U siebie mam taki sam problem, tyle że nawet gdy ta rura tak sobie lata luźno.. nie czuję w ogóle spadku mocy, zwiększonego kopcenia czy innych dziwnych rzeczy

Noszę się z zamiarem kupna nowej rury.. ale póki co zastosowałem patent jednego z forumowiczów - na tyrytytki

Jedną tyrytytkę zakładasz na obwodzie rury zaraz za złączką. Drugą montujesz identycznie, tyle że od strony zaworu EGR. Potem za pomocą kilku innych tyrytytek łączysz ze sobą po obwodzie te dwie wcześniej założone. U mnie takie rozwiązanie daje radę już pół roku, a rura ani drgnie
