jak w tytule. Siadła mi pompka w baku, dałem do mechaniora aby mi mienił z powodu braku mojego czasu. Ogólnie w baku syf był, filtry w koszu zaeeebane jakimś błotem, no ale cóż, pompa wymieniona, kosz z filtrami czysty sam bak też po płukane. Problem jedynie taki że chyba na tej nowej pompeczce to zbytnio jechać nie chce hehe. Jedzie jak 90ps. Turbinka w ogóle nie ciągnie a zawsze brała fajnie od +- 2k. Teraz nie czuć tego ekhm "odejścia" i pomocy turbawki. Co go może boleć? Pompka od słabszego modelu i ciśnienie daje niewystarczające? czy może zbieg okoloczności i w tym samym czasie problem z podcisnieniem n75, przepływką? pozdro dla pomocnych duszyczek, dzieki
