Strona 3 z 3

: sob lut 11, 2006 01:19
autor: To_mas
A moj dieselek to sobie tak ok 5 pali i smiga zawodowo :DD

: ndz lut 12, 2006 21:49
autor: gradi
a moj pali teraz gdy jest zima oklo 7,5 litra teraz ostatnio wyliczylem to jest chyba duzo jak na silnik diesla 1V. Moze ktos napisze od czego to moze byc
Jeszcze jedno jak moj silnik jest zimny to tak jakby sie lepiej zbiera a jak sie rozgrzeje to robi sie zamulony od czego to moze byc prosze o odpowiedz dzieki za wszystko pozdro

: śr lut 15, 2006 22:56
autor: el klama
U mnie jest podobnie jak temperatura się ustabilizuje to auto tak jak by traciło na mocy. A tak w ogóle to mi pali średnio 6/100 na trasie palił około 5,5 ale w trudnych warunkach (straszna śnieżyca). Szwagier ma silniczek JP i pali mu podobnie. Mówi że jeszcze nigdy nie przekroczył 6/100.
A tak przy okazji mam pytanko co do pompy z tzw. "gruszką". Można ją zamontować bez problemu w silniku 1V czy potrzebne są jakieś drobne modyfikacje bądz przeróbki w silniku czy turbinie ?

: śr lut 15, 2006 23:02
autor: Krzylu
mozna a nawet zaleca sie zeby ten TD wogole sie zaczal zbierac jak TD
poza tym chyba walek ci bedzie potrzebny zeby to zgralo sie w cala spojnosc
bo 1V inaczej sie ustawia kat wtrysku poprostu inne sa parametry

: czw lut 16, 2006 01:35
autor: Ksys
a u mnie jest paranoja:)spalanie 6.9 w JP! a jecze tak niedawno było 4.7:(nie wiem od czego,niedawno wymieniłem zawiecho tył,łożyska w kołach,filtry płyny,nie mam pojecia:(jeździłem na bioON,teraz zalałem zwykły i zobaczymy.
pytanie jedno mnie nurtuje.przegrzałem troche silnik,ze trzebabyło głowice planować o 0.5mm:( jakie to moze mieć ujemne wpływy na mój silnik?a ake dodatnie?na kompresje nie narzekam,bo przed planowaniem głowicy było od 36do 38.jak ktoś wie to może mi napisać:)bede wdzieczny.pozdrawiam

co do jazdy,u mnie było podobnie,wymieniłem filtr paliwa i nie było takiej róznicy już przy zagrzaniu silnika,.a podejrzewałem ze przedmuchy mam w głowicy,bo jest peknieta w 4miejscach(miedzy zaworami)sprawdzana była kompresja,i szcelnosc ciśnieniowo(przed i po przegrzaniu)doszedłem wiec do wniosku ze po prostu jak sie wsiada do auta to jest ogień,a potem sie człowiek przyzwyczai i wydajesie że auto nie jedzie:)to samo zauwazyłem jeżdżac lanosem ojca.nie wim ile wtym prawdy,ale nic innego nie przysło mi d głowy,bo wszystko mam sprawne.
pozdrawiam

: sob lut 23, 2008 14:14
autor: t0mal
9 - 10 litrow na sto to zazazaduzo duzo, sprawdz czy ci reczny nie trzyma :grin: A tak na powaznie moze skrzynie miales zmieniana na 4t a licznyk zostal stary i zaniza przebieg