010 14:19
autor: sklejku
Zalej Castrola pelny syntetyk zgodny z norma i tyle. To ze masz popmpowtryski to pamietaj ze lejemy tylko olej pelno -syntetyczny 5w40 (5w30 te oleje sa drogie ale jak chcesz ^^)

: wt maja 25, 2010 14:23
autor: Rafał 21
insected pisze:pod maską znalazłem karteczkę z oznaczeniem że został zalany olej Castrol SLX Professional Powerflow VW LongLife III 5W-30. Z
insected, Po pierwsze wiesz jaki jest!! To pytam po co chcesz zamieniac na inny????

Castrol SLX Professioanl Powerflow VW Longlife III 5W-30
to w pełni syntetyczny olej silnikowy opracowany przy współpracy z Grupą VolksWagen jako olej technologii nisko-popiołowej (LOW SAPS) do nowoczesnych silników Diesla z filtrami cząstek stałych. Ceny tego oleju to 34 żł -72żł.


Ty chcesz zamienic na również syntetyk http://www.castrol.com/castrol/generica ... Id=7020678 Ceny też takie same :grin:

Co do reszty odpowiedz w zasadzie prawidłowa! Olej wymieniamy rozgrzany ,aby lepiej i szybciej zleciał .. Jedyne zastrzeżenie to nalewamy nie do maxa na bagnecie tylko uruchamiamy po zalaniu silnika ,odpalamy silnik aby zaciągnął do filtra i magistrali .Następnie gasimy odczekujemy kilka min i sprawdzamy olej powinien byc na miarce powyżej połowy wskaźnika min-max :grin: Wszystko :grin: :grin:

: wt maja 25, 2010 14:28
autor: sklejku
I jeszcze jedno pytanko techniczne co do wymiany oleju.
Pisząc zwięźle planowałem przeprowadzić akcję w następujący sposób:
1. odkręcić korek w misce olejowej
2. poczekać 5 minut aż cały stary olej się zleje
3. odkręcić obudowę filtra i wyminić wkład filtra
4. zakręcić korek i obudowę filtra
5. zalać olejem do maksimum
Czynnosc wykonujemy na cieplym silniku nie na goracym bo olejem sie spieczesz przy odkrecaniu sruby od dolu jak ci poleje po rece przypadkiem
1.Odkrec obudowe filtra (nie wyciagaj wkladu)szybciej olej zejdzie
2.Odkrec korek zleje sie olej poczekaj chwile
3.wyciag filtr czysta szmatka wewnatrz obudowy mozesz odessac pozostalosci oleju
4.Zaloz swierzy filtr przesmaruj 2 uszczelki olejem beda szczelniejsze i pozwoli na dokrecenie bezpieczne "czapki od obudowy filtra"
5. IDZ ZAKREC SRUBE OD DOLU :grin:
6. Lej olej u mnie weszlo 4l

: wt maja 25, 2010 14:59
autor: macv6
Proponuję jeszcze wymienić podkładkę na śrubie w misce. :)

Re: Zamiennik oleju SLX

: czw maja 27, 2010 22:51
autor: doggie
insected pisze: pod maską znalazłem karteczkę z oznaczeniem że został zalany olej Castrol SLX Professional Powerflow VW LongLife III 5W-30.
tzn że zalany jest olejem o specyfikacji 504.00/507.00 o przedłużonej żywotności stosowany dla interwału Long Life, bo właśnie taką specyfikację ma Castrol SLX Professional Powerflow VW LongLife III 5W-30, jeśli robisz w ciągu roku 30 tyś km to taki powinieneś lać, jeśli sporo mniej to powinieneś przejść na olej o specyfikacji 505.01

: czw maja 27, 2010 23:06
autor: Piasek
mettenos, święte słowa...

: czw maja 27, 2010 23:29
autor: doggie
Piasek pisze:mettenos, święte słowa...
:bigok:

ps. o ile ta karteczka którą znalazł jest pewna, bo sam naocznie kilka razy widziałem gościa (czyt. handlarza) który na myjni zrywał oryginalną i naklejał taką jaka mu pasowała do jego "marketingu sprzedaży" :bajer: karteczkami lepiej się nie sugerować chyba że kupiliśmy auto od ojca :hmm: