Strona 2 z 3

"Nowa" gruszka i zawór N75 1.9 TDI ALH

: ndz mar 24, 2013 20:55
autor: tomek0809
Jeżeli wymiana zaworków nie da poprawy to co będzie winne temu że jest ponad 2500 mbar ? turbina ? Dodam że turbina była czyszczona bez rozbierania kierownic. Doszły mnie słuchy że jak jest za duże ciśnienie na turbinie to właśnie może wypalić tłoki.

"Nowa" gruszka i zawór N75 1.9 TDI ALH

: ndz mar 24, 2013 21:19
autor: italiano_83
to nie wina n75 - to się prawie nie psuje.
tomek0809 pisze:Dodam że turbina była czyszczona bez rozbierania kierownic
To teraz trzeba wszystko rozebrać i porządnie wyczyścić i sprawdzić przed złożeniem, czy kierownice nie haczą.

"Nowa" gruszka i zawór N75 1.9 TDI ALH

: ndz mar 24, 2013 21:57
autor: tomek0809
Dzwoniłem przed chwilą do kolegi co mi czyścił turbo to mówi że kierownice nie haczą na 100% i on rozbierał tą pierwszą część turbiny czy coś ale kierownic nie wyciągał , i dodał że jest wyczyszczona jak powinna.

"Nowa" gruszka i zawór N75 1.9 TDI ALH

: ndz mar 24, 2013 22:07
autor: italiano_83
Jako, że jestem zmęczony oczyszczaniem pewnego tematu, napiszę tak. Czyszczeni turbosprężarki ze zmienną geometrią kierownic, to przede wszystkim czyszczenie części gorącej w której osiadają produkty stałe po procesie spalania sadzę, więc trzeba rozebrać turbo do zera, żeby wyczyścić zarówno pierścień jak i kierownice spal. Bez tego nie ma 100% pewności, że kierownice nie będą haczyć, wystarczy, że jedna obciera o bieżnie i po niedługim czasie geometria zaczyna się wieszać. Jeśli gruszka jest sprawna, to zostaje układ sterowania, a w jego skład wchodzą wężyki i n75 - który to psuje się praktycznie nigdy :bajer: A jeśli się psuje to powoduje to utratę dołu - nie trzyma podciśnienia lub kiepskie wysterowanie ciśnienia doładowania, ale nie bicie ciśnienia doładowania pod sufit z jednoczesnym mocnym ścięciem w dół.
Więc podmień n75 na inny, albo na n18 - albo wyczyść swój n75 to 40-60 min roboty wraz z demontażem i montażem i zrób loga, jak dalej będzie ścinało ciśnienie doładowania, a będzie to wyczyść porządnie turbo, a nie omiataj z wierzchu bo to nie ma sensu taka robota.

"Nowa" gruszka i zawór N75 1.9 TDI ALH

: czw kwie 04, 2013 13:14
autor: tomek0809
W sobotę zabieram się do porządnego czyszczenie kierownic , będę się posługiwał tematem z forum toledo http://www.toledoclubpolska.pl/viewtopic.php?t=1840" onclick="window.open(this.href);return false;. Czy na coś mam jeszcze zwrócić uwagę podczas czyszczenia ? A co do mojej przepływki to w jakim jest stanie ?

"Nowa" gruszka i zawór N75 1.9 TDI ALH

: czw kwie 04, 2013 19:27
autor: Łuki_79
tomek0809 pisze:będę się posługiwał tematem z forum toledo http://www.toledoclubpolska.pl/viewtopic.php?t=1840" onclick="window.open(this.href);return false;.
Obyś nie zostawił takich rys na bieżni po której "chodzą" kierownice po czyszczeniu jej jak to uczyniła osoba w tym temacie co zamieściłeś - ta turbosprężarka zapewne po miesiącu była do ponownego czyszczenia.
W tym forumowym temacie masz jak ma być wyczyszczona część gorąca wraz z pierścieniem,który sobie dla ułatwienia zdemontuj oraz zaznacz ułożenie pierścienia sterującego kierownicami abyś przy składaniu nie założył obróconego o 180* - nie jest symetryczny viewtopic.php?f=14&t=373199" onclick="window.open(this.href);return false;
tomek0809 pisze:Czy na coś mam jeszcze zwrócić uwagę podczas czyszczenia ?
Na przewód doprowadzający olej do turbosprężarki abyś nie ukręcił - poświęć płaski klucz 17 i zeszlifuj jego krawędzie boczne aby zmieścił się między obie muszle abyś skontrował sobie rozkręcając połączenie przewodu doprowadzającego olej przy turbosprężarce.

"Nowa" gruszka i zawór N75 1.9 TDI ALH

: czw kwie 04, 2013 23:34
autor: tomek0809
a co z moją przepływką ? Da jeszcze radę ? logi są na 1 stronie.

"Nowa" gruszka i zawór N75 1.9 TDI ALH

: pt kwie 05, 2013 11:29
autor: Karolo123
Wskazania przepływomierza są zależne od ciśnienia doładowania. Powalcz najpierw z wysterowaniem ciśnienia doładowania a później jeszcze raz zrób loga przepływki.

"Nowa" gruszka i zawór N75 1.9 TDI ALH

: pt kwie 05, 2013 12:01
autor: tomek0809
Dzisiaj wyjąłem turbinę i normalnie gościa co mi ja czyścił to zabiję , kierownice w ogóle nie chcą chodzić , dopiero jak młotkiem popukałem to coś drgnęło.. Ale mniejsza z tym , problem jest z rozpołowieniem turbiny , odkręciłem te małe śrubki chyba 6 , jedna była ukręcona :shock: ale pukałem , zalewałem wd40 i nie chcę się to rozejść. Zalałem to teraz , jutro rano zobaczę czy coś pomogło , jak nie to chyba tylko palnik zostaje? |


Jak już będę ustawiał gruchę to jakie musi być wskazanie na pompce podciśnienia ? na jakimś filmiku było 17 ? tak myślę że pewnie chodziło o 1,7 bara a w tym wypadku ile musi byc ?

Jeszcze jedno , jak wykręciłem gruszkę to z niej się woda wylewała , czy to źle?

"Nowa" gruszka i zawór N75 1.9 TDI ALH

: śr maja 29, 2013 23:42
autor: SvR
Witam. Dołącza się.
Mam tradycyjny notlauf i auto jedzie max 120 km/h. Zastanawiam się nad zaworem N75. Sztanga ruszając ją kluczem (chyba 12 ładnie pasuje) rusza się lekko. Palcem również daje rade bo da się ją wcisnąć prawie do końca. Przy odpalonym aucie na biegu jałowym gruszka jest zassana na maxa (tak chyba powinno być? - zassana na maxa czyli najmniejsze sprężanie?) . Czy mogę przez to stwierdzić że zawór N75 działa poprawnie? Jeśli gruszka jest zassana na maxa przy odpalonym aucie to mogę stwierdzić że N75 "daje radę" i nie wymaga czyszczenia?


Sory za chaotyczność mojej wypowiedzi ale mam na dzisiaj już dosyć. :banghead:

"Nowa" gruszka i zawór N75 1.9 TDI ALH

: czw maja 30, 2013 08:56
autor: Sztomel
SvR pisze:zassana na maxa czyli najmniejsze sprężanie?
nie, największe sprężanie. Po uruchomieniu silnika sztanga jest zasysana w dół by ustawić kierownice spalin w taką pozycję aby kierowały spaliny na zewnętrzne krawędzie skrzydełek wirnika strony wydechowej (kierownice przymknięte) co powoduje, że wtedy wirnik kręci się z największą prędkością (oczywiście zależną od dynamiki spalin bo na wolnych obrotach jest ona niewielka). Turbo musi ładować na maksa od niskich obrotów bo w przeciwnym razie byłaby bieda z dynamicznym ruszaniem z miejsca. Tradycyjny Notlauf czyli domyślam się, że jest aktywowany tryb awaryjny przy prędkości obrotowej silnika w okolicy 3200 obrotów czy inaczej to u Ciebie wygląda ?
Płynny ruch sztangi przy turbo na silniku pracującym na wolnych obrotach biegu jałowego nie jest wyznacznikiem prawidłowej pracy zmiennej geometrii. Wszystko zależy od tego jak zmienna geometria pracuje pod pełnym obciążeniem przy dynamicznym rozpędzaniu samochodu a tu już bywa z tym różnie. Nie można też na 100% powiedzieć, że N75 działa sprawnie tylko z tego powodu, że zasysa maksymalnie sztangę do gruchy po uruchomieniu silnika. Jak masz możliwość zlogować dynamicznie i statycznie auto to to zrób i wklej logi abyśmy mogli zobaczyć co się u Ciebie dzieje z regulacją ciśnienia doładowania.

"Nowa" gruszka i zawór N75 1.9 TDI ALH

: pt maja 31, 2013 12:12
autor: SvR
Bora 1.9 TDI 110km ASV - dodam tylko że temat odkopany (moja gruszka jest stara zawór również od nowości)

Witam. Na początek wkleję logi z ruchu samej sztangi i opisze pewne spostrzeżenia.
Przy wyłączonym silniku po nocce, naciskając ręcznie na sztangę turbiny słychać skrzypienie(nie metaliczne). Sztanga bez problemu dochodzi do maximum oczywiście jednocześnie skrzypiąc. Puszczając sztangę odchodzi mniej więcej do połowy swojego zakresu (muszę pomagać aby odeszła do końca).

Po odpaleniu silnika (30/40 st.C) sztanga wsysana jest prawie na maxa (około 1mm do ogranicznika). Zrobiłem więc logi BS 011:
Log (0 - 011)

Przy pierwszym ON nic nie pomagałem gruszce. Przy drugim natomiast wcisnąłem ją na maxa do ogranicznika i wartość maksymalna którą uzyskałem wynosi "1030.2". Dodam jeszcze że zmiana z wartości z "989.4" na "1030.2" działa się właśnie w tym ostatnim mm ruchu sztangi (musiałem mocno naciskać). Dodam jeszcze tylko że właśnie tylko w tym ostatnim 1 mm ruchu sztangi, było słychać świst turbiny (zwiększający się świst turbiny). Zjawisko to wygląda tak jakby sztanga gruszki została wydłużona (kiedyś przy takiej samej próbie bez problemu uzyskiwałem wartość "1080" dzisiaj z bólem palca ledwo wyciska 1030). Dodam że sztanga nigdy nie była kręcona. Może to wina niskiej temperatury silnika (nierozgrzany silnik/nieprzegoniony).

Być może powinienem wykonać jeszcze jakieś logi? Z góry dzięki za pomoc.

"Nowa" gruszka i zawór N75 1.9 TDI ALH

: pt maja 31, 2013 12:23
autor: italiano_83
Temat nadaje się do działu diagnostyka w tym dziale jest poradnik jakie logi należy wykonać i jak je wykonać.
Płyta pod silnikiem out i sprawdzić co się dzieje z gruszką czy nie jest uszkodzona- zardzewiała i logi wykonać.

"Nowa" gruszka i zawór N75 1.9 TDI ALH

: pt maja 31, 2013 13:10
autor: SvR
Tak jest Panie moderatorze. Proszę nie usuwać może jeszcze ktoś mi odpisze. Jeszcze tylko jedno pytanie i przeniosę/utworze nowy post w dziale diagnostyki.

Co jest nie tak jeśli wciskając sztangę na maksa w logu 011 BS uzyskuje wartość tylko "1030 mbar" ?