Strona 1 z 2
AAZ, max obroty 2000 , strzela z wydechu
: ndz maja 24, 2009 13:22
autor: zyto
Witam , mam problem jak w temacie ale może opisze o co chodzi . Jakiś czas temu 2-3 miesiące zaczęło mi sie lać z pompy , po po pewnym czasie przy obrotach ok 3500 samochód przestawał przyspieszać i z wydechu było słychać dzwięk jak odcinkę w beznyniaku . Po pewnym czasie obroty zeszły do max 2500 wiec myślałem że to przez nieszczelną pompę . Pompę oddałem do pompiarza na uszczelnienie i od razu wymienił mi głowiczkę na 10mm i do tego falę którą kupilem już dawno . Pompa była sprawdzana na stole daje dobre ciśnienie . Po założeniu pompy obroty max są 2100 i to strzelanie z wydechu czasem nawet daje się wkręcić na 3800 , pojechałem więc do pompiarza ale on nie wie co może być przyczyną stawiał na wtryski jako że miałem drugi komplet wtrysków więc założyłem ale niestety to samo . Przy wymianie wtrysków zauważyłem że jedna z uszczelek izolacji termicznej między wtryskiem a głowicą jest odwrotnie ledwie ją wyciągnąłem była bardzo odkształcona więc ją wymieniłem .Do obrotów 2100 ciagnie bardzo dobrze a jak dojdzie do 2100 to jes koniec dalej obroty nie idą . Proszę o pomoc co może być przyczyną czy może coś z głowicą ? jak ktoś chce moge wrzucić filmik z dzwiękiem jaki wydaje wydech . Dodam jeszcze że filtr paliwa i powietrza wymieniłem bo myślałem że zabite są bardzo , rozrząd sprawdzany pare razy ustawiony jest dobrze
: ndz maja 24, 2009 18:11
autor: andrew.zbyrko
objawy tak jak przy małym ciśnieniu wew pompy[pompa niskiego ciśnienia]
może pomyliłeś śruby drążone doprowadzające/odprowadzające paliwo z pompy, na śrubie od powrotu paliwa ma być dławik [zwęzenie w środku śruby] dodatkowo na jej łbie jest napis "OUT"
: ndz maja 24, 2009 18:32
autor: Adas1Z
ja w AAZ miałem cos takiego ze po wlaniu paliwa z woda szlak trafił pompe i tez nie chciał wchodzic na obroty wiec wyglada na pompe ale skoro była sprawdzana. słyszałem ale nie wiem jak jest naprawde ze zawalony katalizator daje podobne rezultaty, a czy nie przegrzewa ci sie wtedy silnik?genaralnie ten TD do prawidłowej prcy nie potrzebuje duzo. sprawna pompa, wtryski, drożny układ wydechowy i smiga,
: ndz maja 24, 2009 19:43
autor: zyto
wydech jest przelotowy wiec zapchany kat odpada , węży zasilających też nie mogłem pomylić bo nic nie bylo robione a na obroty przestał wchodzić . Chyba że woda sie zebrała w zbiorniku chociaż był podłączany prosto z butelki to wkrecał sie nawet do 4700 ale też przy tych obrotach strzelało w wydechu . Miał ktoś może podobny przypadek z wodą w zbiorniku ?
: ndz maja 24, 2009 19:54
autor: andrew.zbyrko
zyto pisze:z wydechu było słychać dzwięk jak odcinkę w beznyniaku
miałem cos podobnego, jak odpowietrzałem pompe po jej złozeniu, jak utrzywywałem równe obroty silnik tak jakby nachwile nie dostawał paliwa i 0,5 sek później znowu wracał do właściwych obr.
po kilkunastu/dziesieciu minutach pracy na obr wszystko ustąpiło...
: ndz maja 24, 2009 20:03
autor: zyto
u mnie ten dzwiek utrzymuje się już od miesiąca wiec raczej zapowietrzony układ też odpada tym bardziej że nie widać bąbli w przewodach .A tu filmik jak to słychać . Bardzo kopci bo dawka była za bardzo podkręcona
http://www.youtube.com/watch?v=qEY0jSHg ... annel_page
: pn maja 25, 2009 00:00
autor: arwam
andrew.zbyrko,
dokładnie to jest przyczyną ja to już kilkukrotnie przerabiałem w różnych wariantach w tym nawet zacięty zaworek w pozycji zamkniętej a czym to si skończyło to pisać nie muszę.
rozsadziło korpus pompy.
zyto,
wykręć zaworek który jest koło przewodu dopływowego paliwa do pompy.
jak masz skąd wyjąć to masz problem zgłowy ewentualnie poluj na jakąś uszkodzoną pompę
: pn maja 25, 2009 00:25
autor: andrew.zbyrko
arwam pisze:dokładnie to jest przyczyną ja to już kilkukrotnie przerabiałem w różnych wariantach w tym nawet zacięty zaworek w pozycji zamkniętej a czym to si skończyło to pisać nie muszę.
tylko dlaczego pompiarz tego nie wykrył jak miał pompe na stole? może ustawiał ją tylko na wolnych obrotach, i nie było róznicy w dawkowaniu!?
: pn maja 25, 2009 07:50
autor: arwam
andrew.zbyrko pisze:tylko dlaczego pompiarz tego nie wykrył jak miał pompe na stole?
bo jej na oczy nie widział
tylko ja robiłem tą pompę a dokładniej czyściłem ją a jeszcze wtedy takiej wiedzy nie miałem i dopiero ją zddobywałem
: pn maja 25, 2009 08:31
autor: andrew.zbyrko
arwam, chyba że tak..
: pn maja 25, 2009 15:58
autor: zyto
no więc tak już wiem że to na pewno wina pompy bo założyłem inną i jest wszystko ok
arwam pisze:zyto,
wykręć zaworek który jest koło przewodu dopływowego paliwa do pompy.
jak masz skąd wyjąć to masz problem zgłowy ewentualnie poluj na jakąś uszkodzoną pompę
czy to ten zaworek który zaznaczyłem na czerwono na zdjęciu ? jeżeli tak to go wymieniłem i dalej to samo , zdjęcie poglądowe
: pn maja 25, 2009 19:42
autor: andrew.zbyrko
zyto, moze spróbuj zmierzyć ciśnienie wew pompy, to by co nie co wyjaśniło
[ Dodano: 25 Maj 2009 19:46 ]
a masz u siebie tą dzwignie z regulacją[zazn. na zielono]??
: pn maja 25, 2009 22:32
autor: zyto
andrew.zbyrko, tak mam taką dzwignie , a pompa jak była sprawdzana na stole to przy obrotach 2800 dawała bardzo dobre ciśnienie a teraz ma problem z wejsciem na powyżej 2000 ale na stole to co innego bo była napedzana silnikiem elektrycznym a w silniku to ona napedza wszystko . Już nie wiem co robić chyba zawiozę ją jeszcze raz do pompiarza
: pn maja 25, 2009 23:00
autor: andrew.zbyrko
Spróbuj jeszcze wykręcić śrube na imbus przy tej dzwigni, znajduje sie ona pod tą blachą trzymajacą pancerz linki gazu, ta dzwignia też odpowiada za dawkowanie wraz ze wzrostem obr.