Problemy z dogrzewaniem - ciężka sprawa
Moderatorzy: Michał_1977, italiano_83, G0 Karcio, Haki, Qto, marcin7x5, VIP
Problemy z dogrzewaniem - ciężka sprawa
Witam,
piszę na forum bo już mi ręce opadają z bezradności. Posiadam golfa IV 1.9 TDI z silnikiem AXR (pompowtrysk). Moje problemy z dogrzewaniem silnika zaczęły się jeszcze kiedy było ciepło. Z dnia na dzień wskazówka przestała wskazywać 90 stopni i zaczęła pokazywać prawie 90. Pojechałem do zaprzyjaźnionego mechanika, który zajmuje się tylko VW i wymienił mi termostat. Niestety naprawa nie przyniosła rezultatów. W tracie zimy autko kompletnie przestało się nagrzewać. Ogrzewanie działa raczej normalnie, chociaż upału w środku nie ma. Problem polega na tym ,że samochód może stać 3dni na wolnych obrotach i wskazówka ani drgnie. To samo dzieje się gdy jeżdżę do 10-12km. Po ok 15km wskazówka wychodzi poza 3 kreski i jest to maksymalne jej wychylenie . Żeby było mało na postoju przy chodzącym silniku wskazówka wędruje w strone początku skali gdzie finalnie się zatrzymuje. Jeździłem z podpiętym vagiem i z odczytow wynikało ,że silnik faktycznie traci temperature. Na dodatek wystarczy ,że wyjde z auta na 3 minuty i silnik kompletnie wytraca wcześniej osiągniętą temperature. Oddałem auto do ASO gdzie wymieniono mi po raz kolejny termostat :/ po czym sprawdzono wszystkie czujniki oraz świece od podgrzewacza płynu. Wszystko niby jest ok a autko dalej nie łapie temperatury. Czy ktoś ma jakiś pomysł co może dolegać mojemu golfikowi ?
Aha i jeszcze jedno. Termostat 100% sprawny nie puszcza płynu na duży obieg jak sądzę ze względu na zbyt chłodny płyn.
piszę na forum bo już mi ręce opadają z bezradności. Posiadam golfa IV 1.9 TDI z silnikiem AXR (pompowtrysk). Moje problemy z dogrzewaniem silnika zaczęły się jeszcze kiedy było ciepło. Z dnia na dzień wskazówka przestała wskazywać 90 stopni i zaczęła pokazywać prawie 90. Pojechałem do zaprzyjaźnionego mechanika, który zajmuje się tylko VW i wymienił mi termostat. Niestety naprawa nie przyniosła rezultatów. W tracie zimy autko kompletnie przestało się nagrzewać. Ogrzewanie działa raczej normalnie, chociaż upału w środku nie ma. Problem polega na tym ,że samochód może stać 3dni na wolnych obrotach i wskazówka ani drgnie. To samo dzieje się gdy jeżdżę do 10-12km. Po ok 15km wskazówka wychodzi poza 3 kreski i jest to maksymalne jej wychylenie . Żeby było mało na postoju przy chodzącym silniku wskazówka wędruje w strone początku skali gdzie finalnie się zatrzymuje. Jeździłem z podpiętym vagiem i z odczytow wynikało ,że silnik faktycznie traci temperature. Na dodatek wystarczy ,że wyjde z auta na 3 minuty i silnik kompletnie wytraca wcześniej osiągniętą temperature. Oddałem auto do ASO gdzie wymieniono mi po raz kolejny termostat :/ po czym sprawdzono wszystkie czujniki oraz świece od podgrzewacza płynu. Wszystko niby jest ok a autko dalej nie łapie temperatury. Czy ktoś ma jakiś pomysł co może dolegać mojemu golfikowi ?
Aha i jeszcze jedno. Termostat 100% sprawny nie puszcza płynu na duży obieg jak sądzę ze względu na zbyt chłodny płyn.
- maryjan
- Gadatliwa bestia
- Posty: 862
- Rejestracja: śr lip 04, 2007 09:04
- Lokalizacja: Ostrowite city of country
Kurcze, rzeczywiscie ciężka sprawa. Miałem klienta w skodzie również walczyliśmy prawie tydzień... Nie wiem czy to dobra metoda ale w końcu jak wyrwałem ostatni włos z głowy to poprosiłemkolegę o pomoc (mechanik z VW).Za jego namową kupiłem na swój koszt termostat wahlera i nowy płyn. Po spuszczeniu starego i odpowietrzeniu (bez termostatu), osiągnoł po godzinie pracy 90 st.C. Po tym załozyliśmy nowy termostat uprzednio sprawdzając jego działania (gorąca woda i termometr). Wtedy kolegę olśniło i założył korek odpowietrzający od swojego VW. Niby jedno z drugi nie ma nic wspólnego a samochód do tej pory pracuje idealnie...
Na starym korku płyn po podgotowaniu dziwnie się zachowywał cos jakby nieszczelność. Nie wiem co zrobiliśmy dobrze a co źle ale skoda też do nas zjechała z serwisu a wyjechała z sprawnym układem.
A i jeszcze jedno, jak zakładasz przysłonke (nawet tekturkę), na chłodnicę to również masz problemy z temp?
Na starym korku płyn po podgotowaniu dziwnie się zachowywał cos jakby nieszczelność. Nie wiem co zrobiliśmy dobrze a co źle ale skoda też do nas zjechała z serwisu a wyjechała z sprawnym układem.
A i jeszcze jedno, jak zakładasz przysłonke (nawet tekturkę), na chłodnicę to również masz problemy z temp?
Dziki
-
- Forum Master
- Posty: 1649
- Rejestracja: pn maja 04, 2009 23:51
- Lokalizacja: Poznań/Toruń
wyjdzie na 100%maryjan pisze:No ale niby był sprawdzany VAGiem i był w serwisie a błąd czujnika wyjdzie na VAGu...? Chyba...
elementy które mają wpływ na szybkość grzania: termostat, czujnik temp. cieczy chłodzącej, płyn, wyłączony wentylator podczas nagrzewania auta no i świece wspomagające wpięte w układ
z tym korkiem mnie to zaciekawiło - nie ukrywam
Ostatnio zmieniony czw lut 04, 2010 18:21 przez Kulon, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeżeli miewasz problemy z kobietami, to miej na uwadze to, że z problemami trzeba się czasem przespać.
PL
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
PL
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
-
- Forum Master
- Posty: 1649
- Rejestracja: pn maja 04, 2009 23:51
- Lokalizacja: Poznań/Toruń
jeżeli to czujnik temp. cieczy chłodzącej to błąd numer 17664 - Engine Coolant Temp Sensor (G62)
może przypadek ale w kilku autach wyszedł ten błąd jak czujnik był niesprawnyjako błąd niekoniecznie, jedynie w blokach pomiarowych
Ostatnio zmieniony czw lut 04, 2010 18:24 przez Kulon, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeżeli miewasz problemy z kobietami, to miej na uwadze to, że z problemami trzeba się czasem przespać.
PL
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
PL
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
wystarczy przecież złapać ręką za górny wąż idący od silnika do chłodnicy i sprawdzić w jakim stopniu jest nagrzany jeśli wskazówka na zegarach pokazuje ewidentne niedogrzanie i stoi na początku skali, wskazówka wychylać zaczyna się dopiero jeśli płyn chłodzący osiągnie temperaturę 30*C więc łatwo rozpoznać czy wąż jest gorący czy ma temperaturę niższą niż naszego ciała
a wtedy proponuję porównać wskazania obydwu czujników tj. G62 i G2 Vagiem bo za serwis to ja nie byłbym pewny, któryś z czujników będzie walnięty i to z pewnością ten G2.

Z zasłoniętą chłodnicą auto udało mi się maksymalnie nagrzać do 80stopni,ale nie ukrywam ,że pałowałem pod czerwone pole żeby osiągnąć ten efekt. Oczywiście na postoju wskazówka powoli zaczęła zjeżdżać w stronę zera. Auto chodzi na małym obiegu bo płyn jest zbyt chłodny żeby otworzyć termostat. Czujnik G62 już raz był wymieniany. Z uszkodzony czujnikiem wskazówka raz pokazywała temp a raz nie - tak jakby coś nie stykało. Obecnie temperatura powoli spada tak jakby rzeczywiście auto wytracało temperature. Na kompie błędów brak. Autko stoi teraz w ASO - niech się męczą chłopaki. Dzięki za liczny odzew.
Żeby tego było mało aktualne spalanie przy spokojnej miejskiej jeździe to 10-11 L jak przypuszczam ma to związek z wyżej wymienioną usterką.
Żeby tego było mało aktualne spalanie przy spokojnej miejskiej jeździe to 10-11 L jak przypuszczam ma to związek z wyżej wymienioną usterką.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 15 gości