Turbo ze zmienną geometrią (VNT) - inside...

TDI, TD, D.... Piszemy tutaj TYLKO O PROBLEMACH Z SILNIKAMI DIESLA!

Moderatorzy: Michał_1977, italiano_83, G0 Karcio, Haki, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
Dzordz-VwBora
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 155
Rejestracja: ndz sie 24, 2008 12:09
Lokalizacja: Newcastle Upon Tyne - UK / Modliborzyce (Lubelskie)
Kontakt:

Post autor: Dzordz-VwBora » pt kwie 17, 2009 08:39

Sztomel pisze:
no nie do końca to jest prawda, po tej dacie weszły do krótkiej produkcji silniki o oznaczeniu ANU i były to silniki 90 KM na pompowtryskach i w nich też montowano turbiny WG a nie VNT a było to w roku 1999. - (taki mały wyjątek).
I Kto by pomyślał, że 90 Konne silniki też były na pompo wtryskach.
Ciekawe rozwiązanie się wydaje, ciekawe dlaczego powstało zaledwie 1100 sztuk :goof: i tak szybko wycofano tą ofertę silnikową z produkcji...


Morał z historii krótki, lecz nie wszystkim znany... Jak nie ma warunków nie zapier*alamy! :)
Obrazek
Because life is too short to drive boring cars.

MZiobro
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 969
Rejestracja: śr sty 17, 2007 23:16
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: MZiobro » pt kwie 17, 2009 09:49

PinkFloyd pisze:
Wg mnie VNT15 ma mocny wirnik i wiecej wytrzyma niz zwykła z AGR ( leprzed do modów ) ale w VNT sa problemy tylko z zawieszajacymi sie kierowniczkami i stąd takie opinie. Po wycieciu kata i przeganianiu autka nie ma problemu z tymi turbawkami. Znam ludzi co maja na nich 300 tys km bez żadnego notlaufa. Po prostu VNT nie lubi jazdy miejskiej, a AGR to wszystko jedno.
dokładnie...też znam takich co mają i więcej nalatane i wszystko ok tyle że jeżdżą głównie po trasie...daj babie coś z VNT.....zobaczysz jak długo turbo pożyje :bigok: :grin:



dhaiver
....
Posty: 281
Rejestracja: wt paź 07, 2008 22:03

Post autor: dhaiver » ndz kwie 19, 2009 11:38

Ostatnio zmieniony pt lip 24, 2009 22:27 przez dhaiver, łącznie zmieniany 2 razy.



Awatar użytkownika
sagon
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 868
Rejestracja: wt lis 04, 2008 16:28
Lokalizacja: RP
Kontakt:

Post autor: sagon » ndz kwie 19, 2009 12:42

Do ALH śmiało podejdzie turbo od ARL-a.Trzeba tylko zastosować szybko złączkę na zimnej muszli.Jeżeli mierzysz w około 160 koni to będzie w sam raz.
Bo jak chcesz mniej,czyli około 140-150,to od ASZ-ta(130koni) będzie odpowiednia.


AFN 165,5@380,8

dhaiver
....
Posty: 281
Rejestracja: wt paź 07, 2008 22:03

Post autor: dhaiver » pn kwie 20, 2009 21:20

Ostatnio zmieniony pt lip 24, 2009 22:26 przez dhaiver, łącznie zmieniany 1 raz.



arwam

Post autor: arwam » pn kwie 20, 2009 21:54

Wczoraj czyściłem turbinke i powiem wam panowie było co czyścić,może ktoś z was się orientuje jaka większa turbinka by pasowała do alh,można by pomału sie za taką rozglądać i nastepnym razem wymienić ustrojstwo
zapodaj chociaż GT2052V
tylko przejście z kawałka grubej blachy zrobić i wsio pasuje. :bigok:



Awatar użytkownika
kompot
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 144
Rejestracja: czw lut 21, 2008 23:35
Lokalizacja: 3miasto/Bca/Wwa
Kontakt:

Post autor: kompot » ndz kwie 26, 2009 17:43

Zna ktos wydajnosc tej K03 z AGR?
Po programie albo programie+216?
Czy wyniki sa slabsze niz na VNT?



arwam

Post autor: arwam » ndz kwie 26, 2009 19:47

kompot,

jak chcez coś łatwego do wysterowania i łatwego w montarzu to zapodaj K24 lub T3 z 1.6 TD i będziesz naprawdę zadowolony.



Awatar użytkownika
kompot
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 144
Rejestracja: czw lut 21, 2008 23:35
Lokalizacja: 3miasto/Bca/Wwa
Kontakt:

Post autor: kompot » ndz kwie 26, 2009 22:24

Jak juz zmieniac to na VNT, po prostu zastanawiam sie nad roznica jaka by wystapila u mnie po wirusie lub wirusie i wtryskach, a wynikami jakie ogladam na forum w 90 z VNT.



ksmundek
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: pn mar 16, 2009 11:21
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: ksmundek » ndz maja 24, 2009 12:43

Witam. Panowie zabrałem sie za czyszczenie swojej nowo nabytej turbinki, gdyż w moim aucie dodam, że po wymianie komletnego silnika, przeprowadzonej przez "światowej" klasy fachowca( koleś zamiast wstawić turbo od alh wstawił od agr i po tym łapie muła), a ja chciałbym być pewien, że po jakimś czasie nie musiałbym demontować turbawki, żeby ją czyścić. No i mam spory problem. Za cholerę nie mogę rozpołowić części gorącej. Wczoraj psiknąłem sporo WD40 z nadzieją, że to coś pomoże. Przeczekałem całą noc i nic. Macham z uwagą tym młotkiem i nic. Teraz to już nawet się go boję używać, z obawy, że mogę coś uszkodzić. Dodam, że mam swoje stare turbo z uszkodzonego silnika i z nim nie miałem większych problemów z rozpołowieniem. Trzy puknięcia i poszło. Posłużyło mi także do celów przyuczających:), dlatego zabrałem się za czyszczenie "nowego". Dodam, że w turbinie łopatki chodzą bez wiekszych problemów, także gdy wciągam powietrze przez gruszkę jest widoczny ruch mamienia gruszki. Czy w takim razie przed montażem czyścić turbo i jak je otworzyć, żeby nic nie uszkodzić( może jest jakiścdobry preparat), czy bez stresu montować jż w aktualnym stanie?? Z góry wielkie dzięki za porady.



dhaiver
....
Posty: 281
Rejestracja: wt paź 07, 2008 22:03

Post autor: dhaiver » ndz maja 24, 2009 14:02

Ostatnio zmieniony pt lip 24, 2009 22:20 przez dhaiver, łącznie zmieniany 1 raz.



rg1111rg
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: sob maja 23, 2009 12:32
Lokalizacja: opolskie

Post autor: rg1111rg » ndz maja 24, 2009 21:10

Witam Wszystkich

Czy gdy sztabga chodziw całym zakresie to mogą być zapieczone i unieruchomione tzw. żaluzje wewnątrz turbiny i puszcza cały czas tyle samo powietrza przynajmniem tak u mnie to wygląda?



DANIEL LHR
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 520
Rejestracja: czw cze 07, 2007 00:28
Lokalizacja: hrubieszów

Post autor: DANIEL LHR » ndz maja 24, 2009 21:45

u mnie wystarczylo zeby zona pojezdzila tydzien do pracy golfem i juz zauwazylem ze zaczelo przeladowywac , ale jak go troche przegonilem na wysokich obrotach zrobilo sie lepiej ale nie tak jak powinno
wiec ja bym wyczyscil profilaktycznie zawsze to pozniej pol dnia roboty mniej



ksmundek
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: pn mar 16, 2009 11:21
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: ksmundek » ndz maja 24, 2009 22:36

A czy jak ja zaczne podgrzewać tlenowka, to czy nic sie jej stanie?? Bo w częsci gorącej chyba nie ma zadnych uszczelek. Ogólnie pytam czy coś nie ulegnie uszkodzeniu??



ODPOWIEDZ

Wróć do „Silniki Diesla-problemy dotyczące tylko silników”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości