są dwa wyjścia...

1. Zrobić Chipa u siebie w 90 konnym potworze, uzyskać jakieś 120 koni i jeździć takim..czy
2. Nie robić na razie chipa, jeździć takim jeszcze ze dwa może trzy miesiące, uzbierać wiecej kasy i wtedy kupić nowe większe turbo, pobawić sie z intercoolerem, może wieksze bardziej wydajne wtryski wpakować i wtedy dopiero chipować...

a i czy te ww zmiany pociągają automatycznie za sobą jakieś inne?? Coś gdzieś czytałem że sprzęgło może nie wytrzymać, ale co z reszta podzespołów??
i jakby ktoś mógł napisać co mnie czeka, żebym był świadom i ile muszę mieć przygotowanej na to wszystko gotówki.
no a to jest ewentualnie możliwość założenia sprzęgła z innego modelu, np tych 150 konnych silników??
PS: mam nadzieje ze nie było wcześniej takiego tematu i moderatorzy nie będą na mnie źli:D